Wojna z ciałem

Wojna z ciałem

Wyczekiwane lato nie dla wszystkich jest źródłem radości. Plaża stała się targowiskiem próżności i źródłem frustracji.

Presja w kolorowych pismach, żeby przygotować ciało na letni czas, trwa już od wiosny. Ma ono być szczupłe, jędrne i bez grama tłuszczu – tylko wtedy jest piękne i godne słońca. Musisz swoje ciało skatować, zanim wolno ci będzie je odkryć i pokazać. Zanim wyjdziesz na plażę, musisz połknąć tonę preparatów odchudzających, wmasować kilkadziesiąt kremów antycellulitowych i spędzić wieczność na siłowni. Jeśli tego nie zrobisz – wstęp wzbroniony! Komunikat jest tak sugestywny, że większość z nas bezrefleksyjnie mu ulega. Zdaniem Izabeli Cisek, trenerki rozwoju osobistego i coacha ciała, w tej dziedzinie obowiązuje wręcz nomenklatura wojenna: – Idziesz na wojnę ze swoim ciałem! Masz fałdy tłuszczu, musisz je zniszczyć! Liczy się tylko płaski brzuch!

Staruszka w mini

Kanony piękna się zmieniają, jedno jednak jest pewne – świata nie zaludniają wyłącznie amatorzy chudych i gładkich ciał. Potwierdza to Jacek Poremba, jeden z najbardziej uznanych polskich fotografów, przed którego obiektywem stawało wiele pięknych kobiet. – Ilu ludzi na świecie, tyle gustów, choć na pewno ulegamy stereotypom i modom. Media rzeczywiście kreują absurdalne kanony, ale ja raczej im się nie poddaję – mówi. – Niemniej czuć się pięknym, mając niekoniecznie idealne ciało, to chyba nieprosta sprawa. Niewątpliwie ktoś bezwzględnie kochający może pomóc w zaakceptowaniu siebie. Fotografowałem wiele kobiet, ale dla mnie najpiękniejsza jest moja żona.

Sophia Loren również mawia, że jeśli kobieta jest szczęśliwa, to jest także piękna. Nie ulega wątpliwości, że szczęśliwa i pewna siebie kobieta najbardziej działa na mężczyzn. Potwierdza to Alain de Rodellec, arystokrata, jeden z dyrektorów francuskiej firmy produkującej bieliznę Chantelle: – Piękno kobiety zawarte jest w harmonii między duszą, ciałem i jej zachowaniem. Możemy je różnie nazywać – pewnością siebie, błyskotliwością, tajemniczością, frywolnością. Będąc na plaży, nie zachwycam się tylko młodymi kobietami. Sedno piękna tkwi w akceptacji, a nie oszukiwaniu rzeczywistości. Trzeba gloryfikować każdy etap swojego życia, nieważne, czy jesteśmy starsi, czy młodsi, ważne, byśmy byli sobą.

Tymczasem żyjemy w nieustannym lęku przed tym, jak postrzegają nas inni. Jeśli pozwalamy sobie narzucić kult młodości, mamy pełen obraz tego, co nam wypada, a co nie. Jedną z ulubionych polskich zabaw wakacyjnych jest szydzenie z podróżujących niemieckich emerytów. Jakim prawem 70-letnia staruszka paraduje latem w krótkich spodenkach? Tak samo powinien się wstydzić jej wiekowy partner! Nie mają za grosz poczucia estetyki! A oni wystawiają swoje ciała do słońca szczęśliwi, że po pierwsze mają siłę, a po drugie stać ich na to, by podróżować w piękne miejsca i aktywnie spędzać czas na emeryturze.

– Młoda dziewczyna maszerująca w spódniczce mini, nawet jeśli nie grzeszy wyrafinowanymi kształtami, nie budzi tak wielkich emocji jak podobnie odziana osoba starsza, nawet jeśli jest wybitnie zgrabna – uważa socjolożka Żywia Leszkowicz-Baczyńska z Uniwersytetu Zielonogórskiego. – Natychmiast pojawiają się komentarze: z tyłu liceum, z przodu muzeum, dzidzia-piernik, a w najlepszym wypadku kpiące uśmieszki.

Nie figura, lecz styl

Czy jest jedna prawidłowa odpowiedź na pytanie, gdzie jest granica, za którą kobiecie już nie wypada odsłaniać nóg, ramion czy na plaży nosić bikini? Skąd przekonanie, że im dojrzalsza kobieta, tym bardziej powinna zakrywać swoje ciało? Czy granica nie leży tam, gdzie kobieta po prostu czuje się pewnie i swobodnie? – Gdy słyszę pytanie, co wypada kobiecie w sile wieku, a co nie, przed oczami staje mi od razu Ewa Kasprzyk – mówi stylista Marcin Dąbrowski. – Nienaganna figura odsłaniana w odpowiedniej dawce. Dekolt duży, ale nie za duży, spódnica krótka, ale nie za krótka. Przyjemnie popatrzeć. Kiedyś była gościem programu, przy którym pracuję, i zauważyła, że trochę za długo się jej przyglądałem, a ja po prostu byłem zafascynowany! Stawiana tu za wzór aktorka Ewa Kasprzyk jest przekonana, że ludzie są niewolnikami własnych zakazów. Sami sobie wyznaczają granice, a później są nieszczęśliwi. Ona świetnie bawi się modą i nie widzi powodu, żeby zakrywać ładny dekolt, piękne nogi i rezygnować z mini tylko dlatego, że przekroczyła pięćdziesiątkę. W kwestii tego, czego robić nie wypada, nie ma zaś wątpliwości, że chodzi o to, by nie kraść, nie bić ani nie mordować.

Oczywiście istnieje wiele społecznych norm niezależnych od obowiązujących systemów kulturowych. Ale gdzie leży granica dobrego smaku? – Nie wiem – odpowiada Marcin Dąbrowski. – Bo czy kobiecie po pięćdziesiątce nie wypada nosić wąskich spodni i skórzanej ramoneski? A to w nich francuska projektantka Isabel Marant wygląda rewelacyjnie – zapewnia stylista. – Że nie wspomnę 70-letniej Vivienne Westwood, ikony kontestacji słynącej z łamania tabu. Obie panie umieją nosić ubrania, bo to już nie tylko ubrania, ale część osobowości. W kwestii i doboru garderoby, i stylu nie decydują figura ani norma społeczna, ale charyzma i styl bycia.

Ciało jako narzędzie

Dzisiejsza kultura obrazkowa powoduje, że nieustannie jesteśmy oceniani na podstawie wyglądu. Jeśli nie mamy kontaktu z własnymi emocjami, ciało staje się naszym wrogiem. Znęcamy się nad nim. Oceniamy je, posługując się wpajanymi nam od wczesnego dzieciństwa schematami, z których wynika, że z naszym ciałem jest coś nie tak. Te przekonania, wzmacniane przez szkołę i otoczenie, mają ogromny wpływ na poczucie własnej wartości oraz świadomości ciała. To one sterują naszym zachowaniem w dorosłym życiu i powodują wiele zahamowań.

– Kiedy na zajęciach zachęcam uczestników, żeby spróbowali poczuć swoje ciało, dla wielu to abstrakcja – opowiada Izabela Cisek. – Nie tylko my, kobiety, jesteśmy ofiarami tego systemu, mężczyznom też nie jest łatwo, powinni mieć mięśnie, kaloryfer na brzuchu i muszą być sprawni seksualnie. Ciało to nie jest ornament – tłumaczy trenerka. – To instrument, dzięki któremu można chodzić, oddychać, przytulać się i kochać. Niezależnie od jego kształtu. Warto tu wspomnieć o pewnym politologu, który, wyjechawszy na studia do Wielkiej Brytanii, na początku bardzo źle reagował na grube osoby. Jakże się zdziwił, gdy odkrył, że nikt poza nim nie ma z tym najmniejszego problemu. W ramach pokuty nazwał się nawet prowincjonalnym Polaczkiem. Mogłabym mu podać rękę, bo wiele lat temu podczas swojej pierwszej podróży po USA dokonałam podobnego odkrycia. Z fazy oburzenia łagodnie przeszłam do stanu podziwu, obserwując kobiety w rozmiarze XXL ubrane w obcisłe dżinsy, pewne siebie i niedbające o to, jak oceniają je inni, nieprzepraszające za to, że żyją.

Wróćmy zatem na plażę, która jest dla wszystkich. Każdy może się tu dobrze poczuć, wyrzucając z głowy chore przekonania na temat własnego ciała – i nie oceniając ciał innych. Poprawki zewnętrzne, tak gorliwie zalecane przez media, nie są gwarancją piękna. Niewątpliwie o swoje ciało trzeba dbać, ale należy robić to mądrze i z miłością. Nie każdy wygląda jak Monica Bellucci czy Brad Pitt, ale każdy zdrowy człowiek został wyposażony w ciało, które może mu dostarczać wiele radości. I co najważniejsze – można tego doświadczać w każdym wieku.

Okładka tygodnika WPROST: 31/2013
Więcej możesz przeczytać w 31/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • JAtoJA   IP
    Trochę się jednak nie zgodzę. "Presja w kolorowych pismach, żeby przygotować ciało na letni czas, trwa już od wiosny." Czyli zakładamy, że ludzie są robotami i poprzez czasopisam "wczytujemy im dane"? Rozumiem wpływ społeczny, presję innych kobiet czy tez oczekiwań partnerów ale jednak kazda kobieta ma/powinna mieć swój rozum i swoje POCZUCIE WARTOŚCI. Nie mozna scedowac odpowiosdzialności na świat nas otaczający - to pójście na łatwiznę. Gdybyśmy (jako kobiety) sam siebie zaczeły wzajemnie szanowac to nie było by frustracji, kompleksów, PLOTEK itd... ale to już inna bajka... :(

    Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2013 (1588)

    • Panie Jarku, Pan się nie boi 28 lip 2013, 20:00 Panie Jarku, piszę do Pana, żeby dodać Panu otuchy. Nie chodzi o żadne zwycięstwo w wewnętrznych wyborach w Platformie, bo obaj wiemy, że nie ma Pan żadnych szans. Nie chodzi też o jej zreformowanie, bo postawił Pan na niej krzyżyk.... 4
    • Rostowski mówi: inni chorują - zachorujmy i my 28 lip 2013, 20:00 Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać sposób rozumowania, będący pokłosiem keynesowskiego ukąszenia, zgodnie z którym najlepszą metodą na radzenie sobie z niepokojąco rosnącym długiem jest… zaciąganie kolejnych długów. Wszystko... 4
    • Wyjaśnienie 28 lip 2013, 20:00 Wątpliwości odnośnie do oświadczenia majątkowego Piotra Guziała nie zostały upublicznione przez wojewodę mazowieckiego Jacka Kozłowskiego ani z jego inicjatywy. Upubliczniło je Radio Zet, które miało te informacje z innego źródła.... 4
    • Skaner 28 lip 2013, 20:00 Tu jesteśmy! Jeśli czujesz się ważny, wyobraź sobie, że patrzysz na Ziemię z gwiazd – pisał rzymski cesarz Marek Aureliusz, kontemplując znikomość człowieka wobec ogromu wszechświata. Gdyby żył dziś, na pewno dałby wiele,... 6
    • Kulisy reanimacji bankruta 28 lip 2013, 20:00 LOT poprawił wyniki, ale w firmie aż trzeszczy od afer nazywanych lotowszczyzną. 10
    • Fabryka przegranych 28 lip 2013, 20:00 Powstanie Warszawskie przechodzi ze sfery dokumentacji, wywiadów i oddawania czci do sfery popkultury. W ten sposób zyskujemy bohaterów, ale tracimy wymiar tragedii. Krew, pot i łzy stają się odrealnione, na pierwszy plan wychodzą młodość i miłość. 12
    • Klęska i legenda 28 lip 2013, 20:00 Mit powstania jest wciąż żywy. Odwołują się do niego wszyscy, którzy mają ważne sprawy do załatwienia – mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. 18
    • Rostowski to socjalizm 28 lip 2013, 20:00 Z Jarosławem Gowinem, kandydatem na szefa PO, rozmawia Marcin Dzierżanowski. 20
    • Koko, Euro spoko 28 lip 2013, 20:00 Grzegorz Lato i Adam Olkowicz wciąż zarabiają na Euro 2012 w Polsce. Mimo że mistrzostwa skończyły się rok temu. 24
    • Kamikadze 28 lip 2013, 20:00 O sprawie Olina, szafie Lesiaka i teczce Bolka opowiada Andrzej Milczanowski, były minister spraw wewnętrznych i szef UOP. 26
    • Sługa Wałęsy 28 lip 2013, 20:00 Milczanowski zbudował służby III RP, opierając się w dużym stopniu na funkcjonariuszach PRL. Po latach się okazało, że także wykorzystując ich metody. 28
    • Wsparcie dla regionów 28 lip 2013, 20:00 W Lubelskiem postawili na turystykę, a w Łódzkiem – na naukę i kulturę. O tym, do kogo trafią euro z Regionalnych Programów Operacyjnych, decyduje 16 województw. 32
    • Nie byłem katem 28 lip 2013, 20:00 Nie mam pretensji do TVP, że opłaca ludzi tylko dlatego, że mają ładny uśmiech – mówi Andrzej Turski, twarz „Panoramy”, dziennikarz, którego „7 dni świat” wraca po latach na antenę. 35
    • Centralne Biuro Absurdu 28 lip 2013, 20:00 CBA taśmowo pozbawia funkcji samorządowców pod pozorem drobnych uchybień proceduralnych. – To zamach na samorządność – oburzają się posłowie. 38
    • Wojna z ciałem 28 lip 2013, 20:00 Wyczekiwane lato nie dla wszystkich jest źródłem radości. Plaża stała się targowiskiem próżności i źródłem frustracji. 40
    • Witajcie w stresolandii 28 lip 2013, 20:00 Blisko trzy czwarte Polaków uważa, że Polska szkodzi ich zdrowiu psychicznemu, a aż 86 proc. odczuwa nieustanny stres. Jak żyć, panie premierze? 44
    • Proszę, pozwól mi odejść 28 lip 2013, 20:00 Nie skarżył się, bo kto by uwierzył, że przystojny facet, dyrektor w międzynarodowej korporacji, jest ofiarą przemocy domowej. 48
    • Tokio zamienię na Karpaty 28 lip 2013, 20:00 Kariera w Nowym Jorku albo Tokio – to sen Polaków. Ich marzenie było odwrotne: porzuciły drapacze chmur dla błota w polskich górach. 52
    • Koronni i Szkatuła 28 lip 2013, 20:00 Na procesie słynnego gangstera Rafała S. ps. Szkatuła świadkowie koronni plączą się w zeznaniach i zapominają, co uzgodnili z prokuratorem. 56
    • Mały książę, wielki kac 28 lip 2013, 20:00 O narodzinach George’a Alexandra Louisa informowały histerycznie wszystkie media. Następnego dnia obudziły się z niesmakiem. Komu potrzebny był ten cyrk? 60
    • Przerwa na tragedię 28 lip 2013, 20:00 Katastrofa kolejowa przyszła w najczarniejszym dla Hiszpanów momencie ostatnich dziesięcioleci. Kraj jest pogrążony w korupcji i marazmie. Ulica już nawet nie protestuje. 64
    • Dyskoteka u Benbenka 28 lip 2013, 20:00 Hazard, internet, prasa, radio, a teraz telewizja. Zbigniewa Benbenka pasjonuje wszystko, na czym można zarobić. 66
    • Balcerowicz musi krzyczeć 28 lip 2013, 20:00 Reformy są politycznie ryzykowne, ale bez nich możemy zapomnieć o dogonieniu pod względem zamożności krajów Europy Zachodniej – mówi prof. Leszek Balcerowicz. 70
    • Nowy garnitur biznesu 28 lip 2013, 20:00 Firmy są jak ludzie. Od czasu do czasu muszą zmienić garderobę na modniejszą, by bardziej się podobać swoim klientom. 72
    • Kod zdrowia 28 lip 2013, 20:00 Jesteś biologicznym robotem. Dlatego lekarz, niczym informatyk, wymieni twój zły kod na nowy. Terapia genowa to przyszłość medycyny. 74
    • Lutosławski i wódka 28 lip 2013, 20:00 O swoim mistrzu Witoldzie Lutosławskim, wpływie polityki na muzykę i fascynacji metalem opowiada Esa-Pekka Salonen, jeden z najlepszych dyrygentów świata. 76
    • Zbrodniarze pełni wdzięku 28 lip 2013, 20:00 Gdy prawo nie radzi sobie ze sprawiedliwością, telewizyjni antybohaterowie muszą brać sprawy w swoje ręce. 80
    • Film 28 lip 2013, 20:00 Zamieszkać w muzeum Giuseppe Tornatore znowu opowiada o sztuce. Kiedyś w „Cinema Paradiso” stworzył piękny hymn na cześć kina, które zmieniło życie chłopca z sycylijskiej wioski. Dziś jest bardziej sceptyczny. W... 82
    • Muzyka 28 lip 2013, 20:00 Między jawą a snem Późnowieczorne opowieści to już swoista instytucja. Muzyczne zestawy na tę szczególną porę mają na koncie m.in. Jamiroquai, Belle and Sebastian, Air i The Flaming Lips. Wydawana od 2001 r. seria (poprzednio nazwana... 84
    • Książka 28 lip 2013, 20:00 Liczby mogą zabijać Thrillery z filozoficznymi pretensjami przeważnie bywają okropnie głupie, ale to szczęśliwie nie przypadek „Głosów chaosu” Leonarda Rosena – solidnej, mocno depresyjnej literatury sensacyjnej z... 84
    • Co nas gryzie 28 lip 2013, 20:00 Komary mogą uprzykrzyć wakacje, kleszcze – zostawić przykrą pamiątkę na całe życie. Bądźmy czujni. 86
    • Ubezpieczenie dla turysty 28 lip 2013, 20:00 Wakacje za granicą dostarczają mnóstwa wrażeń, wiążą się jednak z większym niż w wypadku urlopu w kraju ryzykiem. Dlatego przed wyjazdem warto pomyśleć o odpowiedniej ochronie. 88
    • Pierwsza pomoc? To łatwe! 28 lip 2013, 20:00 Jak udzielić pierwszej pomocy, wie niewielu z nas. A przecież w każdej chwili możemy być świadkiem wypadku albo ktoś może koło nas nagle upaść na ulicy. 89
    • Kiedy zginie paszport 28 lip 2013, 20:00 Paszportu za granicą trzeba pilnować, najlepiej nie trzymać go razem z portfelem, bo na niego najczęściej polują złodzieje. Co robić, gdy jednak go stracimy? 90
    • Wiatr w żaglach 28 lip 2013, 20:00 Sto największych i najpiękniejszych na świecie żaglowców już za kilka dni dobije do portu w Szczecinie 92
    • Ulecz się jedzeniem 28 lip 2013, 20:00 Lato to czas, kiedy stragany pełne są soczystych owoców, kolorowych warzyw. Warto korzystać z bogactw natury pełnymi garściami – a zamiast po kolejną pigułkę sztucznych preparatów witaminowych sięgnąć po jabłko, pomidora, fasolę. 94
    • Sztuka przyrządzania 28 lip 2013, 20:00 Nie wystarczy wiedzieć, co jeść, by zachować formę. Trzeba jeszcze umieć gotować! 96
    • Gotuj na zdrowie 28 lip 2013, 20:00 W naczyniach ze szkła żaroodpornego Termisil można gotować zdrowo i smacznie. Ich używanie pozwala zaoszczędzić czas i uchronić potrawę przed utratą cennych mikroelementów. 97
    • Bomba tygodnia 28 lip 2013, 20:00 Mistrzowie przy garach Żadna praca nie hańbi, szczególnie w kryzysie. Zarabiać nie ma gdzie. No, chyba że przy garnkach. Dostajesz bilet na występ kabaretowy Andrzeja Grabowskiego, Jerzego Kryszaka czy Cezarego Pazury. Z radości nie... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany