Elita niewolników Stalina

Elita niewolników Stalina

Dodano:   /  Zmieniono: 
Po 17 września 1939 r. wielu polskich intelektualistów kolaborowało z sowieckim okupantem
W mroźną grudniową noc 1939 r. po pustych ulicach Lwowa krążyły ciężarówki pełne enkawudzistów. Co jakiś czas zatrzymywały się przed różnymi budynkami. Żołnierze w kożuchach zeskakiwali na bruk i z karabinami przewieszonymi przez ramię wbiegali do bram. Nad ranem samochody zaczęły zajeżdżać pod lwowskie więzienie na Zamarstynowie. Wyprowadzano z nich mężczyzn w koszulach nocnych, przestraszonych, zaszokowanych, nie rozumiejących, o co chodzi. Enkawudziści popychali ich kolbami karabinów i obrzucali wyzwiskami.
Aresztowanymi byli polscy oficerowie, którym kilka dni wcześniej nakazano się zarejestrować u nowych władz. Żaden z nich nie wrócił do domu. Wszystkich zamordowano strzałem w tył głowy i pogrzebano w masowych grobach w Katyniu, Miednoje i pod Charkowem.
Być może nocną łapankę widział Aleksander Wat, przed wojną znany poeta futurysta. W tym czasie pisał artykuł na zamówienie moskiewskiej "Litieraturnoj Gaziety". "We Lwowie zaczęło się nowe życie - dowodził w swoim tekście. - Ruszają fabryki, dekoruje się miasto, oświetla budynki, organizuje związki i szkoły, uczy się, brata z żołnierzami armii wyzwolicielki, cieszy się wolnym życiem, ujawnia twórczy zapał i rozmach (...). Ile doświadczeń w tak krótkim czasie w mieście, które wśród najciemniejszej groźnej nocy nagle oświeciła Rewolucja". Wat, kreśląc sielankowy obraz okupacji sowieckiej, łgał jak z nut. Był kolaborantem jak wielu polskich intelektualistów, którzy znaleźli się we Lwowie, uciekając przed Niemcami.
Oprócz Wata we Lwowie przebywali wówczas m.in. Adam Ważyk, Julian Przyboś, Jerzy Putrament, Tadeusz Boy-Żeleński i Stanisław Jerzy Lec. Większość z nich wywodziła się z kręgów przedwojennej lewicowej inteligencji. Wszyscy
- choć z różnych powodów i w różnym stopniu - zdecydowali się na współpracę z okupantem. Sowieci postawili przed nimi jeden cel: złamać ducha oporu w podbitym społeczeństwie.

Ciesz się z upodlenia!
Po wybuchu wojny polskie oddziały spychane przez Niemców na wschód przebijały się - zgodnie z rozkazami naczelnego wodza - do południowo-wschodniej Polski, gdzie miał powstać ostatni punkt oporu. Za żołnierzami podążało wielu uciekinierów ze środkowej części kraju. 17 września marzenia o stworzeniu bastionu nie do zdobycia legły w gruzach. Rosjanie przekroczyli granicę i uderzyli na wycofujące się wojska polskie. 21 września byli już pod Lwowem. Następnego dnia generał Władysław Langner poddał miasto Sowietom. Polscy obrońcy liczyli, że sowiecka okupacja będzie bardziej znośna od niemieckiej. Złudzenia prysły już następnego dnia, gdy pierwsze oddziały Armii Czerwonej zaczęły zajmować miasto. Sowieci rozbroili miejscowych policjantów, a tych, którzy usiłowali się bronić, zabili. Ten sam los spotkał grupkę polskich żołnierzy próbujących się przebić przez sowiecki kordon do granicy rumuńskiej.
Mimo wielu podobieństw okupacja sowiecka różniła się od niemieckiej. Dla Niemców Polacy byli siłą roboczą, niewolnikami. Traktowano ich brutalnie, jak bydło. Naziści wymordowali większość polskich elit, zniszczyli i zrabowali dzieła sztuki, uznając, że podludziom kultura nie jest potrzebna. Sowieci postąpili inaczej. Ich poddany nie tylko miał być niewolnikiem, ale jeszcze musiał się z tego głośno cieszyć. Dlatego potrzebne były elity, to one miały w tym pomóc.

Wyzwoleni 17 września
Sowieccy propagandyści błyskawicznie przystąpili do działania. Do Lwowa zawitał Aleksander Kornijczuk ze Związku Pisarzy Ukrainy Sowieckiej. Zapowiedział utworzenie nowego związku literatów. W jego władzach znaleźli się przedwojenny komunista i agent sowiecki Jerzy Borejsza, pisarz Tadeusz Boy-Żeleński, poeta Władysław Broniewski, komunistyczna publicystka Wanda Wasilewska oraz m.in. Lec, Putrament i Ważyk. Przewodniczącym związku został przybyły z Kijowa Piotr Panczenko.
Kornijczuk wyłuszczył, czego oczekuje od literatów: "Musimy przede wszystkim wiedzieć, czy ktoś jest za władzą radziecką, czy przeciw. I to jest jeszcze mało, że jest za władzą radziecką - musi o tym głośno powiedzieć masom". Wat wspominał po latach, że Kornijczuk wezwał go do swego gabinetu w hotelu George i pokazał mu spis nazwisk przebywających we Lwowie polskich intelektualistów. Wat musiał się wypowiedzieć na temat "postawy politycznej" każdego z nich. Na donosach się nie skończyło. "Naszym zadaniem jest przyspieszenie polaryzacji - ostre oddzielenie sprzymierzeńców od wrogów. To jest pierwszy etap - miał perorować Watowi Kornijczuk. - Następny etap to zniszczenie wrogów i umocnienie sojuszników w wierności proletariatowi. Wstępnym krokiem będzie akcja podpisowa wśród pisarzy i plastyków pod rezolucją określającą ich stosunek do władzy radzieckiej".
Oprócz podpisów pod wiernopoddańczymi rezolucjami polscy literaci zaczęli się licytować w rymowanych hołdach składanych nowym władcom. Początkowo do głównych wątków należało opluwanie polskiej przeszłości i wychwalanie sowieckiej okupacji. Ważyk pisał o polskich żołnierzach września, że to "włóczęgi, widma nocą ciągnące, by skryć się, gdy zadnieje". Leon Pasternak zachwycał się "wyzwoleniem", pisząc: "podejmij kalendarz zdeptany, część jego kart będziesz sławił w pieśniach, gdy padła granica, pękły więzień bramy, w ten dzień wyzwolenia, siedemnasty września". Jerzy Putrament napisał wiersz, umieszczony w podręcznikach szkolnych, zaczynający się od słów: "I wie każdy - od starca do dziecka - że najbardziej potężną na świecie jest ojczyzna nasza radziecka". Tego rodzaju dzieła publikowano we lwowskiej gadzinówce "Czerwony Sztandar". Był to organ okupacyjnej armii sowieckiej. Nie zrażało to jednak pracujących tam Ważyka, Pasternaka, Stryjkowskiego, Leca i Wata.
Zorganizowano także polską radiostację, w której propagandowe felietony wygłaszali Ważyk i Stryjkowski. Istniał polskojęzyczny teatr, w którym wystawiono antypolską sztukę Kornijczuka "Bohdan Chmielnicki". Tytułowy ataman odgrażał się ze sceny, że "wyrżnie wszystkich Polaków". Inteligencja uczestniczyła w masówkach i wiecach, przekonując mieszkańców podbitej Galicji do popierania sowieckiej władzy i uczestnictwa w "wyborach". Jednym z najaktywniejszych agitatorów był późniejszy teoretyk marksizmu Adam Schaff.

Broniewski się nie dał
Były jednak wyjątki od reguły. Najciekawsza jest historia Władysława Broniewskiego, który przed wojną uchodził za poetę otwarcie deklarującego komunistyczne sympatie. Broniewski, dawny legionista, trafił do Lwowa wraz z 28. Dywizją Piechoty, do której zaciągnął się na ochotnika. Już to wyróżniało go spośród lewicowych literatów, którzy znaleźli się we Lwowie, uciekając przed Niemcami, albo
- tak jak Putrament - przyjechali do miasta wraz z wojskami sowieckimi. Broniewski uchylał się od składania hołdów okupantowi, złorzeczył bolszewikom, a na dodatek nie chciał pisać wiernopoddańczych wierszy.
Aresztowano go w styczniu 1940 r. po donosie Jerzego Borejszy. Nim enkawudziści zdołali go zakuć, obił im gęby. W więzieniu spotkał Wata. Chciał nawiązać z nim kontakt, ale Wat doniósł o tym strażnikom. Autor "Mojego wieku" wspominał, że Broniewski śpiewał w swojej celi na cały głos piosenki legionowe, za co był regularnie bity i wtrącany do karceru, gdzie stał po kostki w ekskrementach. Ostatecznie Broniewski wyszedł na wolność na mocy układu Sikorski-Majski i dołączył do armii Andersa.

Wyzwolenie z jarzma polskich rzĄdów
Scenariusz znany ze Lwowa Sowieci zrealizowali ponownie w 1940 r. w Wilnie, gdy miasto wraz z całą Litwą zostało przyłączone do ZSRR. Z Rosjanami współpracowali m.in. Stefan Jędrychowski, Henryk Dembiński, Teodor Bujnicki i Leopold Tyrmand. Trzej pierwsi należeli przed wojną do lewicującej grupy literackiej Żagary, w której działał także Czesław Miłosz. Jędrychowski pisywał wtedy artykuły gloryfikujące sowieckich dywersantów działających na Wileńszczyźnie. Nic zatem dziwnego, że w 1940 r. Sowieci mianowali go deputowanym do Sejmu Ludowego Litwy (to zgromadzenie uchwaliło przyłączenie kraju do ZSRR). W PRL Jędrychowski został ministrem i wicepremierem.
Dembiński przed wojną ukrywał poglądy, kokietując arystokrację i kler. Po wejściu Sowietów oddał się do ich dyspozycji. Po ataku Niemców na Rosję w 1941 r. nie udało mu się uciec na wschód. Wydali go Niemcom białoruscy chłopi - został rozstrzelany. W czasie wojny zginął także Teodor Bujnicki, który publikował w gadzinowej "Prawdzie Wileńskiej" wiersze o radości z "wyzwolenia z jarzma" polskich rządów. W 1944 r. władze podziemne wykonały na nim wyrok śmierci. Wreszcie Leopold Tyrmand, znany po wojnie autor "Złego", zaczynał karierę w litewskim Komsomole. Był też naczelnym redaktorem "Prawdy Pionierskiej", odpowiedzialnym za indoktrynację dzieci. W 1941 r. wyjechał na roboty do Rzeszy. Dzięki temu przetrwał.

Wielki strach
Większość bohaterów tych wydarzeń tłumaczyła nadgorliwość strachem. Według Juliana Stryjkowskiego, który swoją powieść o tym okresie zatytułował "Wielki strach", Aleksander Wat budził się w nocy i krzyczał przerażony. Wat pracował jako korektor w "Czerwonym Sztandarze" i miał obsesję, że pewnego razu nie zauważy literówki w nazwisku Stalina i zostanie ono wydrukowane z błędem: "Sralin". Nie uniknął jednak aresztowania, podobnie jak dziesiątki tysięcy mieszkańców Lwowa, których na wiosnę 1940 r. zaczęto masowo wywozić na wschód.
Po 1940 r. aktywność kolaborantów stopniowo malała. Stalin zdecydował, że dawne ziemie polskie wcielone do ZSRR zostaną zrusyfikowane. Literaci propagandyści nie byli mu już potrzebni. Po wybuchu wojny z Niemcami uciekli w popłochu do Moskwy, gdzie w 1943 r. znów zaczęli opiewać "sowiecki raj". Stalin dał im kolejne zadanie - mieli przygotować grunt pod budowę Polski Ludowej.
 

Rozmowa z Historią

Władysław Broniewski, aresztowany przez NKWD (poniżej zdjęcie, które zrobiono mu w areszcie), napisał we lwowskim więzieniu na Zamarstynowie wiersz, który skrzętnie pomijano w powojennych zbiorach jego poezji.

Mistrzyni życia, Historio,
zachciewa ci się psich figlów:
zza kraty podgląda Orion,
jak siedzimy razem na kiblu.
Opowiadasz mi stare kawały
i uśmiechasz się, na wpół drwiąca,
i tak kiblujemy pomału - 
ty od wieków, ja od miesiąca.
O nieśmiertelna, skądże
ta skłonność do paradoksów
i powiedz mi - czy to mądrze
całemu światu krew popsuć?
Bo skoro na całym świecie,
jak nie wojna, to stan wojenny - 
Historio, powiedz mi przecie:
po diabła tu kiblujemy?
Rewolucyjny poeta
ma zgnić w tym mamrze sowieckim?!
Historio, przecież to nietakt,
ktoś z nas po prostu jest dzieckiem!
Więc wstydź się, sędziwa damo,
i wypuść z Zamarstynowa...
(Na kryminał zaraz za bramą
zasłużymy sobie od nowa).
Więcej możesz przeczytać w 38/2003 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2003 (1086)

  • Na stronie - Europienie 21 wrz 2003, 1:00 Niemcy to wspaniały naród, często jednak nie do zniesienia 3
  • Peryskop 21 wrz 2003, 1:00 Oleksy po Kwaśniewskim? Początkiem kampanii prezydenckiej można nazwać zwycięstwo Józefa Oleksego w wyborach na szefa warszawskiego SLD. Były premier zaczął w ten sposób długi marsz do najwyższego stanowiska w państwie. A... 6
  • Dossier 21 wrz 2003, 1:00 Leszek MILLER premier RP "Państwo wiele razy słyszą o nadmiernym fiskalizmie, rosnących obciążeniach podatkowych. Otóż projekt przyszłorocznego budżetu idzie dokładnie w odwrotnym kierunku - zmniejsza się obciążenia... 7
  • Poczta 21 wrz 2003, 1:00 McChleb Autor artykułu "McChleb" (nr 35) stawia tezę, że chleb produkowany w Polsce stanie się szlagierem eksportowym. Nie wydaje mi się to takie proste - z kilku powodów. W Polsce działa kilka tysięcy piekarni... 9
  • Kadry 21 wrz 2003, 1:00 9
  • M&M 21 wrz 2003, 1:00  CZYJA STRATA Gdybym miał skrzydełka (oraz mózg!) jak gąska, mścić się na górnikach ruszyłbym do Śląska. Robiłbym im krzywdę, niszczył plon ich pracy. Czuliby się tak jak zwykli warszawiacy. 10
  • Playback 21 wrz 2003, 1:00 10
  • Unia personalna 21 wrz 2003, 1:00 Czy podwładny w jednej firmie może nadzorować pracę swojego szefa w innej firmie? 10
  • Z życia koalicji 21 wrz 2003, 1:00 Sadystyczna komisja śledcza chce znowu dręczyć Aleksandrę Jakubowską. Nieszczęsna kobieta dawno, dawno temu chlapnęła PAP, że rząd postanowił usunąć z ustawy medialnej owe słynne słowa "lub czasopism", które potem... 12
  • Z życia opozycji 21 wrz 2003, 1:00  Wielka akcja obalania Borowskiego skończyła się oczywiście niczym, jeśli nie liczyć obciachu dla obalających. Panowie, może następnym razem obalilibyście pół litra? Zwłaszcza że w tym dziele, inaczej niż przy Borowskim,... 13
  • Fotoplastykon 21 wrz 2003, 1:00 14
  • Niemiecki koń trojański 21 wrz 2003, 1:00 Bilion dolarów Niemcy są winni Polakom za II wojnę światową 16
  • Wychowanie do agresji 21 wrz 2003, 1:00 Kim chcą być Niemcy? 21
  • Wojny górnicze 21 wrz 2003, 1:00 Wszędzie, gdzie zamykano kopalnie, dochodziło do niszczenia budynków i krwawych walk z policją 26
  • Agencja Bezpieczeństwa Władzy 21 wrz 2003, 1:00 Służby specjalne próbowały uwiarygodnić raport otwarcia rządu Millera 30
  • Polska Rzeczpospolita Liberalna 21 wrz 2003, 1:00 Ranking polityków: SLD-UP - 23 proc., Platforma Obywatelska - 20 proc.! 32
  • Nałęcz - Most za daleko 21 wrz 2003, 1:00 Ograniczenie liczby posłów i senatorów groziłoby limitowaniem demokracji 35
  • Zawracanie gitary - Pięciolatko, wróć! 21 wrz 2003, 1:00 Rząd powinien ogłosić nowe hasło: "Każda władza bałagani i sprząta sama" 35
  • Giełda i wektory 21 wrz 2003, 1:00 Hossa Świat Pieskie życie W Trianon Palace, jednym z ekskluzywnych paryskich hoteli, przygotowano pokoje gościnne przeznaczone wyłącznie dla psów. W pokojach umeblowanych antykami zwierzęta będą mieć łóżka, a w łazience -... 36
  • Łukosoil Polska? 21 wrz 2003, 1:00 Walka o nasz rynek paliw staje się wewnętrzną rozgrywką rosyjskich gigantów 38
  • Linia zdrowego rozsądku 21 wrz 2003, 1:00 Dziewiętnastopro- centowy podatek dochodowy? Tak! Ale dla wszystkich obywateli RP 42
  • Licz na siebie 21 wrz 2003, 1:00 Samozatrudnienie, czyli recepta na lepsze zarobki i sposób na bezrobocie 42
  • Naród inwalidów pokojowych 21 wrz 2003, 1:00 Bierut wiecznie żywy, czyli kolejna edycja nominacji do Nagrody Złamanego Grosza A.D. 2003 46
  • Antyamerykański amerykanizm 21 wrz 2003, 1:00 Najcenniejsze marki świata według "Business Weeka" 50
  • Załatwione odmownie - Standard matoła urzędowego 21 wrz 2003, 1:00 Tylko pierwsze lata transformacji były okresem, w którym urzędy działały nieco sprawniej 54
  • Supersam 21 wrz 2003, 1:00 Fotograficzne kompozycje W pięciomegapikselowym aparacie Camedia C-5000 Zoom firmy Olympus można regulować ręcznie wszystkie ustawienia, w tym ostrość, ekspozycję i czułość (według ISO). Urządzenie pozwala więc tworzyć dowolne... 56
  • Łóżkowa era lodowcowa 21 wrz 2003, 1:00 Od seksu bardziej wolimy oglądanie telewizji. 58
  • Odsiecz Mojżesza 21 wrz 2003, 1:00 Mojżesz znowu zapanuje nad morskim żywiołem. 64
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza 21 wrz 2003, 1:00 Piotrusiu! Niechętnie usiadłem przed ekranem maszyny obdarzonej pamięcią, bo choć pisanie do Ciebie jest zajęciem ekscytującym, to jednak na kuchennym blacie leży coś, co bez reszty przykuwa mą niezbyt podzielną uwagę. 66
  • Ekran osobisty - Zrób to sam, misiu! 21 wrz 2003, 1:00 Przyzwyczailiśmy się siedzieć, patrzeć i gadać. BBC Prime pokazuje, jak działać 67
  • Elita niewolników Stalina 21 wrz 2003, 1:00 Po 17 września 1939 r. wielu polskich intelektualistów kolaborowało z sowieckim okupantem 68
  • Know-how 21 wrz 2003, 1:00 Gorzka na zdrowie Ciemna, gorzka czekolada jest zdrowsza niż czekolada mleczna. Naukowcy ze Szkocji i Włoch zaobserwowali, że spożycie ciemnej czekolady o 20 proc. zwiększa stężenie chroniących przed zawałem serca antyoksydantów we... 71
  • Wielka płyta śmierci 21 wrz 2003, 1:00 Jakie choroby czają się w naszych mieszkaniach? 72
  • Pomnik Tellera 21 wrz 2003, 1:00 Kilka dni przed śmiercią prof. Edward Teller, naukowiec znany na świecie głównie jako twórca amerykańskiej bomby wodorowej, przedstawił "Wprost" szczegóły swego ostatniego projektu - stworzenia sieci bezpiecznych, podziemnych elektrowni atomowych 76
  • Brzytwa Gepidów 21 wrz 2003, 1:00 Odkryto cmentarzysko naszej prehistorii 78
  • Bez granic 21 wrz 2003, 1:00 Muskuły Kima Na wielkiej defiladzie z okazji 55. rocznicy powstania Korei Północnej - wbrew zapowiedziom - nie pokazano nowych rakiet średniego zasięgu. Według Waszyngtonu, reżim w Phenianie skonstruował je, korzystając z rosyjskiej... 80
  • Korepetycje z Ameryki 21 wrz 2003, 1:00 W Iraku tyranię pokonała technologia 82
  • W Waszyngtonie bez zmian 21 wrz 2003, 1:00 Licząc na wyborczą porażkę Busha i republikanów, politycy "starej Europy" wierzą w cud 86
  • Przewodniczący "Mortadela" 21 wrz 2003, 1:00 Czy Romano Prodi przyjął 100 mln euro łapówki? 88
  • Kara śmierci za normalność 21 wrz 2003, 1:00 Anna Lindh zapłaciła najwyższą cenę za iluzoryczne pragnienie bycia zwykłą obywatelką 89
  • Gangrena globofobii 21 wrz 2003, 1:00 Świat cierpi na niedostatek wolnego rynku 90
  • (Nie)celna polityka 21 wrz 2003, 1:00 Zliberalizujmy światową produkcję rolną! 91
  • Arafat non grata 21 wrz 2003, 1:00 Decyzja izraelskiego gabinetu bezpieczeństwa o usunięciu Jasera Arafata z Autonomii Palestyńskiej oznacza, że Izraelczycy postanowili się zmierzyć z podstawową przyczyną, udaremniającą od dziesięciu lat - czyli od porozumień z Oslo - bliskowschodnie wysiłki pokojowe. 92
  • Wolność w odpowiedzialności 21 wrz 2003, 1:00 W Słowacji Jan Paweł II dowiódł, że można się wznieść ponad skrajne cierpienie, własną słabość 95
  • Menu 21 wrz 2003, 1:00 Świat Chopin na ratunek Klawesynistka Elżbieta Chojnacka, Krzysztof Penderecki (w roli dyrygenta) i pianista Piotr Anderszewski to nieliczni z naszych artystów, których Europie przedstawiać nie trzeba. Nic więc dziwnego, że... 96
  • Harry Hoffman 21 wrz 2003, 1:00 "Starą baśń" reżyser nakręcił dla siebie, nie dla widza. 98
  • Solo na żądło 21 wrz 2003, 1:00 Sting tworzy muzyczną konfekcję, ale najwyższej jakości 102
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 21 wrz 2003, 1:00 STASIO Nie pożyczaj - **** Najlepsza płyta rozrywkowa ostatnich miesięcy. Hip hop bez nerwicy szarego podwórka i podwyższonego poziomu frustracji, bez srogiej miny i brooklińskiej adrenaliny. Od czasu debiutu Liroya i drugiego oddechu... 103
  • Pokazuję, więc jestem 21 wrz 2003, 1:00 Sfilmowane dręczenie nauczyciela w technikum budowlanym w Toruniu to nowa forma reality show 104
  • Kino Tomasza Raczka 21 wrz 2003, 1:00  Nożownik - **** Reżyseria: William Friedkin W rolach głównych: Tommy Lee Jones, Benicio Del Toro, Connie Nielsen USA 2003 Twardy męski film z miękkim humanistycznym przesłaniem. Twórca "Egzorcysty" i... 105
  • Bezgrzeszna grzesznica - Leni Riefenstahl 21 wrz 2003, 1:00 W Końskich na Kielecczyznie Leni Riefenstahl zobaczyła, jak naprawdę wygląda niemiecki triumf woli 106
  • System idiotele - Szkoła przetrwania 21 wrz 2003, 1:00 Hucznie zaczął nam się rok szkolny 108
  • Towarzysze i koledzy - Tortury 21 wrz 2003, 1:00 Wyczytałem w poważnej gazecie, że amerykańscy specjaliści od wyciągania potrzebnych wiadomości z członków Al-Kaidy oraz Irakijczyków wiernych Saddamowi stosują specyficzne tortury, a mianowicie puszczają najbardziej zatwardziałym członkom od rana do nocy muzykę rockową ze... 108
  • Organ Ludu 21 wrz 2003, 1:00 Kącik porad Jak być trendy? We wrześniu być trendy, oznacza prowadzić po pijaku. Prowadzenie pojazdów mechanicznych w stanie wskazującym to powszechna praktyka. Ale elity wskazują nam też inne możliwości. Oto w Myśliborzu... 109
  • Skibą w mur - Ulicznicy 21 wrz 2003, 1:00 Skoro jadący po pijaku poseł może być patronem hali sportowej, to pewnie niebawem pojawi się szpital im. Kuby Rozpruwacza 110