Świat się zmienił

Świat się zmienił

Dodano:   /  Zmieniono: 103
Ludzie mają zbyt dużo źródeł wiedzy, by dać się otumanić
Nie wiem, czy kiedykolwiek w historii cywilizacji na przestrzeni nawet nie całego życia jednego człowieka dokonało się tyle rewolucji i  przewrotów społecznych, ekonomicznych, kulturalnych i obyczajowych co za  mojego pokolenia. Sądzę, że nie. Nawet rewolty przemysłowe w XIX w. i  późniejsze obie wojny światowe, choć wywołały wielkie zamieszanie, nie  niosły w sobie tylu przemian. Dokąd to wszystko zmierza – nie wiem. Ale  ze świata, z którym wchodziłem w życie, nie zostało już nic.

Piszę te  słowa na klawiaturze iPhone’a, jadąc samochodem. Nawet nie dyktuję sobie pomysłów na dyktafon jak trzy lata temu. Przed chwilą w tym samym urządzeniu oglądałem program telewizji francuskiej o malarstwie grafficiarza o pseudonimie Roa. Maluje wyłącznie gigantyczne zwierzęta i  ptaki na ścianach budynków. Piękne. Oglądałem je z zaciekawieniem. Roa uważany jest za jednego z najwybitniejszych artystów nowej sztuki. Ludzie dzwonią do niego i proszą, by za pieniądze udekorował elewacje ich domów mieszkalnych czy biurowców. A teraz właśnie dobijają się do  niego najsłynniejsze galerie.

W tym samym telefonie rano przeglądałem wiadomości na Twitterze. Przewinąłem setki krótkich przekazów największych telewizji z BBC, CNN czy FOX na czele, zalała mnie wielka lawina wiadomości z gazet, wśród których zawsze ważny jest „The New York Times" czy muzyczny „Spin”. Musnąłem blogi, jak choćby filmowy absolut Rogera Eberta czy gigant pani Arianny Huffington, najpotężniejszy i  najbardziej wpływowy blog na świecie.

Nie piszę już listów, choć jeszcze niedawno to robiłem odręcznie. Gdy dorabiam klucze – nie siedzi w  pobliżu pani repasaczka dziergająca oczka w damskich rajstopach. Słów tych nie składa z metalowych czcionek zecer w drukarni.

Zniknęła cywilizacja kontrolująca wiedzę. Różni tyrani mieli władzę absolutną i  kontrolę nad umysłami ludzi – właśnie na naszych oczach ten świat się skończył. Nie potrzeba już papieru, ołówka i skrytki w obcasie, by  zanieść drugiemu człowiekowi tajny gryps o spotkaniu miliona buntowników na placu w Kairze. Wystarczy pstryknąć w kilka klawiszy telefonu, by  powiadomić o swoich planach cały glob.

Mieszkańcy dawnego państwa o nazwie NRD oddzieleni zasiekami, pasem pola minowego i podwójnym murem od swoich braci z nieistniejącego państwa o  nazwie RFN trzymani byli za twarz przez komunistycznych satrapów dzięki tyranii informacyjnej. Ludzie nie mieli prawa nic wiedzieć i musieli się bać niewiadomej. Ilekroć przejeżdżałem samochodem przez ich terytorium na koncert do Berlina Zachodniego, na granicy dokładnie przeszukiwano mój samochód i pytano o magnetowid. W jego poszukiwaniu rozkręcano niekiedy tapicerkę. Komuniści bali się, że ich obywatele zobaczą z taśmy VHS, iż można żyć, myśleć i mówić inaczej, niż chce władza. Za  posiadanie anteny satelitarnej groziło w NRD więzienie, więc nieliczni śmiałkowie potajemnie konstruowali przedziwne anteny z balkonowych skrzynek na kwiaty.

Zerkam na ekran komórki. Trwa transmisja z placu w  Kairze, gdzie ludzie obrzucają się kamieniami, i z polskiego Sejmu, gdzie obrzucają się kalumniami. Przypominam sobie, że są jeszcze państwa, w których prawdę daje się zakneblować. Kuba, Korea Północna, Białoruś, niektóre kraje arabskie i pewnie sporo innych, których nazw nawet nie znam.

Za mojego życia rozpadło się kilka imperiów, upadł kolonializm, zniesiono segregację rasową w USA i RPA. Runął komunizm, który miał trwać wiecznie. Najbiedniejszy kraj świata, Chiny, gdzie ludzie jedli trawniki, dziś jest najpotężniejszą gospodarką planety. Tuż za nimi drepczą Indie, które pokazywano mi w młodości jako kraj lepianek.

Kończę ten felieton w domu, pisząc na komputerze. Właśnie obejrzałem na Yahoo! materiał z przygotowań do uczczenia 100. rocznicy urodzin Ronalda Reagana podczas niedzielnego meczu Super Bowl oraz  idiotyczne brednie Beaty Kempy na temat podsłuchiwania Lecha Kaczyńskiego. Świat, w którym głupcy mogli trzymać za twarz całe społeczeństwa, zniknął. Pani Kempa idzie w zaparte, przekonuje, że  panuje permanentne zaćmienie słońca. Społeczeństwo jest jednak zbyt świadome, ludzie mają zbyt wiele źródeł wiedzy, by dać się otumanić byle komu. Myślę, że jeśli pewnego dnia coś się z nimi stanie, nasi politycy dowiedzą się o tym z internetu.

Więcej możesz przeczytać w 6/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 103

Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2011 (1461)

  • Kebab na zimno 6 lut 2011, 12:00 Boże, pobłogosław Amerykę. Kogo obwiniano by o wszystkie nieszczęścia tego świata, gdyby nie ona? 4
  • Na skróty 6 lut 2011, 12:00 Koniec fety w PO Donald Tusk postanowił: żadnych imprez z okazji dziesięciolecia Platformy Obywatelskiej nie będzie. Taką decyzje obwieścił na ostatnim zarządzie partii, na którym miano ustalać terminy obchodów. Jeszcze do ubiegłego... 7
  • Dajcie ludziom szansę 6 lut 2011, 12:00 "To był pluton egzekucyjny wymierzony w Schetynę" - tak posiedzenie zarządu PO relacjonował dla Wprost.pl jeden z polityków tej partii. Widziałem następnego dnia Grzegorza Schetynę. Żywego. Najwyraźniej Donald Tusk i jego... 9
  • Hipnoza zaczeską 6 lut 2011, 12:00 „Wielki Szu 2" powstanie po prawie trzydziestu latach od pierwowzoru. Główną postać zagra, oczywiście, Jan Nowicki, który tą rolą chce pożegnać się z aktorstwem i publicznością. W drugiej części filmu superkanciarz... 10
  • Strzępek nerwów 6 lut 2011, 12:00 Rezygnując ze startu w wyborach prezydenckich, pełen energii Donald Tusk obiecywał, że skupi się na rządzeniu państwem. Dziś czuje się zaszczuty i wypalony. Zamiast rządzić, próbuje opanować sytuację w Platformie. 12
  • Kaczyński boi się wygrać 6 lut 2011, 12:00 Tusk wygra bezradność – mówi samotny intelektualista o samotnym premierze. Prof. Paweł Śpiewak opowiada też o utopiach i o tym, dlaczego Kaczyński niestraszny, a Tusk w pułapce. 16
  • Wojna ekonomistów 6 lut 2011, 12:00 Jaka jest różnica między Leszkiem Balcerowiczem i bliskimi mu ekonomistami a ekonomistami z Rady Gospodarczej Premiera RP? Ci pierwsi myślą głównie o gospodarce, ci drudzy także o polityce. Tyle że to różnica ogromna. 21
  • Zew krwi 6 lut 2011, 12:00 Jarosław Kaczyński zarzuca po zorganizowanie kampanii pogardy przeciw prezydentowi Kaczyńskiemu. Teraz sam stanął na czele wielkiej kampanii nienawiści przeciw swym wrogom z Platformy. 24
  • Oczy szeroko otwarte 6 lut 2011, 12:00 Czasy się zmieniają, fronty walki też. Nie zmienia się tylko jego ulubiona pozycja – zawsze okrakiem na barykadzie. 28
  • W samolocie rządzę ja 6 lut 2011, 12:00 Jeśli pilot Air Force One słyszy, że lądowanie mogłoby być niebezpieczne, to nie ląduje – mówi płk Mark Tillman, który przez dziewięć lat był pierwszym pilotem prezydenta USA. 32
  • Eksperci od żłobków 6 lut 2011, 12:00 Jeśli poprawka senatora Cimoszewicza przejdzie, żłobek stanie się miejscem narodzin kompleksu winy u matek, które dzieci do żłobka posyłają 35
  • Ławka kar 6 lut 2011, 12:00 Gdybym zrobił to, co chciałbym zrobić, gdybym był szeregowym posłem, pewnie nie chcieliby mnie pochować na katolickim cmentarzu. 36
  • Miasto kieszonkowe, sumienie kryształowe 6 lut 2011, 12:00 Obywatele Żnina czują moralne oburzenie. Zorganizowali nawet marsz milczenia. Wiedzą swoje: ojciec bydlak zamordował dwuletnią Wiktorię. Pytań o własną winę raczej sobie nie zadają. 40
  • Englishman w nowej Polsce 6 lut 2011, 12:00 Patrzy na górę śmieci i nie rozumie, dlaczego ona się tam znalazła, więc robi zdjęcie. Mark Power z polskiego bałaganu czerpie energię. 44
  • Botoks jak narkotyk 6 lut 2011, 12:00 Zaczyna się niewinnie: od zastrzyku z botoksu, który w przerwie obiadowej likwiduje kurze łapki. Potem przychodzi kolej na zabieg, który poprawi urodę. I na kolejny. Lekarze ostrzegają jednak, że granica między dbałością o urodę a nałogiem jest płynna. 48
  • Rodzice wychodzą z szafy 6 lut 2011, 12:00 Kiedy się o tym dowiadują chowają się w szafie na wiele lat. Sami ze swoją tajemnicą. Teraz mają szansę – powstają pierwsze grupy wsparcia dla rodziców gejów i lesbijek. 50
  • Zima ludów 6 lut 2011, 12:00 Drżenie ziemi na Bliskim Wschodzie budzi wielki strach. I nie wiadomo tylko, czyj strach jest największy. Izraela? Ameryki? Bliskowschodnich satrapów? A może ich synów jeszcze chwilę temu przekonanych, że przejęcie władzy i stworzenie dynastii jest tylko kwestią czasu. 54
  • Egipt między Turcją a Iranem 6 lut 2011, 12:00 Nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy nad Nilem zapanuje coś na kształt tureckiej demokracji parlamentarnej (z dużymi wpływami wojska), coś bardziej przypominającego irańską teokrację, czy też anarchia sprzyjająca międzynarodowemu terroryzmowi. 59
  • Zmiana tylko na dobre 6 lut 2011, 12:00 „Stabilizacja” od lat panująca w świecie arabskim nie była autentyczna. To była represja. W dodatku wspierana amerykańskimi pieniędzmi. Dlatego dzisiaj tym bardziej powinniśmy pogratulować Egipcjanom odwagi wyjścia na ulice i z uśmiechem powitać koniec stabilizacji. 62
  • Największe widowisko Ameryki 6 lut 2011, 12:00 Świat ma finał piłkarskiej Ligi Mistrzów. Amerykanie mają Super Bowl. Tyle że finał rozgrywek futbolu amerykańskiego to nie tylko wydarzenie sportowe. To zjawisko kulturowe. 64
  • Mistrz cięć 6 lut 2011, 12:00 Ma 84 lata, ale – jak mówi – nie ma czasu umierać. Nic dziwnego. Ma też 23 mld dolarów i największą firmę meblarską świata – Ikeę. W tym roku Ingvar Kamprad hucznie świętuje 50-lecie swoich interesów z Polską. Także dzięki nam jest jednym z najbogatszych... 66
  • Przez żołądek do portfela 6 lut 2011, 12:00 Chleb za ponad 4 złote, tyle samo za cukier, a polskie jabłka droższe od cytrusów i bananów. Dzięki światowym spekulantom nadchodzą czasy drogiej żywności. 70
  • Facet o dwóch głowach 6 lut 2011, 12:00 „Prawdziwe męstwo” braci Coen to kolejny ich film z szansami na Oscara. Dlaczego dziwacy z Minnesoty zostali pupilkami Hollywood? 72
  • Piosenka przychodzi sama 6 lut 2011, 12:00 Wciąż żyje w lesie, wciąż nie lubi występować na scenie i wciąż komponuje ujmujące melodie. Seweryn Krajewski wraca z nową płytą „Jak tam jest”. To może być największy comeback w polskiej rozrywce od wielu lat. 76
  • Stanisław, król życia 6 lut 2011, 12:00 Cała Polska pokochała go, kiedy syn Kazik Staszewski przypomniał wraz z Kultem jego piosenki. Teraz dociera do nas odnaleziony cudem po latach musicalowy scenariusz Stanisława Staszewskiego, „Czarna Mańka”. Wydawcą został wnuk Stanisława i syn Kazika – Kazio... 79
  • Następca największych 6 lut 2011, 12:00 Kto po Lutosławskim, Pendereckim, Góreckim? Wszystko wskazuje na to, że Paweł Mykietyn. 82
  • Niesamowite brzmienie filmu 6 lut 2011, 12:00 Nazywano go Johnem Lennonem muzyki filmowej. John Barry, jeden z najwybitniejszych kompozytorów filmowych, autor dźwiękowej ilustracji do kilkunastu filmów o agencie 007, zmarł 30 stycznia. 84
  • Świat się zmienił 6 lut 2011, 12:00 Ludzie mają zbyt dużo źródeł wiedzy, by dać się otumanić 88
  • Kilka mitów o miłości 6 lut 2011, 12:00 Na wojnie i w miłości nie ma reguł? Czy ludowa mądrość zawarta w popularnych przysłowiach jest coś warta? – pytamy prof. Bogdana Wojciszkego, psychologa społecznego. 90
  • Smaki miłości 6 lut 2011, 12:00 Mówi się, że droga do serca wiedzie przez żołądek. Odświętna kolacja dostarczy rozkoszy nie tylko kulinarnych. 92
  • Romantyczni nierozważni 6 lut 2011, 12:00 Prawdziwi mężczyźni i piękne kobiety nie wystarczą. Potrzebni są też neurotyczni intelektualiści, wampiry i psychopaci. Dawid Karpiuk przedstawia subiektywny ranking filmów z miłością w tle. 94
  • Cytrynowe szaleństwo 6 lut 2011, 12:00 Mój zachwyt zaczyna się od kształtu tego zjawiskowego owocu. 96
  • Koszmar Pankracego, czyli zmory w powietrzu 6 lut 2011, 12:00 Opis: Jesteśmy w studiu telewizyjnym, nic się jednak nie dzieje, nagranie dobiegło końca i pies Pankracy śpi. Od czasu do czasu mlaska i oblizuje się po swojej wełnianej sierści. Jest cicho i spokojnie. Gdzieś w oddali słychać, że pan Zygmunt, pan Pankracego, ćwiczy na swoim... 97
  • Peereltynki. Kochajmy się 6 lut 2011, 12:00 Nie, to nie ja napisałem dla draki, tylko poważnie napisał pewien tzw. portal. Jeśli jeszcze nie wiesz, jaki prezent sprawić na walentynki ukochanej osobie, pytamy: może tak upominek w stylu PRL? 97
  • Gorące ferie zimowe 6 lut 2011, 12:00 Tradycyjne miejsca ucieczki przed zimą, czyli Egipt i Tunezja, dostarczyły niespodziewanych atrakcji, których nie było w ofercie biur podróży. 98