Witajcie w stresolandii

Witajcie w stresolandii

Blisko trzy czwarte Polaków uważa, że Polska szkodzi ich zdrowiu psychicznemu, a aż 86 proc. odczuwa nieustanny stres. Jak żyć, panie premierze?

Bartek. Dzień dobry państwu. Właśnie się obudziłem. I właściwie od razu mam ochotę zasnąć. Nie tylko ja. Według raportu TNS Polska „Stres a sen” prawie co drugi Polak się nie wysypia, a po przebudzeniu od razu jest zmęczony i zestresowany. Co czwarty Polak sypia mniej niż sześć godzin na dobę. Nic dziwnego, skoro zanim zasnę, zamiast marzyć o egzotycznej plaży, roztrząsam i analizuję stresujące momenty minionego dnia. Tak samo robi 53 proc. rodaków. W końcu jednak muszę wstać i zacząć nowy dzień pełen stresów.

Marta

Dzwonek telefonu. Odbieram półprzytomna, przedstawiam się. Po drugiej stronie cisza. Nic dziwnego, usiłuję rozmawiać z budzikiem. Obudziłam się, nie mam wątpliwości, bo już czuję lekki, ćmiący ból głowy. Po trzech godzinach snu i 30 latach ciągłego denerwowania się nie jest to niczym dziwnym. Czy mnie wywalą z pracy? Mam kredyt, dziecko, remont domu, niezapłacony podatek i kilkanaście rachunków. W dodatku ZUS wyliczył mi emeryturę. Jak na nią przejdę, umrę z głodu. Zaczynam kolejny dzień w ciężkim stresie tak jak 86 proc. moich rodaków. Praca, a dokładniej lęk przed jej utratą, i niepewna przyszłość ekonomiczna stresuje blisko połowę z nas. Niepotrzebnie piłam kawę, chyba zaraz dostanę wylewu, bo w wiadomościach czytam, że budżet państwa pęka właśnie, za co znów ja będę płacić, a z sondaży wynika, że powinnam planować emigrację. Wchodzę w 70-proc. większość, dla której ten kraj jest jednym z większych stresorów.

Do bólu głowy dochodzą: ściśnięty żołądek, spocone i drżące dłonie, puls na poziomie 200 uderzeń na minutę. Dlaczego to mnie jeszcze dziwi? Wczoraj przeglądałam klasyczną skalę stresu Holmesa i Raye’a. Zrobiłam mały test na sobie. Prawie połowę opisanych w niej wydarzeń życiowych,które powodują stres, oznaczyłam plusami. Podliczyłam punkty – prawie 300, więc z blisko 80-proc. pewnością w ciągu dwóch lat zapadnę na którąś z długiej listy chorób wywoływanych przez stres. Tak się zdenerwowałam, że musiałam zapalić. Używkami próbuje rozładować stres blisko jedna piąta Polaków.

Bartek

W pośpiechu zjadam śniadanie (według badania TNS Polska dla „Gazety Wyborczej” pośpiech stresuje 21 proc. Polaków), ale kanapka staje mi w gardle na widok leżących na stole rachunków (finanse irytują 35 proc. Polaków). Dzięki Bogu, jeszcze nie mam dzieci, którymi regularnie stresuje się 14 proc. rodaków. Mam za to samochód. Teoretycznie powinno mi to ułatwiać życie, ale przecież kiedy spóźniony pędzę do pracy, znowu atakuje mnie stres. Jak prawie 60 proc. rodaków denerwuję się za kierownicą. Radiowy głos radośnie informuje, że dziś czeka nas piękna pogoda, a mnie szlag trafia, kiedy gość w bmw zmienia pas ruchu bez kierunkowskazu (według raportu Szkoły Jazdy Renault na temat stresu na drogach irytuje to 44 proc. polskich kierowców). Oczywiście kiedy się spieszę, zawsze trafiam na czerwoną falę, a potem muszę się wściekać (jak 33 proc. ankietowanych), bo wszyscy się guzdrzą, ruszając ze świateł. Stojący za mną bracia w stresowej niedoli dają wyraz frustracji za pomocą klaksonu. Niepotrzebnie, przecieżto i tak nic nie da, wkurzy tylko mnie i 15 proc. Polaków za kierownicą. A co mi tam. Ja też sobie zatrąbię, klnąc pod nosem. Że to niezdrowo? Wcale nie. Małe zdenerwowanie miewa bowiem pozytywne skutki.

Stres fajny i chorobliwy

Przekonuje mnie o tym prof. Jerzy Vetulani, wybitny neurolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Drobne sytuacje stresowe są całkiem pożyteczne. Mobilizują nas, żeby zareagować na rzeczy, które atakują nas z zewnątrz. Musimy być pobudzani, bo inaczej wpadniemy w nudę i wtedy sami będziemy szukać sobie stresu – wyjaśnia. O pozytywnych aspektach stresu mówi też dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog społeczny z warszawskiej SWPS. – Istnieją dwa rodzaje stresu codziennego i musimy je rozróżniać. Pierwszy to stres zadaniowy powodowany przez cel, przed którym stajemy. Jest to proces fizjologicznie potrzebny, bez którego nie możemy funkcjonować. Korelata fizjologiczna, czyli reakcja organizmu na stres polegająca na wystrzeleniu do krwiobiegu hormonów walki regulowanych przez oś: przysadka mózgowa, nadnercze i podwzgórze (czyli kortyzolu, adrenaliny, noradrenaliny) mobilizuje nas do działania. Pozwala dokonywać rzeczy, do których w stanie relaksu nie bylibyśmy zdolni. Jak na przykład kobieta, która po wypadku samolotu w USA mimo połamanych żeber, nie odczuwając bólu, wyniosła z pokładu inne osoby – wyjaśnia dr Jarczewska-Gerc. – Drugi typ to stres chroniczny. Występuje, gdy nie potrafimy obniżyć poziomu napięcia związanego ze stresem zadaniowym – mówi.

Prof. Vetulani opisuje, jakie spustoszenie w naszych umysłach czyni stres. – Każda sytuacja stresowa powoduje w naszym mózgu pobudzenie, które uwalnia hormony aktywizujące. Z tych ostatnich wydzielają się hormony stresu. Pierwszy to dobrze znana adrenalina, która mobilizuje nas do reakcji „uciekaj albo walcz”. Bywa przydatna, ale powoduje też podniesienie ciśnienia tętniczego. U osób z poważnymi zmianami naczyniowymi może to skutkować np. udarem. Jednak bardziej niebezpieczny jest drugi hormon stresowy, czyli kortyzol. Pojawia się przy długotrwałym stresie i niszczy w mózgu neurony, które opowiadają za logiczne i abstrakcyjne myślenie, a także za pamięć. Z drugiej strony powoduje też obniżenie nastroju, czyli depresję – tłumaczy prof. Vetulani.

Stres zabójczy

W mediach wszystko zawsze robi się w pośpiechu. Wiadomo, gazeta w piątek musi pójść do druku, więc choćby się waliło i paliło, teksty muszą być na czas. I tak mamy szczęście, bo mimo wszystko lubimy swoją pracę. Jak wynika z badania Pentora dla firmy Klosterfrau Healthcare Group, jestem wśród wąskiej grupy zaledwie 11 proc. rodaków, którzy traktują ją tak samo. Dla 60 proc. praca to po prostu źródło dochodu, a dla 17 proc. przykry obowiązek. Nawet jeśli mamy z niej frajdę, czasami mamy jej dość. Podobnie jak 55 proc. ankietowanych przez Pentor, którzy najbardziej narzekają na nadmierne obciążenie obowiązkami służbowymi. Mamy przynajmniej szczęście, że możemy pracować, pisząc teksty w domu. 43 proc. Polaków narzeka na niekomfortowe warunki pracy, uciążliwy hałas albo zbyt wysokie lub zbyt niskie temperatury. Co czwarty wskazuje też, że stresuje się z powodu konieczności brania nadgodzin. Nas rozlicza się z wykonanych zadań, a nie z czasu spędzonego przy biurku, więc teoretycznie powinno być łatwiej. Ale nie jest, bo przecież tych zadań jest mnóstwo. I jak 70 proc. rodaków (badanie Eurobarometr, zrealizowane przez TNS Opinion & Social na zlecenie Komisji Europejskiej) odczuwamy, że z powodu nadmiaru zajęć nie możemy sprawnie pogodzić życia zawodowego z rodzinnym i osobistym.

Stres w pracy wcale nie jest najgorszy. Można się do niego przyzwyczaić. – Szczególnie szkodliwy jest bowiem stres nieprzewidywalny – mówi profesor Vetulani i przywołuje przykład badań na szczurach. – Jedną z metod wywołania depresji u szczura jest wystawienie go na niezbyt poważne, ale nieprzewidywalne, niemiłe zdarzenia. Pierwszego dnia szczur jest w klatce przechylonej o 45 st. Nie jest to miłe, ale to przecież nic strasznego. Drugiego dnia ma zmoczoną ściółkę, trzeciego nie dostaje jedzenia, a czwartego przez dwie godziny ma nad klatką lampę stroboskopową. Wyraźnie wtedy widać objawy depresji – mówi profesor Vetulani. Jakie? – Szczur po prostu przestaje się cieszyć życiem. Jak to zmierzyć? W bardzo prosty sposób: normalnie szczur, mając do wyboru wodę zwykłą i osłodzoną, wybierze zawsze tę drugą. Po dwóch godzinach nieprzewidywalnego stresu jest mu już wszystko jedno i wybiera po prostu tę, która jest bliżej.

Depresja to tylko jedna z chorób wywoływanych przez stres. – W niedawno przeprowadzonych badaniach wybranej grupie osób najpierw zmierzono poziom stresu, a następnie infekowano je wirusami powodującymi przeziębienia – mówi dr Jarczewska-Gerc. – Im wyższy poziom stresu u danej osoby, tym większa szansa, że rozwiną się pełne objawy choroby. Stres bezpośrednio przekłada się na obniżoną odporność organizmu – podsumowuje. – Przy stresie zwiększa się nam produkcja soków żołądkowych, które mogą powodować wrzody żołądka – dodaje jeszcze profesor Vetulani i na świadka znowu powołuje biednego szczura. – Jedną z metod badania jest poddanie szczura stresowi, najczęściej poprzez unieruchomienie go. Już po dwóch godzinach pojawią się u niego nadżerki w żołądku– opowiada.

Bartek

Z bolącym żołądkiem i gardłem dojeżdżam do pracy. W biegu przykładam kartę magnetyczną do bramki, w duchu modląc się, żeby zadziałała. Jeśli nie „piknie”, może to znaczyć, że właśnie mnie wyrzucili. 40 proc. z nas boi się tego, że w ciągu najbliższego roku straci pracę (według niepublikowanego jeszcze Polskiego Barometru Pracowniczego TNS Polska i Research NK), 12 proc. jest o tym przekonanych. Najbardziej zwolnieniem stresują się pracownicy z branży telekomunikacyjnej (61 proc.), ale my, w mediach, jesteśmy tuż za nimi (54 proc.). Nawet jeśli karta „zapika”, stres wcale nie minie.

Według dużych badań firmy Extended DISC z 2011 r. Polacy są najbardziej zestresowanymi pracownikami na świecie! Poziom stresu w pracy pokazuje tzw. Narodowy Wskaźnik Stresu (NSI – National Stress Indicator) – im wyższy, tym mniej stabilne i bezpieczne wydaje nam się miejsce pracy. Polski wskaźnik to 2,22. Lepsze wyniki mają Korea Południowa (1,98), Chiny (1,68), USA (1,51), a nawet ogarnięta kryzysem Hiszpania (1,41). Stresuje nas nie tylko praca, ale też relacja z przełożonymi, długie dojazdy i korki. Trochę mniej przejmują się więc mieszkający poza wielkimi aglomeracjami. Najmniej zestresowanych Polaków mieszka na południu i wschodzie Polski, ale i tak czterech na pięciu tam zatrudnionych gnębi stres. W stolicy jest znacznie gorzej – tylko jeden na 20 pracujących nie narzeka na stres.

Marta

Szef niestety już jest w pracy. Zamiast miłego „dzień dobry” tylko coś zaburczał i trzasnął drzwiami. No, cudownie. Pewnie zaraz mnie wezwie i wręczy papier (nieadekwatna ocena sytuacji i jej następstw, obniżony poziom obiektywizmu, czyli reakcje typowe dla człowieka w stresie). Włączam komputer. Nie pamiętam hasła, które od miesiąca wklepywałam po kilka razy dziennie! Rzucam klawiaturą i przy okazji rozlewam kolejną kawę (problemy z pamięcią, obniżenie koncentracji i rozproszenie uwagi, złość, impulsywność, lęk, utrata kontroli, wahania nastrojów to typowe symptomy stresu). A przecież już jestem zdenerwowana.

Jakiś facet próbował rano zająć mi dobrą miejscówkę na parkingu. Blokuję mu wjazd, bo byłam pierwsza, i uśmiecham się złośliwie. On nie zaryzykuje spotkania z moim pancernym zderzakiem, od którego drzwi jego samochodu dzieli już tylko kilkanaście centymetrów. Mój przeciwnik sugeruje głośno, że źle się prowadzę, ja nazywam go palantem i parkuję. On wali pięścią w kierownicę i rusza z piskiem opon. Przeniosłam na niego trochę stresu. – Jeśli jesteśmy zestresowani, odczuwają to ludzie w pracy, w rodzinie, a nawet na ulicy. Jedziemy samochodem i wyrzucamy ten stres, najeżdżając na pieszego – mówi doktor Tomasz Sobierajski, socjolog UW. – Kiedy funkcjonujemy w różnych rolach społecznych, nasz stres indywidualny przenosi się na inne osoby. Nawet jeśli nie jest na kimś wyładowywany, jeśli ktoś stresuje się w sobie, inni to odczuwają i też czują niepokój. W społecznym ujęciu stres jest zaraźliwy – podkreśla.

Zestresowani pracownicy to nie tylko pojedynczy wściekli ludzie. – Jednostki tworzą struktury społeczne, więc teza, że stres pojedynczych ludzi wpływa na funkcjonowanie mechanizmów społecznych, jest uprawomocniona. Zestresowani ludzie tworzą pewną świadomość społeczną, która wtórnie przekłada się na całe nasze życie społeczne – wyjaśnia dr Hubert Kaszyński, socjolog z UJ. Skumulowany stres będzie szukał ujścia – Z pewnością może popychać do działań, np. takich jak strajki, zamieszki czy protesty. To są wentyle bezpieczeństwa, na które jest przyzwolenie społeczne, bo pozwalają wyładować stres bez zabijania innych ludzi – mówi dr Tomasz Sobierajski, socjolog UW.

Bartek

No dobrze, ale jak sobie z tym poradzić? Według badania „Stres polski” prawie połowa Polaków nie wierzy, że stres kiedykolwiek minie. My chcielibyśmy jednak z nim powalczyć. Zbliża się weekend i jakoś mi z tym lepiej. Jest nieźle, bo mogę stąd wyjść przed północą. Spotkam się z przyjaciółmi, a potem jeszcze pójdę pobiegać, by rozładować napięcie.

Marta

Choć w większości analizowanych stresowych sytuacji reaguję standardowo, to tu się wyłamuję. W przeciwieństwie do 31 proc. pytanych przez CBOS nie odreaguję kolejnego dnia, krzątając się po domu i robiąc „coś w garażu”. Nie zrobię porządków, niczego nie ugotuję. Nie zdobędę się też na żadną aktywność fizyczną (prawie jedna piąta ankietowanych) ani spotkanie ze znajomymi. Będę robiła nic (19 proc.), zapalę kolejnego papierosa (jak 12 proc.), może wypiję piwo (wraz z 6 proc. Polaków), spróbuję uciec w sen i jak 9 proc. moich ziomków strzelę sobie jakąś tabletkę.

Z Bartkiem o stresie pogadam za 15 lat. Wtedy ja wskoczę do grupy 60-latków, którzy już się nie stresują, bo większość stresorów przerobili i teraz nic ich nie rusza. Bartek natomiast wskoczy do grupy, w której ja teraz jestem – czterdziestoparolatków, czyli najbardziej zestresowanej części naszego społeczeństwa. Nie jestem wredna, ale już mnie to cieszy.

Współpraca: Łukasz Żuber

Korzystaliśmy z badań: TNS Polska, CBOS, Raportu Szkoły Jazdy Renault i Interia.pl, Pentor, Extended DISC Badanie stresu w pracy

Stres sieje spustoszenie w naszym organizmie

Długotrwały stres rozregulowuje funkcjonowanie całego organizmu, wywołuje wiele chorób psychosomatycznych

Serce

Adrenalina przyspiesza akcję serca i podnosi ciśnienie krwi, a jeśli dodamy do tego miażdżycę naczyń krwionośnych, efektem może być np. zawał serca lub udar niedokrwienny mózgu

Żołądek

Pobudzenie układu nerwowego wzmaga wydzielanie soków trawiennych, co staje się przyczyną wrzodów żołądka, zespołu jelita wrażliwego

Dłonie

Napięcie wywołane stresem sprawia, że dłonie nam drżą i się pocą

Układ mięśniowy

Nadmiar kortyzolu we krwi wywołuje silne napięcie mięśniowe. Jeśli dotyczy ono karku, szyi i pleców, staje się przyczyną silnych bólów głowy

Mózg

Wysoki poziom hormonów stresu powoduje zaburzenia snu. Nadmiar kortyzolu przyczynia się do zmian w mózgu, a te prowadzą do problemów z pamięcią, uczeniem się i depresji

Tarczyca

Stres, uszkadzając mózg, rozregulowuje też gospodarkę hormonalną i wpływa na pracę tarczycy. Może dawać objawy jej nadczynności i niedoczynności

Otyłość

Szczególnie ta brzuszna. Kortyzol zwiększa apetyt i pobudza komórki tłuszczowe do gromadzenia zapasów

Układ krwionośny

Nadmiar kortyzolu sprawia, że nasz układ odpornościowy słabnie. Zestresowani stajemy się bardziej podatni na wszelkie infekcje wirusowe

Narządy rozrodcze

Długotrwały stres przeżywany w młodości może spowodować późniejsze problemy z płodnością zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn

Rak

Organizm poddawany działaniu długotrwałego stresu łatwo ulega działaniu wolnych rodników. Uszkadzają one DNA komórek i sprzyjają chorobom. Do najgroźniejszych z nich należy rak

300 tys. Polaków choruje na różnego typu nowotwory

35% z nas stresuje się sytuacją finansową. Szczególnie stresogenne są zaciągnięte kredyty

88% to odsetek zestresowanych mieszkańców centralnej Polski. W tej części kraju jest ich najwięcej

Okładka tygodnika WPROST: 31/2013
Więcej możesz przeczytać w 31/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • korekta   IP
    Nie masz stabilnej i dobrze płatnej pracy? - Nie bierz kredytu.
    Nie możesz zapłacić podatku? - Zamknij upadającą firmę.
    Nie masz pieniędzy na dziecko? - Zacznij od odpuszczenia remontu.

    To naprawdę takie proste. Wystarczy przestać udawać, że się jest Carringtonem, kiedy zarabia się tak sobie. Trzeba zacząć od mierzenia zamiarów na siły.
    A jeśli stresuje Cię to, czy stracisz pracę, to podnieś swoje kwalifikacje i znajdź taką, w której będziesz szanowana i niezastąpiona (albo ciężka do zastąpienia) - wtedy pracodawcy nie będzie się opłacać Ciebie zwalniać, co również przełoży się na komfort i spokój w samej pracy, który wzrośnie wraz z wartością, którą będziesz stanowić dla firmy.
    • JAto JA   IP
      Stres? czy masowy brak asertywności połączony z konformizmem?Od lat obserwuję jak zachowują się pracodawcy, gdy na rozmowę przychodzi kandydat/ka jasno wyrażająca swoje oczekiwania co do miejsca pracy - takich się nie zatrudnia. Najlepeij jeśli za minimalne wynagriodzenie będzie minimalnie mówił o swoich oczekiwaniach. Jesli zacznie dużo mówić to się Kowalskiego/ą zastąpi. Problem w tym, ze załoga patrzy i nic nie rob,i bo się boi o swoje 4 litery. Zwalnia się Kowalskiego/ą, bo miał oczekiwania. Obowiązki przejmuje reszta załogi a pracodawca ma oszczednosci i lekcję pokory dla pozostałych. I kto teraz podskoczy? Żałosna polityka pracy.

      Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2013 (1588)

      • Panie Jarku, Pan się nie boi 28 lip 2013, 20:00 Panie Jarku, piszę do Pana, żeby dodać Panu otuchy. Nie chodzi o żadne zwycięstwo w wewnętrznych wyborach w Platformie, bo obaj wiemy, że nie ma Pan żadnych szans. Nie chodzi też o jej zreformowanie, bo postawił Pan na niej krzyżyk.... 4
      • Rostowski mówi: inni chorują - zachorujmy i my 28 lip 2013, 20:00 Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać sposób rozumowania, będący pokłosiem keynesowskiego ukąszenia, zgodnie z którym najlepszą metodą na radzenie sobie z niepokojąco rosnącym długiem jest… zaciąganie kolejnych długów. Wszystko... 4
      • Wyjaśnienie 28 lip 2013, 20:00 Wątpliwości odnośnie do oświadczenia majątkowego Piotra Guziała nie zostały upublicznione przez wojewodę mazowieckiego Jacka Kozłowskiego ani z jego inicjatywy. Upubliczniło je Radio Zet, które miało te informacje z innego źródła.... 4
      • Skaner 28 lip 2013, 20:00 Tu jesteśmy! Jeśli czujesz się ważny, wyobraź sobie, że patrzysz na Ziemię z gwiazd – pisał rzymski cesarz Marek Aureliusz, kontemplując znikomość człowieka wobec ogromu wszechświata. Gdyby żył dziś, na pewno dałby wiele,... 6
      • Kulisy reanimacji bankruta 28 lip 2013, 20:00 LOT poprawił wyniki, ale w firmie aż trzeszczy od afer nazywanych lotowszczyzną. 10
      • Fabryka przegranych 28 lip 2013, 20:00 Powstanie Warszawskie przechodzi ze sfery dokumentacji, wywiadów i oddawania czci do sfery popkultury. W ten sposób zyskujemy bohaterów, ale tracimy wymiar tragedii. Krew, pot i łzy stają się odrealnione, na pierwszy plan wychodzą młodość i miłość. 12
      • Klęska i legenda 28 lip 2013, 20:00 Mit powstania jest wciąż żywy. Odwołują się do niego wszyscy, którzy mają ważne sprawy do załatwienia – mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. 18
      • Rostowski to socjalizm 28 lip 2013, 20:00 Z Jarosławem Gowinem, kandydatem na szefa PO, rozmawia Marcin Dzierżanowski. 20
      • Koko, Euro spoko 28 lip 2013, 20:00 Grzegorz Lato i Adam Olkowicz wciąż zarabiają na Euro 2012 w Polsce. Mimo że mistrzostwa skończyły się rok temu. 24
      • Kamikadze 28 lip 2013, 20:00 O sprawie Olina, szafie Lesiaka i teczce Bolka opowiada Andrzej Milczanowski, były minister spraw wewnętrznych i szef UOP. 26
      • Sługa Wałęsy 28 lip 2013, 20:00 Milczanowski zbudował służby III RP, opierając się w dużym stopniu na funkcjonariuszach PRL. Po latach się okazało, że także wykorzystując ich metody. 28
      • Wsparcie dla regionów 28 lip 2013, 20:00 W Lubelskiem postawili na turystykę, a w Łódzkiem – na naukę i kulturę. O tym, do kogo trafią euro z Regionalnych Programów Operacyjnych, decyduje 16 województw. 32
      • Nie byłem katem 28 lip 2013, 20:00 Nie mam pretensji do TVP, że opłaca ludzi tylko dlatego, że mają ładny uśmiech – mówi Andrzej Turski, twarz „Panoramy”, dziennikarz, którego „7 dni świat” wraca po latach na antenę. 35
      • Centralne Biuro Absurdu 28 lip 2013, 20:00 CBA taśmowo pozbawia funkcji samorządowców pod pozorem drobnych uchybień proceduralnych. – To zamach na samorządność – oburzają się posłowie. 38
      • Wojna z ciałem 28 lip 2013, 20:00 Wyczekiwane lato nie dla wszystkich jest źródłem radości. Plaża stała się targowiskiem próżności i źródłem frustracji. 40
      • Witajcie w stresolandii 28 lip 2013, 20:00 Blisko trzy czwarte Polaków uważa, że Polska szkodzi ich zdrowiu psychicznemu, a aż 86 proc. odczuwa nieustanny stres. Jak żyć, panie premierze? 44
      • Proszę, pozwól mi odejść 28 lip 2013, 20:00 Nie skarżył się, bo kto by uwierzył, że przystojny facet, dyrektor w międzynarodowej korporacji, jest ofiarą przemocy domowej. 48
      • Tokio zamienię na Karpaty 28 lip 2013, 20:00 Kariera w Nowym Jorku albo Tokio – to sen Polaków. Ich marzenie było odwrotne: porzuciły drapacze chmur dla błota w polskich górach. 52
      • Koronni i Szkatuła 28 lip 2013, 20:00 Na procesie słynnego gangstera Rafała S. ps. Szkatuła świadkowie koronni plączą się w zeznaniach i zapominają, co uzgodnili z prokuratorem. 56
      • Mały książę, wielki kac 28 lip 2013, 20:00 O narodzinach George’a Alexandra Louisa informowały histerycznie wszystkie media. Następnego dnia obudziły się z niesmakiem. Komu potrzebny był ten cyrk? 60
      • Przerwa na tragedię 28 lip 2013, 20:00 Katastrofa kolejowa przyszła w najczarniejszym dla Hiszpanów momencie ostatnich dziesięcioleci. Kraj jest pogrążony w korupcji i marazmie. Ulica już nawet nie protestuje. 64
      • Dyskoteka u Benbenka 28 lip 2013, 20:00 Hazard, internet, prasa, radio, a teraz telewizja. Zbigniewa Benbenka pasjonuje wszystko, na czym można zarobić. 66
      • Balcerowicz musi krzyczeć 28 lip 2013, 20:00 Reformy są politycznie ryzykowne, ale bez nich możemy zapomnieć o dogonieniu pod względem zamożności krajów Europy Zachodniej – mówi prof. Leszek Balcerowicz. 70
      • Nowy garnitur biznesu 28 lip 2013, 20:00 Firmy są jak ludzie. Od czasu do czasu muszą zmienić garderobę na modniejszą, by bardziej się podobać swoim klientom. 72
      • Kod zdrowia 28 lip 2013, 20:00 Jesteś biologicznym robotem. Dlatego lekarz, niczym informatyk, wymieni twój zły kod na nowy. Terapia genowa to przyszłość medycyny. 74
      • Lutosławski i wódka 28 lip 2013, 20:00 O swoim mistrzu Witoldzie Lutosławskim, wpływie polityki na muzykę i fascynacji metalem opowiada Esa-Pekka Salonen, jeden z najlepszych dyrygentów świata. 76
      • Zbrodniarze pełni wdzięku 28 lip 2013, 20:00 Gdy prawo nie radzi sobie ze sprawiedliwością, telewizyjni antybohaterowie muszą brać sprawy w swoje ręce. 80
      • Film 28 lip 2013, 20:00 Zamieszkać w muzeum Giuseppe Tornatore znowu opowiada o sztuce. Kiedyś w „Cinema Paradiso” stworzył piękny hymn na cześć kina, które zmieniło życie chłopca z sycylijskiej wioski. Dziś jest bardziej sceptyczny. W... 82
      • Muzyka 28 lip 2013, 20:00 Między jawą a snem Późnowieczorne opowieści to już swoista instytucja. Muzyczne zestawy na tę szczególną porę mają na koncie m.in. Jamiroquai, Belle and Sebastian, Air i The Flaming Lips. Wydawana od 2001 r. seria (poprzednio nazwana... 84
      • Książka 28 lip 2013, 20:00 Liczby mogą zabijać Thrillery z filozoficznymi pretensjami przeważnie bywają okropnie głupie, ale to szczęśliwie nie przypadek „Głosów chaosu” Leonarda Rosena – solidnej, mocno depresyjnej literatury sensacyjnej z... 84
      • Co nas gryzie 28 lip 2013, 20:00 Komary mogą uprzykrzyć wakacje, kleszcze – zostawić przykrą pamiątkę na całe życie. Bądźmy czujni. 86
      • Ubezpieczenie dla turysty 28 lip 2013, 20:00 Wakacje za granicą dostarczają mnóstwa wrażeń, wiążą się jednak z większym niż w wypadku urlopu w kraju ryzykiem. Dlatego przed wyjazdem warto pomyśleć o odpowiedniej ochronie. 88
      • Pierwsza pomoc? To łatwe! 28 lip 2013, 20:00 Jak udzielić pierwszej pomocy, wie niewielu z nas. A przecież w każdej chwili możemy być świadkiem wypadku albo ktoś może koło nas nagle upaść na ulicy. 89
      • Kiedy zginie paszport 28 lip 2013, 20:00 Paszportu za granicą trzeba pilnować, najlepiej nie trzymać go razem z portfelem, bo na niego najczęściej polują złodzieje. Co robić, gdy jednak go stracimy? 90
      • Wiatr w żaglach 28 lip 2013, 20:00 Sto największych i najpiękniejszych na świecie żaglowców już za kilka dni dobije do portu w Szczecinie 92
      • Ulecz się jedzeniem 28 lip 2013, 20:00 Lato to czas, kiedy stragany pełne są soczystych owoców, kolorowych warzyw. Warto korzystać z bogactw natury pełnymi garściami – a zamiast po kolejną pigułkę sztucznych preparatów witaminowych sięgnąć po jabłko, pomidora, fasolę. 94
      • Sztuka przyrządzania 28 lip 2013, 20:00 Nie wystarczy wiedzieć, co jeść, by zachować formę. Trzeba jeszcze umieć gotować! 96
      • Gotuj na zdrowie 28 lip 2013, 20:00 W naczyniach ze szkła żaroodpornego Termisil można gotować zdrowo i smacznie. Ich używanie pozwala zaoszczędzić czas i uchronić potrawę przed utratą cennych mikroelementów. 97
      • Bomba tygodnia 28 lip 2013, 20:00 Mistrzowie przy garach Żadna praca nie hańbi, szczególnie w kryzysie. Zarabiać nie ma gdzie. No, chyba że przy garnkach. Dostajesz bilet na występ kabaretowy Andrzeja Grabowskiego, Jerzego Kryszaka czy Cezarego Pazury. Z radości nie... 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany