Jarugonomika

Jarugonomika

"Ci, którzy mają mało albo średnio, składają się na bogactwo pozostałych 5 proc." - to dla wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej definicja podatku liniowego. "Wprowadzenie 50-procentowej stawki podatkowej to lepsza realizacja konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej". "Musimy złagodzić społeczne skutki planu Hausnera" - to kolejne złote myśli ekonomiczne pani wicepremier. Dla Jarugi-Nowackiej nowoczesna ekonomia to nauka pogłębiająca ubóstwo i zacofanie "Irlandia to kraj wysokiego wzrostu gospodarczego i ogromnego rozwarstwienia społecznego. (...) 11 proc. jest wykluczonych, a co piąty zagrożony" - mówiła 28 października w programie "Co z tą Polską?" pani wicepremier, użalając się nad losem kraju, w którym dochód na mieszkańca wynosi 130 proc. średniej w starych państwach UE. Sytuację w Irlandii przyrównała do tej, którą mamy w Polsce, gdzie również brakuje "sprawiedliwości społecznej" i równego dzielenia dochodu narodowego. Zapomniała jednak dodać, że próg ubóstwa w Irlandii to dochody w wysokości około 4 tys. zł miesięcznie na rękę (czyli tyle, ile w Polsce zarabiają osoby płacące 30-procentowy podatek dochodowy), a ogromny skok cywilizacyjny tego kraju w latach 1989-2004 był możliwy tylko dzięki niskim podatkom i niskim nakładom na pomoc społeczną.
Podkreślając, że "najważniejsza jest dziś sprawiedliwość społeczna", Jaruga-Nowacka przypomina Henryka Goryszewskiego z ZChN, który twierdził, że "nieważne, czy Polska będzie biedna, czy bogata, ważne, żeby była katolicka". Stąd również wynika wiele absurdalnych pomysłów lansowanych w tym roku przez Jarugę-Nowacką, takich jak np. zwolnienie z podatków osób najmniej zarabiających czy też powołanie związku zawodowego osób pracujących na czarno. Jaruga-Nowacka publicznie przyznaje, że cieszą ją porównania Unii Pracy do Janosika, który odbiera bogatym i daje biednym. 26 listopada zastąpiła na stanowisku ministra polityki społecznej Krzysztofa Patera. - Zamiast elastycznego socjalisty mamy wojującą socjalistkę - ocenia prof. Zyta Gilowska, posłanka PO. Na dodatek socjalistkę bez odpowiednich kwalifikacji, bo z polityką społeczną i przedsiębiorczością nowa minister stykała się dotychczas prawie wyłącznie przy okazji organizacji wieców feministek i mniejszości seksualnych. Jej guru ekonomicznym jest komunista Piotr Ikonowicz. - Moim podstawowym celem będzie stworzenie podstaw bezpieczeństwa socjalnego na godziwym poziomie, tak jak we wszystkich rozwiniętych krajach - mówi "Wprost" Izabela Jaruga-Nowacka. Jej awans oznacza więc, że Marek Belka otwarcie porzuca już wszelkie koncepcje naprawy finansów publicznych i przystępuje do dzielenia owoców wzrostu gospodarczego w roku wyborczym.

Równy status lewicy
54-letnia minister pracy i polityki społecznej z wykształcenia jest etnografem. W latach 1976-1986 pracowała w Polskiej Akademii Nauk w Instytucie Krajów Socjalistycznych (zajmowała się Mongolią). Pod koniec lat 80. zaangażowała się w działalność społeczno-polityczną. Najpierw w Lidze Kobiet Polskich, a później przy tworzeniu Unii Pracy. Zrobiło się o niej głośno, gdy w 1991 r. próbowała organizować referendum w sprawie aborcji. Gospodarką nie zajmowała się wcale.
Po raz pierwszy dostała do ręki realną władzę po wyborach w 2001 r. - została pełnomocnikiem rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn. Przez ponad dwa lata sprawowania tej funkcji nic specjalnego nie robiła, poza zatrudnianiem w urzędzie lewicowych radykałów. Na przykład Piotr Ikonowicz, szef komunizującej Nowej Lewicy (partia ta tworzy dziś wspólnie z Unią Pracy koalicję Unia Lewicy), dostawał od niej zlecenia na tłumaczenia dokumentów. Jako tłumacz wyjeżdżał również na zagraniczne wycieczki (zwane konferencjami), a jego żona, była radna SLD Zuzanna Dąbrowska-Ikonowicz, została rzecznikiem prasowym urzędu (dziś jest dyrektorem w Ministerstwie Polityki Społecznej). Z publicznej kasy pełnomocnika ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn Jaruga-Nowacka zaczęła również finansować Ligę Kobiet Polskich, której szefowała przed wyborami. W ramach wyrównywania statusu kobiet i mężczyzn urząd finansował swoim pracownikom wystawne obiady i kolacje (51 tys. zł w ciągu 15 miesięcy).

Na pierwszej linii frontu
Józef Stalin mawiał, że wraz z postępem w budowaniu socjalizmu walka klas się zaostrza. Tak było również w Polsce. Po dwóch latach budowania socjalizmu przez SLD wybuchła walka, która doprowadziła do upadku rząd Leszka Millera. Jaruga-Nowacka bez problemu przejęła schedę po skompromitowanym Marku Polu i - chcąc nie chcąc - zajęła się gospodarką. Pierwszy postulat, który wysunęła, to dodanie do planu Jerzego Hausnera bliżej nie sprecyzowanego "pakietu zabezpieczeń socjalnych". Ponieważ podzielona lewica zaczęła szukać głosów coraz bardziej na lewo, do licytacji w obronie najuboższych dołączyły zarówno SLD, jak i powstająca Socjaldemokracja Polska. Skutek tych działań dziś jest taki, że z planu, który był połączeniem cięć wydatków i podwyżki podatków, zostały już tylko podwyżki.
W nowym rządzie Jaruga-Nowacka z ramienia UP została wicepremierem. Nie przeszkadzało jej to, że rząd, do którego weszła, popiera wojnę w Iraku, zdecydowanie potępianą przez Unię Pracy. W gabinecie odpowiada za "komunikację społeczną", a do jej obowiązków należy "koordynowanie prac Rady Ministrów w zakresie polityki społecznej". Komunikacja społeczna udawała się jej wyłącznie z feministkami, przedstawicielami mniejszości seksualnych i radykalnej lewicy. Jedną z pierwszych decyzji nowej wicepremier było dopilnowanie, by rząd przekazał 6 tys. zł na dofinansowanie manifestacji gejów i lesbijek w Krakowie.

Demilleryzacji!
Nominacja Jarugi-Nowackiej na stanowisko ministra polityki społecznej nie wzbudziła zachwytów ani po prawej, ani po lewej stronie. - Znam ją od lat. Nic mi nie wiadomo na temat jej kompetencji w sprawach polityki społecznej - komentuje Ryszard Bugaj, były szef Unii Pracy. - Ma taką cechę, że jeśli dostaje propozycję objęcia jakiegoś stanowiska, nie potrafi odmówić - mówi inny polityk tej partii. - Boję się sytuacji, że pojedzie gdzieś w teren i obieca przekazanie pieniędzy, których nie ma - dodaje Mieczysław Czerniawski, szef Komisji Finansów Publicznych. Krzysztof Pater, były minister, chociaż miał talenty polityczne słonia w składzie porcelany, przynajmniej wiedział, o czym mówi. Jaruga-Nowacka dorównuje Paterowi tylko w arogancji i jest to jej jedyne przygotowanie do objętej funkcji. Wady te w oczach Marka Belki równoważy wrażliwość społeczna i miła dla oka powierzchowność minister, która ma zapewne ułatwić negocjacje z organizacjami przedsiębiorców, a przynajmniej pozyskać sympatię opinii publicznej. Tuż po nominacji Jaruga-Nowacka stwierdziła, że gdyby utrzymywanie niższej stawki podatku CIT (19 proc.) nie spowodowało spadku bezrobocia, trzeba powrócić do starej stawki (27 proc.) i wprowadzić ulgi podatkowe przy zwiększaniu zatrudnienia. Solą w oku nowej minister jest też 19-procentowy podatek liniowy dla prowadzących działalność gospodarczą. Pewnie nie za dobrze rozumie, o co chodzi, ale nazwa "liniowy" działa na nią jak płachta na byka. - Jestem przekonana, że sytuacja, w której podatki w Polsce mają charakter prawie liniowy, bo 94 proc. płaci najniższą stawkę, jest niezgodna z zasadą sprawiedliwości społecznej. Jest to nadmierne spłaszczenie podatkowe - mówi "Wprost" Jaruga-Nowacka. Trzeba więc podatki zróżnicować, czyli podwyższyć.
"Demilleryzacja" gospodarki forsowana jest na całego. Nowa minister bez mrugnięcia okiem zaakceptowała przyjęte przez rząd mniejsze podwyżki składek na ZUS dla przedsiębiorców i występuje jako strona pragnąca kompromisu.
- Nie ma mowy o kompromisie! Nie zgadzamy z samym pomysłem uzależnienia obowiązkowej składki ZUS od dochodów przedsiębiorcy. Wysokość progów jest tu sprawą drugorzędną - przekonuje Jeremi Mordasewicz, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. To oznacza, że dymisja Patera i nominacja Jarugi-Nowackiej nie miały nic wspólnego z szukaniem kompromisu. O co więc chodziło Belce? - To wygląda na zabieg marketingowy. Na tle radykalnej minister polityki społecznej cały rząd Marka Belki będzie mógł próbować uchodzić za rynkowy - sugeruje Zyta Gilowska. Przy okazji odpowiedzialność za wszelkie populistyczne decyzje gospodarcze będzie spadać właśnie na nią. Bez względu na to, jakimi przesłankami kierował się premier Belka, ta nominacja jest eksperymentem na żywym organizmie. Na tym eksperymencie na pewno skorzystają tylko znajomi pani minister i radykalne lewicowe organizacje.
Okładka tygodnika WPROST: 50/2004
Więcej możesz przeczytać w 50/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 50/2004 (1150)

  • Na stronie - Protezy 12 gru 2004 Gdyby dobry Bóg pozbawił nas pragnień konsumpcyjnych, nie byłoby naszej cywilizacji Czy można sprawnemu człowiekowi sprzedać protezę ręki, nogi, a nawet głowy? Czy można nakłonić go do dobrowolnej amputacji zdrowego organu, zalecając w to miejsce protezę? Okazuje się, że jest... 3
  • Wprost od czytelników 12 gru 2004 DUŻA APOKALIPSA Zgadzamy się z recenzją Tomasza Raczka "Duża apokalipsa" (nr 48). Film "Upadek" nie gloryfikuje Hitlera, wręcz przeciwnie, jest jednym wielkim oskarżeniem tej postaci. Został jednak spreparowany przez... 3
  • Skaner 12 gru 2004 Ręce do góry! "Polska może przegrać spór z Eureko" - ostrzegał 3 grudnia minister skarbu Jacek Socha. W ten sposób usprawiedliwiał dążenie do ugody z mniejszościowym akcjonariuszem PZU, bo przegrana ma... 8
  • Dossier 12 gru 2004 Gdybym po mamie był szczupły, a po ojcu odziedziczył łysinę, to nie wiem, czy byłbym bardziej zadowolony "Viva!" ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI prezydent RP Od czasu do czasu tankowałem benzynę na stacjach Orlenu, ale teraz tego unikam,... 9
  • Sawka 12 gru 2004 10
  • Kadry 12 gru 2004 11
  • Playback 12 gru 2004 13
  • M&M 12 gru 2004 Koniec zagrożenia Gdy już i na komisję można znaleźć haka, to haki się sczepiają. Gmatwanina taka jest nie do rozplątania. Nie drżyj, sekretarzu. Już jest niewykonalny zamiar demontażu. 13
  • Poczta 12 gru 2004 KULTURKAMPF W moim artykule "Kulturkampf" (nr 49) w zdaniu "ornat z motywami męczeństwa ćw. Stanisława ufundowany ongi przez Piotra Kmitę" słowo "ongi" (oznaczające "niegdyś, w przeszłości")... 13
  • Nałęcz - Odsłonięta przyłbica 12 gru 2004 Zasada jednomyślności sparaliżuje UE, tak jak liberum veto sparaliżowało I Rzeczpospolitą Osobom, które interesują się historią, ostatnia sejmowa debata o traktacie konstytucyjnym Unii Europejskiej bardzo przypominała spór o Konstytucję 3 maja. To zaskakujące, bo odległą o... 14
  • Nasz obowiązek 12 gru 2004 Rozmowa z prof. Witoldem Kuleszą, zastępcą prezesa Instytutu Pamięci Narodowej 15
  • Z życia koalicji 12 gru 2004 Dopadł nas w Sejmie miły człowiek. Przedstawił się i wylegitymował: Krzysztof Brzózka, prezes (obecnie trzecioligowego) RKS Okęcie. I opowiedział historyjkę o pośle SLD. - Kiedy u nas w klubie grał Marek Wagner, to wołali na... 16
  • Z życia opozycji 12 gru 2004 Polskę dotknęło straszne nieszczęście. Inicjatywie dla Polski i Partii Centrum nie udało się zjednoczyć, chociaż obie formacje stanęły w jednym hotelu, acz na różnych piętrach. IdP miała się rozwiązać i pójść do... 17
  • Fotoplastykon 12 gru 2004 18
  • Aleksander Bizantyjski 12 gru 2004 Prezydent Kwaśniewski stworzył alternatywny rząd, tyle że nikomu niepotrzebny O jedną czwartą więcej niż Francuzi na Jacques`a Chiraca wydadzą w przyszłym roku polscy podatnicy na Aleksandra Kwaśniewskiego. Tyle że francuski prezydent utrzymuje ze swego budżetu znaczną część... 20
  • Siatka Ungiera 12 gru 2004 Marek Ungier, szef gabinetu prezydenta, nie mówi prawdy w sprawie afery Juventuru "To kuriozalne, że w demokratycznej Polsce można być 9 lat podejrzanym i samemu się o tym nie dowiedzieć" - mówił prezydent Kwaśniewski o sytuacji swojego ministra Marka Ungiera. "Nie... 24
  • Prezydencki bajer 12 gru 2004 Za kilka tysięcy złotych można kupić nagrodę, której patronuje Aleksander Kwaśniewski Pod patronatem Aleksandra Kwaśniewskiego naciągacze wręczają tytuły Człowiek Roku Pomorza Środkowego. Z kapitułą współpracuje doradca prezydenta Jerzy Wysokiński, a tworzy ją trzech oszustów... 25
  • Rokita, wróć! 12 gru 2004 Poza Giertychem członkowie komisji śledczej nie pojmują, że powinni działać tak, by zainteresować szeroką publiczność Jej początek przypominał blitzkrieg: błyskawiczne tempo ataku, wiele sukcesów, przeciwnicy w rozsypce i panice. I kiedy sejmowa komisja śledcza ds. Orlenu już... 26
  • Państwo wydmuszka 12 gru 2004 Nie byłoby afer Orlenu i Rywina, gdyby sprywatyzowano polski koncern naftowy i telewizję publiczną Koniec III Rzeczypospolitej jest nieuchronny. Zdają sobie z tego sprawę wszyscy poza grupami interesów, które - kosztem innych - świetnie sobie dają w niej radę. Choroba III RP... 28
  • Legiony prałata 12 gru 2004 Nowy Obóz Narodowo-Radykalny tworzy się wokół księdza Henryka Jankowskiego Boże, pokonaj biskupa masona" - plakaty takiej treści od kilku dni wiszą w sąsiedztwie gdańskiej parafii świętej Brygidy. Na niedzielnych wiecach tłum obrońców prałata Henryka Jankowskiego skanduje:... 30
  • Bagdad koło Warszawy 12 gru 2004 Zamiast inwestować w kraj, inwestowaliśmy w wybujałe ambicje chorego dyktatora Irakijczycy nigdy wam tego nie zapomną. Nie zapomnimy wam uwolnienia 25 mln ludzi ze zbrodniczego systemu totalitarnego. Decyzja o wysłaniu polskich wojsk do Iraku... 34
  • Giełda 12 gru 2004 Hossa Świat Słowacja odjeżdża Za 300 mln euro amerykański Ford Motor wybuduje na Słowacji fabrykę skrzyń biegów. Pracę w zakładzie znajdzie około tysiąca osób. Słowacy wygrali konkurencję o tę inwestycję - dzięki... 38
  • Jarugonomika 12 gru 2004 "Ci, którzy mają mało albo średnio, składają się na bogactwo pozostałych 5 proc." - to dla wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej definicja podatku liniowego. "Wprowadzenie 50-procentowej stawki podatkowej to lepsza realizacja konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej".... 40
  • VATasmagoria 12 gru 2004 Rząd chce podwyższyć VAT i nazwać to jego obniżką Za rządów Władysława Gomułki, jeśli władzy brakowało pieniędzy, to ogłaszała obniżkę cen. Taniały lokomotywy, czołgi i statki, drożała natomiast żywność i wszystkie inne towary. Całą operację nazywano jednak "obniżką cen".... 44
  • Kurs Friedmana 12 gru 2004 Ameryka nie boi się słabego dolara Podczas niedawnej podróży do Europy wstąpiłem w Londynie na lunch do restauracji Garfunkel. Ostatnio byłem tam dwa lata temu; ceny w funtach sterlingach były wtedy znacznie niższe niż obecnie. Na dodatek za funta w wymianie zapłaciłem teraz... 46
  • Nekromanta z Wall Street 12 gru 2004 Jak zarobić dwa miliardy dolarów na bankructwie "Zabijemy cię, jeśli nie zapłacisz nam miliona dolarów" - zagroziło Eddiemu Lampertowi w styczniu 2003 r. kilku zamaskowanych mężczyzn. Biznesmenowi porwanemu dla okupu udało się przekonać porywaczy i Odzyskał wolność za 40 tys.... 48
  • Iniemamocne 12 gru 2004 Polka bizneswoman wyparła matkę Polkę 50
  • Załatwione odmownie - Amerykańskie remanenty 12 gru 2004 Lewicująca elita wytrwale pcha nas w kierunku cywilizacyjnej degradacji Komentarz powyborczy, który ukazał się we "Wprost" dwa tygodnie temu, napisałem przed wyborami, uważając sytuację za bardzo przejrzystą i łatwą do przewidzenia (mimo "ściemniania" tej jasnej sytuacji... 52
  • Kupuję, więc jestem kimś 12 gru 2004 Konsumpcja motorem cywilizacji Pokaż, co konsumujesz, a powiem ci, kim jesteś - tak brzmi motto współczesnego człowieka. I tak było właściwie zawsze. Bo poziom konsumpcji określa ludzkie aspiracje i pozycjź w społecznej hierarchii. Najwybitniejsze dzieła kultury materialnej,... 54
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Chwytanie ślimaka za rogi 12 gru 2004 Piotrusiu! Był to z pewnością początek lat 90. ubiegłego wieku, gdy otworzywszy jeden z lokalnych periodyków, ujrzałem niezwykle dziwny komunikat. Informowano w nim, że wojewoda krakowski (tak, krakowski, rzecz działa się przed reformą administracyjną kraju) zabrania tej... 72
  • Ekran osobisty 12 gru 2004 W dzisiejszych czasach to przywilej mieć przed sobą kogoś, przed kim można i warto otworzyć duszę Jakoś tak się ostatnio utarło, że jeśli chcemy porozmawiać o telewizji, to zaraz sięgamy po najnowsze wyniki oglądalności albo załamujemy ręce nad panoszeniem się polityków na... 73
  • Oportunista o dobrym sercu 12 gru 2004 Schindler podkreślał, że jest Austriakiem, a wojna i jej okrucieństwo to dzieło Prusaków Scena z "Listy Schindlera" Stevena Spielberga: Oskar Schindler, chodząc nerwowo po pokoju, dyktuje Izaakowi Sternowi listę ludzi, którzy zostaną ocaleni; Stern zapisuje nazwiska na starym... 74
  • Know-how 12 gru 2004 Wyższość słownikowa Neandertalczycy przegrali konkurencję z Homo sapiens z powodu gorzej rozwiniętego systemu komunikacji. Prof. Paul Mellars z Cambridge University twierdzi, że nasi przodkowie umieli konstruować złożone zdania i... 78
  • Kod wiary 12 gru 2004 Rodzimy się z predyspozycją do wiary w Boga, podobnie jak ze zdolnością posługiwania się mową Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli" - tak w Ewangelii według św. Jana Jezus zwrócił się do apostoła Tomasza, który oczekiwał... 80
  • Gdzie się leczyć 12 gru 2004 Najlepsze szpitale (2): neurochirurgia, otolaryngologia, ginekologia Musimy się uczyć od Polaków - powiedział prof. Hans-Peter Zenner, słynny europejski otolaryngolog z Niemiec, kiedy wszedł do nowoczesnego bloku operacyjnego w Klinice Otolaryngologii Akademii Medycznej w... 84
  • Bez granic 12 gru 2004 Co z tymi portretami? Dwa tygodnie temu napisaliśmy, że - według rosyjskich i południowokoreańskich dziennikarzy - z niektórych budynków w Phenianie znikają portrety Kim Dzong Ila. No i posypały się na nas gromy. Że nic... 94
  • Wyciskanie pomarańczy 12 gru 2004 Rosyjska piąta kolumna ma zatrzymać Ukrainę w orbicie Moskwy albo zdestabilizować ten kraj Leonid Kuczma urządził w tym roku wielką fetę z okazji 350. rocznicy ugody perejasławskiej, która podporządkowała Kozaków, a potem całą Ukrainę dominacji rosyjskiej. Wiedział, co robi,... 96
  • Imperializm słabości 12 gru 2004 Tysiące francuskich uchodźców z Afryki koczuje w tymczasowych schroniskach pod Paryżem. Takich obrazków Francja nie widziała od czasu ewakuacji z Algierii. Od momentu wybuchu antyfrancuskich pogromów na Wybrzeżu Kości Słoniowej na początku listopada do Francji uciekło ponad 8... 100
  • Humanizm faszystowski 12 gru 2004 Rozmowa z Udo Voigtem, szefem Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec 102
  • Rządy sprzeciwu 12 gru 2004 Kultura polityczna Izraela i III RP jest podobna i to chyba nieprzypadkowe podobieństwo Gdyby na bezludnej wyspie zostało tylko dwóch Żydów, każdy z nich otworzyłby sklep. Jeden sprzedawałby drugiemu i tak by sobie istnieli. Taki opis Żydów i ich sposobu na życie dał Mendele... 104
  • Pigułka normalności 12 gru 2004 "Kto nie zna historii Polski, niech nie próbuje jej reformować" - definiuje zadania dwumiesięcznika "Arcana" jego redaktor naczelny prof. Andrzej Nowak. Okazja jest dobra, bo krakowskie pismo obchodzi właśnie dziesięciolecie. 106
  • Menu 12 gru 2004 KRÓTKO PO WOLSKU Instalacje i happeningi Artystyczne happeningi coraz częściej przybierają formę sztuki rąbanej. Ważnym etapem byŁ występ Daniela Olbrychskiego (filmowego Rębajły), ale okazuje się, że do takich działań nie... 108
  • Świr polski 12 gru 2004 Dla młodych twórców polskość nie jest powodem do dumy, lecz wstydu Ojczyzna moja wolna, wolna...Więc zrzucam z ramion płaszcz Konrada" - pisał Antoni Słonimski. Podobnie jak pozostali Skamandryci Słonimski odczuwał przesyt, a wręcz niechęć do ojczyźnianego jazgotu w sztuce.... 112
  • Aukcyjny oscylator 12 gru 2004 Rynek sztuki do dziś nie może się otrząsnąć ze szkód poczynionych przez spółkę Art-B To co działo się w 1991 r. w polskich domach aukcyjnych, można porównać z szaleństwem tulipanowym w XVII-wiecznym Amsterdamie. Wtedy to jedna cebulka kosztowała tyle, ile kilka wsi. Za... 116
  • Epitafium dla Nirvany 12 gru 2004 Rewolucja grunge od kuchni "Courtney Love to zaraza. Kogoś takiego powinno się eksterminować, nim narobi nieszczęścia i zniszczy wszystko wokół siebie, co ma jakąś wartość, ale nie służy jej karierze". Te słowa wypowiedziała w 1990 r. Kat Bjelland, liderka żeńskiej grupy... 118
  • Ueorgan Ludu 12 gru 2004 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 50 (115) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 6 grudnia 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Ueorgan Ludu wita Ukrainę w wielkiej europejskiej... 120
  • Skibą w mur - Geje na barykadzie 12 gru 2004 Czy jakakolwiek forma dymania może być powodem do dumy? Był okres, kiedy miałem włosy kolorowe jak klocki lego. Przeważnie farbowałem sobie łeb na cytrynowo, ale trafiał się też kolor czerwony i pomarańczowy. Teraz nie mam już włosów i dzięki temu sporo kasy oszczędzam na... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany