Korekta sojuszy

Korekta sojuszy

Zwycięstwo wyborcze politycznego sojusznika brytyjskich konserwatystów może zmienić układ sił w zdominowanej przez Niemcy Europie. Z tego powodu medialne straszenie prawicową dyktaturą w Polsce zostało wyparte przez poważne analizy.

Brytyjski ambasador Robin Barnett był jedynym tej rangi dyplomatą, którego nazwisko znalazło się na liście gości wieczoru wyborczego w sztabie Andrzeja Dudy. Dla zachowania równowagi wymaganej w dyplomacji wysłannik Rządu Jej Królewskiej Mości w Polsce odwiedził także sztab Bronisława Komorowskiego, co nie zmienia faktu, że współpraca rządzących Wielką Brytanią torysów ze stojącym za nowym prezydentem Polski PiS układa się znacznie lepiej niż z PO. Obie partie są filarami frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów EKR i ściśle współpracują w europarlamencie. Nic więc dziwnego, że gdy eurodeputowany EKR Andrzej Duda wygrał wybory, sprzyjający torysom londyński „The Times” ogłosił, że premier Cameron znajdzie w Polsce sojusznika, z którym będzie mógł reformować Unię Europejską.

ASERTYWNOŚĆ ROBI WRAŻENIE

Informacja podana na kilka dni przed wizytą Davida Camerona w Warszawie została uznana za zapowiedź poważnych przetasowań w dotychczasowym układzie sił w zdominowanej przez Niemcy kontynentalnej Europie. Jej wschodnią flankę zabezpieczała dotąd blisko związana z niemieckimi chadekami PO. Jej współtwórca i wieloletni lider Donald Tusk został dzięki przyjaźni z Angelą Merkel szefem Rady Europejskiej, co zapewniło Berlinowi odpowiednie wpływy w Brukseli. Jednak teraz zaprzyjaźniona z chadekami partia przegrała wybory prezydenckie i jest na dobrej drodze do utraty kontroli nad parlamentem.

– Środowisko, z którym Berlin współpracował od 2007 r., jest pogrążone w kryzysie, który nie ułatwia życia Angeli Merkel – tak skomentował wynik wyborów prezydenckich w Polsce związany z chadekami „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, gasząc głośny początkowo w Niemczech chór prasowych lamentów nad zwycięstwem skrajnego nacjonalisty i groźbą prawicowej dyktatury w Polsce. Berlin sporo zainwestował w relacje z PO i dopingował ją w awanturach z PiS. Dziś niemiecki rząd w popłochu chce nadrabiać zaniechania i słabe relacje z prawicą. – Ciekawości i życzliwości jest więcej, niż można się spodziewać, bo fakt, że Duda jest młodym politykiem i że wygrał głosami młodego pokolenia, zrobił w Niemczech wrażenie – mówi Gerhard Gnauck, warszawski korespondent opiniotwórczego dziennika „Die Welt”. To wrażenie jest także ściśle związane z zapowiedziami bardziej asertywnej polityki polskiej w Unii Europejskiej, które padły w kampanii Andrzeja Dudy. – To nie stanie się z dnia na dzień, ale trzeba zacząć się oduczać postrzegania Polski jako kraju, który albo bezwarunkowo wspiera Berlin, albo odwraca się do Niemiec plecami. Życie polityczne w Unii jest bujne i skomplikowane – uważa Konrad Szymański, członek PiS i jeden z najbardziej cenionych polskich eurodeputowanych. Z punktu widzenia polskich interesów wspólny język w wielu kwestiach można znaleźć zarówno z Niemcami, jak i Wielką Brytanią, której rząd planuje referendum w sprawie pozostania w Unii Europejskiej. A to otwiera pole do aktywnej gry politycznej, w której Polska może wiele zyskać, nie antagonizując jednocześnie potężnych sąsiadów.

GRA O POLSKĘ

Brytyjskie spekulacje o zawiązaniu sojuszu torysów z Polską pod rządami PiS oparte są na wspólnym programie obu partii w europarlamencie. Mowa tu choćby o zachowaniu przez państwa członkowskie spoza strefy euro, takie jak Polska czy Wielka Brytania, pełni praw w ramach wspólnego rynku i ograniczaniu wpływu unijnej biurokracji na suwerenność państw członkowskich. Można do tego dodać także sprzeciw wobec wyśrubowanych i szkodliwych dla polskiego przemysłu limitów emisji gazów cieplarnianych. Londyn i Warszawę łączy też przywiązanie do utrzymywania bliskich więzów z USA i twarde stanowisko w sprawie obecności NATO w Europie, co może pomóc w realizacji podnoszonej przez Andrzeja Dudę w kampanii wyborczej konieczności stworzenia stałych baz wojskowych NATO w Polsce. Niemcy doskonale zdają sobie sprawę z tych postulatów i mają już przygotowane odpowiednie karty przetargowe.

– Berlin rzeczywiście nie chce drażnić Rosji przesunięciem natowskiej infrastruktury wojskowej do Polski, ale z drugiej strony Angela Merkel, mimo oporu innych krajów UE, utrzymuje twardą postawę wobec sankcji dla Rosji, co idzie w parze z tym, co Duda i jego zaplecze myślą o polityce wschodniej UE – mówi Kai-Olaf Lang, ekspert Stiftung Wissenschaft und Politik w Berlinie, przyznając, że Berlin musi się przygotować na twardszą polską retorykę.

Gra toczy się zresztą nie tylko o polityczne, ale i gospodarcze wpływy, które mogą ucierpieć po zmianie władzy w Polsce. Stąd np. gwałtowne przyspieszenie po wyborczej porażce kandydata PO testów helikoptera, produkowanego przez francusko-niemieckiego Airbusa, którego zakup przez polską armię miał być zapłatą za wsparcie starań o umieszczenie Donalda Tuska na eksponowanym stanowisku w Brukseli. Niemcy są też nieoficjalnym faworytem w przetargu na łodzie podwodne dla Polski. Łatwość, z jaką przedstawiciele niemieckiego biznesu penetrują kolejne szczeble opanowanej przez PO administracji publicznej, nie uszła uwadze torysów, którzy już kilka lat temu w ramach współpracy z PiS w europarlamencie postawili na współpracę z polską opozycją. Pielęgnowanie nieformalnych kontaktów z prominentnymi działaczami Prawa i Sprawiedliwości teraz może się opłacić. Pytanie tylko, czy to wystarczy, żeby przekonać polityków PiS do poparcia najbardziej kontrowersyjnego z brytyjskich postulatów? Chodzi o prawo do zasiłków socjalnych dla pracujących na Wyspach obywateli UE, a więc także imigrantów z Polski, którzy mogliby je nabyć dopiero po czterech latach pobytu.

DOMINACJA SIĘ PRZYDAJE

– W fundamentalnej dla Camerona kwestii premier nie może raczej liczyć na poparcie i zrozumienie Warszawy, niezależnie od tego, kto po wyborach będzie premierem w Polsce – uważa Agata Gostyńska, ekspert Center for European Reform w Londynie. W podobnym tonie wypowiadają się także prominentni politycy PiS, sugerując, że mimo wielu punktów stycznych z torysami w interesie Polski nie jest przyklejanie się do którejkolwiek z dużych stolic europejskich. Innymi słowy, wątpliwe wydaje się, żeby przywiązanie PO do Berlina zostało zastąpione ścisłym sojuszem prezydenta Dudy i ewentualnego rządu PiS z Londynem. Zwłaszcza w sytuacji, gdy naciskający Unię w sprawie ustępstw David Cameron zmuszony jest dziś rozmawiać w sprawie swoich postulatów z premierem polskiego rządu, który może zmienić się na jesieni. – To, co dzisiaj jest oficjalnym stanowiskiem Polski, może ulec zasadniczej zmianie. Cameron, który ma mało czasu na renegocjację członkostwa, niekoniecznie musi być zadowolony z takiego obrotu spraw – mówi Gostyńska.

Jest to tym bardziej istotne, że zwolenniczką niektórych postulatów Camerona jest także Angela Merkel. Zarówno członkowie jej rządu, jak i niemieccy eurodeputowani dominującej w europarlamencie frakcji chadeckiej EPP deklarują, że brytyjski plan walki z nieuczciwymi imigrantami polującymi na łatwy zasiłek to sensowna i konieczna reforma. Posłowie PO i przedstawiciele rządu dystansowali się dotąd od tych planów, ale nie jest tajemnicą, że Berlin dysponuje instrumentami mogącymi zmiękczyć ten opór. Może to być jednak znacznie bardziej kosztowne, jeśli pełnię władzy w Polsce przejmie partia, której członkowie, tak jak Konrad Szymański, deklarują: – Korekta polityki na pewno nastąpi, choć nie ma żadnych powodów, żeby kwestionować dotychczasowe sojusze, zwłaszcza kiedy łączy nas tyle wspólnych interesów. Niemiecka dominacja czasami się przydaje, ale nie może być wartością samą w sobie. ■

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

DUDA EUROREALISTA

Kai-Olaf Land, ekspert Stiftung Wissenschaft und Politik w Berlinie

Adrzej Duda nie jest politykiem antyeuropejskim, jest eurorealistą, który ma oczekiwania wobec Unii Eurpejskiej w związku z solidarnością energetyczną, wspólnym rynkiem i polityką wschodnią. Asertywność, którą zapowiada, to trudna sztuka balansowania między destrukcyjną blokadą wszelkich inicjatyw a stawianiem twardych warunków, które prowadzą w końcu do kompromisu. Rządy PO dotąd korzystały w Unii na tym, że pozycjonowały się jako te przewidywalne, w odróżnieniu od PiS, ale to przestało działać. To, że w Niemczech pamięta się nieprzewidywalność polskiej polityki zagranicznej z okresu wojny o krzesło na szczytach UE, nie obciąża jednak jego hipoteki. Duda musi teraz pokazać, że dba o polskie interesy na arenie międzynarodowej, a jednocześnie nie wywołuje konfrontacji i jest akceptowany i słuchany na europejskich salonach. Nie powinno to być trudne, bo polska polityka zagraniczna bardzo osłabła pod rządami Ewy Kopacz i osłabnie jeszcze bardziej w związku z tym, że szef dyplomacji Grzegorz Schetyna będzie bardziej zajęty kampanią swojej partii i walką o władzę w PO niż pracą w MSZ. Sukces Dudy w dyplomacji wytrąci PO poważny argument o izolowanym w Unii PiS, którym będzie można straszyć wyborców. To pomoże też wykreować prezydenta na ważnego rozgrywającego, zachowującego swoją pozycję niezależnie od wyniku wyborów jesienią. A to oznacza trwałą zmianę nastawienia Niemiec do Polski. Nawet jeśli PO zachowa swoją władzę, to będzie musiała liczyć się z prezydentem i silną opozycją i domagać się ustępstw od swoich partnerów w Berlinie, żeby udowodnić Dudzie i PiS, że elastyczna postawa przynosi jakieś efekty. Not. JM

TWEET, KTÓRY PODBIŁ UKRAINĘ

To mogła być pierwsza dyplomatyczna wpadka Andrzeja Dudy. Na kilka godzin przed meczem ukraińskiej drużyny piłkarskiej Dnipro z hiszpańską Sevillą na Stadionie Narodowym gruchnęła wieść, że elekt odwołał spotkanie z prezydentem Petrem Poroszenką. Ukraińcy zaczęli spekulować, że oto reprezentant nacjonalistycznej prawicy nie chce ściskać ręki prezydenta, robiącego z UPA bohaterów narodowych Ukrainy. Do gry ochoczo włączyli się Rosjanie. - To cios wymierzony w Kijów. Duda, w odróżnieniu od Komorowskiego, nie jest wyznawcą OUN-UPA - podgrzewał na Twitterze atmosferę Aleksiej Puszkow, przewodniczący komisji spraw zagranicznych Dumy. Sztab Andrzeja Dudy ustami posła Krzysztofa Szczerskiego starał się tłumaczyć, że nie może być mowy o odwołaniu spotkania, które w ogóle nie było planowane, bo jeszcze trzy dni wcześniej nie było wiadomo, czy kandydat PiS w ogóle wygra wybory. Całe zamieszanie uspokoił ostatecznie jeden tweet Dudy: „Trzymam kciuki za naszych Sąsiadów i życzę zwycięstwa w dzisiejszym meczu”. - Ten wpis, skierowany do zwykłych ludzi, zrobił furorę w ukraińskim internecie i miał większe znaczenie niż wszystkie deklaracje o integracji europejskiej - przyznaje Rostyslav Kramar, korespondent ukraińskiego radia w Warszawie. Nad Dnieprem Andrzej Duda uznany został za „naszego człowieka w Warszawie”, kontynuatora polityki Lecha Kaczyńskiego, który na Ukrainie bardzo dobrze się kojarzy. Czy nam się to podoba, czy nie, przekonanie o tym, że prezydent RP padł w Smoleńsku ofiarą zamachu, który był zemstą za twardy opór wobec imperialnej polityki Rosji, jest tam równie powszechne jak wiara w to, że prezydent Duda będzie dla ukraińskich interesów lepszy niż Bronisław Komorowski. To przeświadczenie potęguje krążąca po Ukrainie plotka o ukraińskim pochodzeniu nowego prezydenta. Chodzi o wyborczą wrzutkę, wedle której dziadkiem prezydenta miałby być Mychajło Duda, oficer UPA w Bieszczadach. Elekt już dawno zdementował tę informację, wyjaśniając, że dziadek miał na imię Alojzy i był kuśnierzem w Nowym Sączu. Jednak w ukraińskim internecie plotka ta żyje własnym życiem, paradoksalnie przysparzając jeszcze Dudzie popularności nad Dnieprem. (JM)

Okładka tygodnika WPROST: 23/2015
Więcej możesz przeczytać w 23/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2015 (1682)

  • Tak umiera partiokracja 31 maj 2015, 20:00 Wybory prezydenckie wygrał Zmiana. Wygrał czy wygrała, ale w debatach i medialnych popisach oratorskich najczęściej przywoływana jest Zmiana. Zmiana wprowadza się do pałacu prezydenta, wali do drzwi premiera, szefów NBP, KNF, TVP,... 3
  • Skaner 31 maj 2015, 20:00 LEWICA Nowacka odmówiła Przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w SLD może dojść do rozłamu. Grupa trzydziestolatków z tej partii myśli o jej porzuceniu i założeniu nowej, własnej formacji. Uważają, że skoro odwołanie Leszka... 5
  • Platforma na skraju załamania nerwowego 31 maj 2015, 20:00 Wcześniejsze wybory, nowe otwarcie czy rekonstrukcja rządu – PO szuka pomysłu na odzyskanie politycznej inicjatywy. Zamiast spójnej strategii w obozie rządzącym widać jednak same nerwowe ruchy, które jeszcze powiększają panujący tam chaos. 8
  • Najdroższe obietnice 31 maj 2015, 20:00 Po porażce w wyborach prezydenckich rząd założył czapkę Świętego Mikołaja i obiecuje prezenty. Pytanie, czy worek z wyborczymi upominkami się nie rozerwie. 10
  • Strategia PiS ma na imię Duda 31 maj 2015, 20:00 Zwycięstwo Andrzeja Dudy na nowo określa strategię PiS na jesienne wybory. Dopiero ich wynik określi ramy jego prezydentury. 12
  • Powrót zdrowego rozsądku 31 maj 2015, 20:00 Po wyborach nadszedł czas rozliczeń. I jak należało się spodziewać, prezydent elekt zaczyna urealniać obietnice. Nie będzie powrotu do wieku emerytalnego 60 i 65 lat. 16
  • Korekta sojuszy 31 maj 2015, 20:00 Zwycięstwo wyborcze politycznego sojusznika brytyjskich konserwatystów może zmienić układ sił w zdominowanej przez Niemcy Europie. Z tego powodu medialne straszenie prawicową dyktaturą w Polsce zostało wyparte przez poważne analizy. 18
  • Internet nie wybaczył Komorowskiemu 31 maj 2015, 20:00 Nie oddajmy Polski gówniarzom”, „Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by jak najszybciej wyemigrowali”, „Głosowanie na komediantów”. Przez ostatnie trzy tygodnie... 21
  • Bunt młodego pokolenia 31 maj 2015, 20:00 Wyniki wyborów prezydenckich ukazały niezadowolenie młodych ze słabej partycypacji w sukcesie polskiej transformacji. Wszystkie partie w Polsce zdawały sobie z tego sprawę, ale politycy preferowali emerytów i rencistów kosztem młodych i... 21
  • ROZDMUCHANY BUDŻET PREZYDENTA 31 maj 2015, 20:00 Bronisław Komorowski jest czwartą najdroższą głową państwa w Europie. Więcej wydają tylko prezydenci Włoch i Francji oraz brytyjska królowa. Sprawdziliśmy, na co konkretnie idą wydatki pałacu. 168 mln zł zostało zarezerwowanych w... 22
  • Wojna Platformy 31 maj 2015, 20:00 Wojna idzie – zaczęłam kopać schron, żeby tam przetrwać ofensywę Platformy Obywatelskiej z bardzo smutnym prezydentem Komorowskim na czele. A mają iść szerokim frontem i środkiem polskiej drogi – co może się skończyć... 23
  • Zadania dla nowego prezydenta 31 maj 2015, 20:00 Pół Polski łamie sobie głowę nad przyczynami porażki prezydenta. Jedni mówią o ospałej kampanii, inni o nieszczęsnej fladze PO, szuka się też innych przyczyn. Mało kto zadaje pytanie, czy może na wynik nie wpłynęły kwestie... 23
  • Operacja Belka, czyli łakome kąski 31 maj 2015, 20:00 Szef NBP niespodziewanie stał się najgorętszym nazwiskiem po wygranych przez Andrzeja Dudę wyborach prezydenckich. Jego ustąpienie byłoby dla PiS prawdziwym ciosem poniżej pasa, a PO otworzyłoby drogę do obsadzenia aż dwóchkluczowych stanowisk. 24
  • Jakie ruchy kadrowe ma nowy prezydent 31 maj 2015, 20:00 Andrzej Duda oprócz obsady swojej kancelarii i wskazania szefa Narodowego Banku Polskiego będzie miał wpływ na kilka ważnych stanowisk. 25
  • We Will Rock You 31 maj 2015, 20:00 Ugrupowanie Pawła Kukiza w sondażach przeskakuje już PO. Nic dziwnego, że w całym kraju tworzą się spontaniczne struktury jego powstającej formacji. Czasem samozwańcze. 26
  • Ekstradycja do karnej kolonii 31 maj 2015, 20:00 Polski sąd zgodził się na wydanie Rosji biznesmena, który naraził się Kremlowi. Sędziowie nie wzięli pod uwagę zeznań świadków, którzy otwarcie przyznają, że do obciążania przedsiębiorcy zmuszała ich rosyjska policja. 28
  • Mandaty z wybojami 31 maj 2015, 20:00 Policja się zawzięła i zabiera prawa jazdy jadącym zbyt szybko kierowcom. Pomysł w zasadzie słuszny. Tylko czy pasuje do polskich realiów? Dlaczego znowu zapomniano, że winę za wypadki ponoszą nie tylko kierowcy, ale przede wszystkim fatalny stan naszej infrastruktury? 30
  • Paragraf zamiast serca 31 maj 2015, 20:00 Państwo wciąż odbiera rodzicom dzieci z powodu złej sytuacji materialnej i niezaradności. Procedury i przepisy wygrywają ze zdrowym rozsądkiem. 34
  • Bezkarny jak lekarz, bezradny jak pacjent 31 maj 2015, 20:00 W Polsce kary za kardynalne błędy medyczne są rzadkością, pacjenci czekają na zadośćuczynienie latami. System sprzyja lekarzom, chorzy stoją pod ścianą. 37
  • Emigracja na prowincję 31 maj 2015, 20:00 Atrakcyjna praca już nie tylko w dużym mieście. Specjaliści dobre oferty znajdują teraz na prowincji. Małe miejscowości są też szansą dla tych, którzy w aglomeracjach nie są w stanie pokonać konkurencji i dostać etatu. 40
  • Państwowe przegrywa 31 maj 2015, 20:00 Największe rodzime firmy wciąż są kontrolowane przez państwo. Rozwijają się jednak wolniej niż te kontrolowane przez polski kapitał prywatny. 42
  • 200 najwiekszych Polskich firm 31 maj 2015, 20:00 Legenda LP, Spółka, Kto kontroluje, Branża, Przychody ze sprzedaży (mln zł), Zmiana przychodów (proc.), Wartość firmy* (mln zł) 1 PKN Orlen SA sp Przemysł paliwowy 106 832 -6,0 28 400 2 PGNiG SA sp Przemysł paliwowy 34 304 7,1 38 527 3... 46
  • Ile kosztują nasze marki 31 maj 2015, 20:00 Na liście najcenniejszych polskich marek cały czas brakuje przedstawiciela branży technologicznej. Na świecie takie firmy są w czołówce. 52
  • Duży potencjał w polskich firmach 31 maj 2015, 20:00 W zestawieniu dwustu największych polskich firm aż 103 to spółki giełdowe. To dużo i mało zarazem. Część z nich zostało sprywatyzowanych przez giełdę, w wyniku czego 41 jest dziś notowanych na GPW. Dużym sukcesem jest to, że większość z obecnych w rankingu spółek giełdowych... 54
  • Polacy będą zarabiać więcej 31 maj 2015, 20:00 Nie zakładaliśmy firmy po to, by podnieść sobie poziom życia. Od początku chcieliśmy tworzyć coś wielkiego – mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service. 56
  • Moya umacnia się na rynku paliw 31 maj 2015, 20:00 Nie jesteśmy sztywni jak koncerny, ale trzymamy standardy dużych sieci – mówi Rafał Pietrasina, prezes Anwimu, operatora sieci stacji paliw Moya. 58
  • Inwestujemy w nowe marki 31 maj 2015, 20:00 W następnych latach chcemy zarejestrować ok. 40 nowych produktów związanych z branżą rolną – zapowiada Robert Smorawski, dyrektor marketingu Chemirolu. 60
  • Mistrzowie komunikacji 31 maj 2015, 20:00 Związek Banków Polskich wystąpił z nową ofertą „pomocy” dla wpakowanych w instrumenty finansowe sprzedawane pod fałszywą nazwą kredytów we frankach. Najbardziej kuriozalnym elementem tej propozycji jest punkt:... 62
  • Czy banki naruszają prawa człowieka? 31 maj 2015, 20:00 Przemoc. To modne ostatnio słowo. Głównie za sprawą debaty wokół tzw. konwencji antyprzemocowej. Podkreśla się w niej często fizyczny i psychiczny wymiar przemocy. A zapomina się – choć na świecie rozmawia się o tym od... 62
  • HOSSA BESSA 31 maj 2015, 20:00 Inwestycja wysokiego napięcia Po tym jak kilkanaście dni temu Jan Kulczyk sprzedał ponad 15-proc. pakiet akcji Polenergii, wykres akcji spółki energetycznej szoruje brzuchem po dnie. Flagowym projektem koncernu ma być budowa elektrowni... 63
  • Blatter kontra Ameryka 31 maj 2015, 20:00 Futbol może nie jest narodową pasją Ameryki, ale walka z korupcją owszem. Działacze FIFA strzelili sobie samobója, prowadząc nielegalne operacje w USA. 64
  • Neonaziści kontra islamiści 31 maj 2015, 20:00 Niemcy mają powody, by obawiać się terroru zarówno islamistów, jak i neonazistów. Nowością okazała się pierwsza w Europie antyislamska organizacja terrorystyczna. 68
  • Od truchtu do startu 31 maj 2015, 20:00 Coraz więcej osób zaczyna przygodę z bieganiem pod okiem trenera. Ale nie brakuje też takich, które zaczynają biegać spontanicznie. Dobry trener pozwoli uniknąć błędów początkującego, które mogą się skończyć zniechęceniem, przetrenowaniem i kontuzją. 70
  • Biegamy razem, bo lubimy 31 maj 2015, 20:00 BiegamBoLubię to swego rodzaju fenomen. Przed pięcioma laty garstka biegaczy zebrała się w czterech miastach. Dziś to największa biegowa akcja społeczna w Polsce. PKO Bank Polski wspiera ten projekt od trzech lat. 72
  • Festiwalowy czerwiec 31 maj 2015, 20:00 Wakacje dawno przestały być kulturalnym sezonem ogórkowym. Przeciwnie, to właśnie wtedy kultura rozkwita. Bo ruszają letnie festiwale, odbywają się największe koncerty i przyjeżdżają do Polski międzynarodowe gwiazdy kultury. 31 MAJA-7... 74
  • Produkt do słuchania 31 maj 2015, 20:00 Violetta, największa globalna gwiazda młodzieżowej popkultury, której serialowe losy śledzi 40 mln widzów, a na koncerty której przychodzą tysiące fanów, została wymyślona tak, by dorastała ze swoimi odbiorcami. I taka jest przyszłość kreowania dziecięcych idoli. 76
  • II Sekspospolita 31 maj 2015, 20:00 Historyk Kamil Janicki napisał pierwszą seksualną historię dwudziestolecia międzywojennego. 80
  • Kanibale i łowcy głów 31 maj 2015, 20:00 Wypreparowane czaszki japońskich żołnierzy stały się pamiątką przywożoną do USA z wojny na Pacyfiku. Japończycy rewanżowali się, zjadając amerykańskich jeńców. 82
  • Z dalekiego kraju 31 maj 2015, 20:00 W Cannes triumfuje „Dheepan”, na polskie ekrany wchodzi „Szkoła Babel”. Najważniejsze francuskie filmy to opowieści o imigrantach. 86
  • Zuza i parkinson 31 maj 2015, 20:00 Obserwowanie, jak Jerzy Pilch, jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy, zmaga się słowem z nieuleczalną chorobą, jest naprawdę poruszające. Tym bardziej że efektem tej walki są książki nietuzinkowe. 88
  • Biznes na zaświatach 31 maj 2015, 20:00 Umrzesz. Ale nawet po śmierci możesz dawać rady wnukom. Coraz więcej firm oferuje zachowanie twojej osobowości dla przyszłych pokoleń. 90
  • Bronię lajfstajlu 31 maj 2015, 20:00 Przeczytałem właśnie o nowym, ale od razu bardzo modnym trendzie. Mianowicie: na koncerty domowe. Zaprasza się ulicznego grajka do domu, organizuje mu na Facebooku wydarzenie i o określonej godzinie sadza publiczność na podłodze w dużym... 92
  • KALEJDOSKOP KULTURALNY 31 maj 2015, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Twarz czechofila Mariusz Szczygieł najpierw był twarzą z telewizji dzięki sukcesowi talk-show „Na każdy temat”; później stał się twarzą polskiego reportażu, przede wszystkim za sprawą... 93
  • Michnik z Lisem pod ścianą 31 maj 2015, 20:00 Panowie Tomasz Lis, Jacek Żakowski, Adam Michnik oraz pani Janina Paradowska – szpica rdzawej propagandy – mają problem. I to podwójny. Pierwszym jest brak strachu Polaków przed prezesem-potworem. Polacy nie kupują już tego... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany