Elita z tombaku

Elita z tombaku

Dodano:   /  Zmieniono: 
Około 50 lat ma na Zachodzie przeciętny członek elity, w Polsce znacznie mniej Nie istnieje jedna klasa rządząca, lecz wiele elit cząstkowych, których dominacja jest ograniczona do poszczególnych dziedzin życia społecznego. W dodatku kontrolują się one i równoważą nawzajem. O demokratycznym charakterze społeczeństwa nie decyduje brak wyodrębnionych elit, lecz wielość elit funkcyjnych oraz ich względna społeczna otwartość, możliwość społecznego awansu. Ale także w otwartych społeczeństwach demokratycznych ów pluralizm i otwartość mają swoje granice - elity przenikają się nawzajem i reprodukują. Kulturowa i społeczna homogeniczność elit nie musi być wcale cechą negatywną. Ułatwia ona komunikację między członkami elit i poszczególnymi ich odłamami, a tym samym sprawne zarządzanie państwem.
Francuska administracja dworska
Przykładem kraju, w którym elity gospodarcze są ściśle powiązane z politycznymi, jest Francja. Badania pokazują, że 44 proc. czołowych francuskich menedżerów pracowało przedtem co najmniej 10 lat w administracji państwowej. Francuskie elity to absolwenci grandes ecoles, świadomi swej odrębności, swego esprit de corps i swoich obowiązków względem Francji. Dlatego czysto ekonomiczny interes jest w sprawach zasadniczych podporządkowany interesowi narodowemu. Ostatnie niesnaski między Niemcami a Francją - wywołane przejęciem kilku niemieckich firm przez Francuzów i zablokowaniem takiej samej operacji w drugą stronę - zaowocowały dużą liczbą artykułów w prasie niemieckiej. Nie bez zazdrości pisano o solidarności francuskich elit i ich państwowych instynktach.
Francuskie elity bywają często przedmiotem ostrej krytyki. Według Larry'ego Siedentopa, autora znanej książki "Democracy in Europe", Europa została ukształtowana przez etos zbiurokratyzowanych i mało efektywnych francuskich elit. Francuskim bestsellerem tego lata była książka Corinne Maier "Bonjour paresse", która ukazuje zastygłą hierarchię, sztywne normy i lenistwo kadry kierowniczej francuskich koncernów. Jak na dworze Ludwika XIV liczy się, zdaniem autorki, przede wszystkim odpowiedni strój i zachowanie, a nie efektywność w rozwiązywaniu zadań. W firmach rządzą indolentni enarchen - absolwenci Ecole Nationale d'Administration.

Zniwelowane społeczeństwo klasy średniej
W Niemczech długoletnia działalność w administracji państwowej wyklucza karierę w gospodarce. Cechą charakterystyczną jest także bardzo niska mobilność horyzontalna pomiędzy różnymi sektorami gospodarczymi. Za to istnieją różnorodne powiązania między przedsiębiorstwami poprzez rady nadzorcze, w których zasadniczą funkcję pełnią banki i instytucje finansowe, stanowiące centrum sterowania niemiecką gospodarką. Państwo odgrywa jednak olbrzymią rolę - ponad 50 proc. niemieckiego produktu narodowego brutto przechodzi przez kasy państwowe.
W przeciwieństwie do Francji i Wielkiej Brytanii w Niemczech w XX wieku nastąpiła dwukrotna wymiana elit. Niemcy wilhelmińskie opierały się na pruskiej szlachcie, której pozycja została naruszona po I wojnie światowej. II wojna światowa i całkowita utrata wschodnich terytoriów oznaczały ostateczny jej koniec. Można rzec, że w pewien sposób także Polska przyczyniła się do modernizacji Niemiec - uwalniając je od zacofanych prowincji i pozbawiając junkrów ich materialnej bazy. Po wojnie niemieckie społeczeństwo zostało odproletaryzowane, powstało "zniwelowane społeczeństwo klasy średniej". Ralf Dahrendorf twierdził, że w Niemczech, w przeciwieństwie do Francji i Wielkiej Brytanii, nie ma elity w sensie warstwy o podobnym stylu życia i podobnych wartościach.
Jak pokazują badania, elity - szczególnie elita gospodarcza - stanowią także w RFN zamkniętą i samoreprodukującą się grupę. 80 proc. członków elity gospodarczej pochodzi z 3-5 proc. najwyższych warstw niemieckiego społeczeństwa: z wielkiej burżuazji, zamożnego mieszczaństwa, wyższej klasy średniej. Nie sprawdziły się więc oczekiwania, że demokratyzacja szkolnictwa wyższego umożliwi szerszy dostęp do czołowych pozycji. Ruchy studenckie końca lat 60. w istocie nic nie zmieniły (inne badania przeprowadzone przez grupę badawczą z Poczdamu są jednak nieco bardziej optymistyczne). Wyjątkiem jest elita polityczna, która jest najbardziej otwarta pod względem społecznym, w stopniu o wiele większym niż we Francji czy Wielkiej Brytanii. Z powojennych kanclerzy tylko Helmut Schmidt pochodził z wyższych warstw mieszczaństwa, podczas gdy we Francji jedynie trzech z ostatnich dziesięciu premierów wywodziło się z niższych warstw społecznych. Gerhard Schroeder urodził się w biednej rodzinie: jego matka była sprzątaczką, pracował w sklepie z artykułami żelaznymi, a dopiero po kilku latach ukończył wieczorową szkołę realną i uzyskał maturę umożliwiającą mu studiowanie prawa w Getyndze. Tymczasem pochodzący z zamożnego mieszczaństwa Jacques Chirac studiował w Institut d'Etudes Politiques de Paris, na Harvardzie i - oczywiście - w Ecole Nationale d'Administration, słynnej kuźni francuskich elit.
Różnice w otwartości różnego typu niemieckich elit widać wyraźnie w wypadku dokooptowywania osób ze wschodnich Niemiec. Nie ma np. nikogo pochodzącego z dawnej NRD w elitach wojskowych, w aparacie sprawiedliwości, prawie nikogo w gospodarce (jedynie 0,4 proc.). Nawet w nauce tylko 7,3 proc. członków elity pochodzi ze wschodnich Niemiec, a w administracji państwowej - 2,5 proc. W polityce jest inaczej - aż 32 proc. członków elity to obywatele byłej NRD.

Amerykański system otwarty
Różnica między Niemcami a Francją czy Wielką Brytanią polega na tym, że w Niemczech rekrutacja do elity nie odbywa się przez szkolnictwo. Nie ma rozbudowanej sieci prywatnych szkół średnich ani elitarnych uniwersytetów. Zupełnie inaczej niż w Wielkiej Brytanii, gdzie 36 proc. elity menedżerskiej ukończyło jedną z 20 renomowanych public schools, a 32 proc. ma dyplom Oksfordu czy Cambridge. Nie znaczy to, że w Niemczech nie liczy się wykształcenie. Wręcz przeciwnie - wśród niemieckich menedżerów jest wysoki odsetek osób z doktoratami (63,2 proc.), podczas gdy w Wielkiej Brytanii ponad 30 proc. menedżerów nie ma ukończonych studiów. W USA tylko 6,6 proc. elit gospodarczych nie ma ukończonego college'u lub uniwersytetu, a 24,3 proc. to absolwenci elitarnych uniwersytetów.
Brak sieci szkół prywatnych i elitarnych uniwersytetów sprawia, że niemieckiej elicie brakuje poczucia jedności i przynależności do tej samej grupy, czym charakteryzują się elity francuskie i brytyjskie. Dlatego zawodowi politycy grają często rolę pośredników między różnymi segmentami elity.
Badacze są zgodni, że chociaż w Ameryce istnieją podobne mechanizmy selekcji jak we Francji i w Wielkiej Brytanii, system amerykański w znacznie większym stopniu umożliwia awans i wejście do elity. Jest on najbardziej otwarty z systemów istniejących w wymienionych wcześniej krajach. Szkoły prywatne nie mają tak zamkniętego charakteru jak public schools w Wielkiej Brytanii, a ukończenie elitarnego uniwersytetu nie liczy się tak bardzo jak we Francji. Ponadto ciągle rozbudowywany system stypendialny otworzył renomowane uczelnie dla zdolnych studentów z niższych warstw społecznych. Inny jest także skład elit gospodarczych - w USA znacznie większy jest odsetek właścicieli wielkich przedsiębiorstw.
Przykład amerykański pokazuje, że nierówności ekonomiczne per se nie muszą być źródłem niezadowolenia społecznego, nie muszą podważać solidarności narodowej i naruszać poczucia sprawiedliwości. W Stanach Zjednoczonych nierówności są przecież o wiele większe niż w Europie. Nie wykluczają one jednak istnienia silnego społeczeństwa obywatelskiego, grassroot democracy, poczucia jedności narodowej i zaufania społecznego. Nie chodzi zatem o egalitaryzm, lecz o jasne, przejrzyste mechanizmy rekrutacji elit. Najlepszą do tego drogą są elitarne uniwersytety otwarte dla najzdolniejszych, a nie tylko dla najbogatszych.

Polski kapitalizm łupieżczy
Jak się prezentują polskie elity, zwłaszcza elity gospodarcze? Niektórzy nasi socjologowie, na przykład Krzysztof Jasiecki, autor książki "Elita biznesu w Polsce. Drugie narodziny kapitalizmu", uważają, że polski system nadal jest bardzo otwarty. W naszym kraju karierę wciąż może zrobić każdy. Obserwujmy częstą zmianę na czołowych pozycjach - co kadencję wymienia się ponad 50 proc. składu parlamentu, a w ciągu jednego roku zmienia się średnio 200 spośród 500 szefów największych polskich firm. Trzeba jednak dodać, że te liczby mówią zbyt mało - najistotniejsze jest przecież to, z jakiej grupy i w jaki sposób rekrutuje się owych dyrektorów.
Czy takie otwarcie elit jak w Polsce jest rzeczywiście tym, o które chodzi w rozwiniętych społeczeństwach? Czy w istocie nie jest ono raczej świadectwem braku stabilności, porządku, symptomem anomii? Czy ta zmienność i anomiczna otwartość nie jest jedną z przyczyn słabości polskich elit, ich podatności na korupcję i ich ukierunkowania na doraźny zysk, co jest, jeśli wierzyć Maksowi Weberowi, cechą prymitywnego kapitalizmu łupieżczego, a nie kapitalizmu nowoczesnego.
Płynność polskich elit wynika ze szczególnej sytuacji, z głębokiej transformacji społecznej. Wystarczy przypomnieć, że większość z 250 największych niemieckich przedsiębiorstw założono około 1909 r. Podobnie jest we Francji, w Wielkiej Brytanii i USA. W USA tylko 21 z 250 największych przedsiębiorstw powstało po 1960 r. Co więcej, we wszystkich tych krajach długo dochodzi się do czołowej pozycji - przeciętny wiek członka elity gospodarczej wynosi około 50 lat. W Niemczech dopiero po wielu latach pracy w danej firmie osiąga się kierownicze stanowiska.
W Polsce chodzi najczęściej o zupełnie nowe firmy. Większość z nich założono w latach transformacji. Nawet jeśli powstały w wyniku przekształcenia dawnych firm państwowych, to nie może być mowy o ciągłości przedsiębiorstwa. Nie mają one tożsamości ani tego szczególnego ducha korporacji jak wiele firm na Zachodzie.

Dwór Kwaśniewskich z podróbki
W wypadku polskich elit chodzi także o zupełnie nowych ludzi i o bardzo niedawno zdobyty kapitał. Jaki był mechanizm rekrutacji do polskiej elity gospodarczej? Nic nie wiadomo o tym, by studiowała ona na elitarnych uniwersytetach. W ogóle nie imponuje wykształceniem ani innymi wybitnymi cechami. Życiorysy 100 najbogatszych Polaków z listy "Wprost" pokazują, że nic - prócz zdobytych pieniędzy - nie wyróżnia tej grupy. Na pierwszy rzut oka jej członkowie nie tworzą żadnej jednolitej warstwy. Nie możemy powiedzieć, że jest to elita merytokratyczna, którą wyniosły tylko jej osiągnięcia, talenty i praca. Najczęściej początki fortun są bardzo mgliste i próżno szukać wśród polskich przedsiębiorców odpowiednika Billa Gatesa, gdyż to nie innowacje, wynalazki czy supernowoczesne produkty, lecz kontrowersyjne procesy prywatyzacyjne i wykorzystywanie luk w prawie są głównym źródłem ich kapitału.
Płynność polskich elit wzmacnia wymiar sprawiedliwości, i to mimo że jest niesprawny. Wiele dawnych gwiazd polskiego biznesu odsiaduje kary więzienia lub znajduje się w areszcie. Trudno się też oprzeć wrażeniu, że w polskim życiu gospodarczym służby specjalne pełnią podobną funkcję jak banki i instytucje finansowe w gospodarce niemieckiej.
Nie tworząc elity - w sensie odrębnej warstwy wyróżniającej się stylem bycia, tradycją i etosem - polscy przedsiębiorcy usiłują nadrobić to ostentacyjną konsumpcją, której społeczne funkcje opisywał kiedyś Thorstein Veblen. Ich styl życia pozostaje kiepską imitacją elit Zachodu, równie nieprzekonującą jak imitowanie przez państwa Kwaśniewskich europejskich dworów królewskich. I trudno nie dostrzec, nawet na ekranie telewizora, że swymi fizjonomiami i sylwetkami członkowie zarządu PKN Orlen równie mocno różnią się od przedstawicieli elit zachodnich, jak kiedyś generałowie LWP od generałów NATO-wskich.
Często elity władzy odróżnia się od elit wartości. Gdy jednak elity władzy i pieniądza tracą poczucie wartości wyższych (skupiając się na utrzymaniu się u władzy i możliwie jak największym zysku) lub nigdy takiego poczucia w sobie nie wyrobiły (gdyż nie zostały wychowane w duchu odpowiedzialności za państwo i naród) - nie można oczekiwać nie tylko istnienia silnego i prawomocnego państwa, lecz także sprawnej, efektywnej gospodarki kapitalistycznej.
Więcej możesz przeczytać w 51/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 51/2004 (1151)

  • Na stronie - Trzeciorzędne cechy płciowe 19 gru 2004 Marek Belka i duża część jego rządu to tak naprawdę feministki Prawda istnieje. Wymyśla się tylko kłamstwo" - mówił malarz Georges Braque. Tę myśl polecam nowej męczennicy za demokrację i wolność słowa Magdalenie Środzie, pełnomocnikowi rządu ds. równego statusu kobiet i... 3
  • Skaner 19 gru 2004 WPADKA GENERAŁA BEZPIEKI Gen. Mirosław Milewski, były minister spraw wewnętrznych, może być najwyższym rangą funkcjonariuszem PRL skazanym za zbrodnię komunistyczną. Milewskiemu grozi dziesięć lat więzienia. W moskiewskich archiwach... 8
  • Dossier 19 gru 2004 Politycy powinni mieć pierwszeństwo w kolejce do prokuratora Radio Zet TOMASZ NAŁĘCZ wicemarszałek Sejmu RP Myślę, że posłanka Jakubowska któregoś dnia, kiedy się zderzy z twardą rzeczywistością, przeżyje wstrząs Program III... 9
  • Sawka 19 gru 2004 10
  • Kadry 19 gru 2004 11
  • Playback 19 gru 2004 13
  • M&M 19 gru 2004 NIE WYLECIELI W POWIETRZE Bajka - przegląd tygodnia: świadkowie załgani, bredzący ministrowie, posłanki z mężami, trutnie z UL-a, przestępczy kolesie czerwoni mieli lecieć na zsyłkę. Lotem Air Polonii 13
  • Poczta 19 gru 2004 Tanieją rozmowy w Internecie W artykule "Tanieją rozmowy w Internecie" (nr 48) pojawiła się błędna wiadomość, jakoby Wirtualna Polska uruchomiła usługę VoIP o nazwie Nawijka już po tym,jak pojawiła się ona w portalu o2. W... 13
  • Nałęcz - Zły pomysł 19 gru 2004 SLD powinien jak najszybciej porzucić nieszczęsny pomysł z Konwentem Konstytucyjnym Posłowie SLD złożyli w Sejmie projekt uchwały, by powołać Konwent Konstytucyjny. Konwent miałby się zająć opracowaniem zmian w ustawie zasadniczej. W jego skład wchodziliby m.in. byli... 14
  • Ryba po polsku - Polska na pryczy 19 gru 2004 Prokuratura i sądy mogą wkrótce wyaresztować najwybitniejszych działaczy lewicy wraz z rodzinami Studentom prawa, którzy dostali się na uczelnię z odwołania, bo mają odpowiednich rodziców, wykłada się, że dura lex, sed lex, że wszyscy są równi wobec prawa, że lex retro non... 15
  • Z życia koalicji 19 gru 2004 W związku z ostatnimi aresztowaniami oświadczamy, że nie nadążamy ze śledzeniem tego, który z polityków SLD aktualnie siedzi, który jest oskarżony, a który tylko podejrzany. Ponadto prokuratura zakazała nam... 16
  • Z życia opozycji 19 gru 2004 Były szef kancelarii Wałęsy, a obecnie adwokat Tomasz Kwiatkowski okazał się agentem esbecji - uznał Sąd Najwyższy. Tylko że my zupełnie nie rozumiemy, dlaczego tę informację podały wszystkie media. Prawdziwym niusem byłoby, gdyby... 17
  • Fotoplastykon 19 gru 2004 18
  • Małżeński kapitalizm polityczny 19 gru 2004 Tylko małżonkowie polityków i gangsterów potrafią się błyskawicznie bogacić To nie osoby z listy 100 najbogatszych Polaków "Wprost" ani nie najlepsi menedżerowie są najbardziej przedsiębiorczy w Polsce. Z oświadczeń majątkowych posłów oraz danych o majątku polityków wynika,... 20
  • Fabryka świętych 19 gru 2004 Dwustu Polaków czeka na wyniesienie na ołtarze Jan Paweł II jest hojniejszy w ogłaszaniu swych rodaków błogosławionymi i świętymi niż wszyscy jego poprzednicy razem wzięci. W ciągu 26 lat obecnego pontyfikatu więcej niż co dziesiąty nowy błogosławiony Kościoła katolickiego... 28
  • Brygady Kisiela 19 gru 2004 Adam Krzanowski, Teresa Bogucka i Jerzy Hausner odebrali Nagrody Kisiela 2004 Trudno pojąć, czemu żołnierz idzie do ataku - ale idzie" - pisał Stefan Kisielewski, przestrzegając, że ten, kto się boi wojny, przedwcześnie dojrzał do nieszczęścia. Kisiel, przyznając przed... 32
  • Giełda 19 gru 2004 Hossa Świat Menedżerowie optymizmu 51 proc. szefów europejskich spółek prognozuje, że ich firmy odnotują w tym roku lepsze wyniki niż w poprzednim - wynika z ankiety UPS Europe. Rok temu optymistami było zaledwie 40 proc.... 38
  • Polisa Belki 19 gru 2004 Rząd oddaje PZU Firmie Eureko i politykom SLD Od czterech lat trwa walka między skarbem państwa a holenderską grupą finansową Eureko o kontrolę nad PZU, największym w Polsce towarzystwem ubezpieczeniowym (w 2003 r. miało 53,1 proc. rynku). Konflikt zapoczątkowała dziwna... 40
  • Tygrys Balcerowicza 19 gru 2004 Zdechłego mamuta udało się w 1989 r. ożywić rządowi Mazowieckiego Mniej więcej piętnaście i pół roku temu w amerykańskim tygodniku "Time" pojawił się żart rysunkowy. Przedstawiał on leżącego na śniegu zdechłego mamuta, którego próbowano ożywić za pomocą kabli przeciągniętych... 44
  • Balcerowicz wprost - Zamiast wspomnień 19 gru 2004 Polski grunt wydał nie jeden, ale dwa socjalizmy: lewicowy i prawicowy Grudzień przed 15 laty był finałem prac, które miały przeobrazić zarówno naszą gospodarkę, jak i państwo. Przejście od planu do rynku i od socjalistycznego pseudopieniądza do waluty wymienialnej i nie... 50
  • Ser za milion euro 19 gru 2004 Producenci parmezanu stali się najbogatszymi rolnikami Europy Znajduje się tam góra cała tartego parmezanu, na której stoją ludzie i niczym innym się nie zajmują, tylko wyrabianiem makaronu i nadziewanych pierogów" - tak w 1349 r. w "Dekameronie" opisywał Boccaccio krainę... 52
  • 2 x 2 = 4 - Smutasy czy optymiści? 19 gru 2004 Płacimy wysoką cenę za fałszywe pojmowanie gospodarki rynkowej Co rusz dowiadujemy się z jakiegoś ośrodka badania opinii, że większość Polaków negatywnie ocenia minione piętnastolecie, że sprawy idą w złym kierunku, że przeżywamy kryzys. Same hiobowe wieści. Ciekawe jednak,... 54
  • Supersam 19 gru 2004 Szczyt elegancji Istotą elegancji jest zharmonizowanie wszystkich elementów ubrania, także dodatków. Dotyczy to również... markowych wiecznych piór. Kupując pióro Montblanc, do kompletu możemy... 56
  • Kompas sukcesu 19 gru 2004 Dobra pamięć do błędów i kiepska do sukcesów to gwarancja porażki! Gdy gra idzie o wysoką stawkę, prawdziwym geniuszem okazuje się ktoś taki jak Yogi Berra, słynny amerykański baseballista. Bijąc rekordy, nie myślał absolutnie o niczym innym tylko o tym, jak być najlepszym.... 58
  • Homo internetus 19 gru 2004 Gdy kilka dni temu zbankrutowały linie Air Polonia, na internetowym forum rozgorzała dyskusja o przyczynach upadku Pod koniec października pod Lublinem w wypadku zginął Krzysztof, na internetowym forum znany jako Winer. Był jednym z najaktywniejszych uczestników forum... 62
  • Elita z tombaku 19 gru 2004 Około 50 lat ma na Zachodzie przeciętny członek elity, w Polsce znacznie mniej Nie istnieje jedna klasa rządząca, lecz wiele elit cząstkowych, których dominacja jest ograniczona do poszczególnych dziedzin życia społecznego. W dodatku kontrolują się one i równoważą nawzajem. O... 64
  • Druga płeć - Via Lactea 19 gru 2004 Od połowy lat siedemdziesiątych sprzedano na świecie prawie 30 milionów kobiet Redaktor naczelna jednego z miesięczników dla ludzi sukcesu wygłosiła niedawno, na całkowitym luzie, bez najmniejszego skrępowania i publicznie, pogląd, że "wszyscy dziennikarze to prostytutki".... 68
  • Sarkofag Hitlera 19 gru 2004 Ruiny bunkra kanclerza III Rzeszy nadal są ukryte pod ziemią Jedynie szef mechaników Johannes Hentschel pozostał 2 maja 1945 r. w bunkrze Adolfa Hitlera. Wszyscy inni uciekli. Bunkier bez strzału został "zdobyty" przez oddział kilkunastu radzieckich sanitariuszek około... 70
  • Know-how 19 gru 2004 USG nie szkodzi Kilkakrotne wykonywanie badań ultrasonograficznych w ciąży nie wpływa negatywnie na rozwój dziecka - taki wniosek płynie z prac australijskich naukowców. Wcześniej obawiano się, że zbyt częste przeprowadzanie... 74
  • Jedzmy na zdrowie! 19 gru 2004 Fast food, chipsy i słodycze nie są przyczyną epidemii otyłości Morgan Spurlock, reżyser i bohater filmu "Super Size Me", po miesiącu opychania się w restauracjach McDonald`s przytył 11 kg, ma kłopoty z erekcją, nadciśnienie tętnicze, podwyższony poziom cholesterolu i cukru... 76
  • Gdzie się leczyć 19 gru 2004 Najlepsze szpitale (3): okulistyka, psychiatria, chirurgia Część 1 - kardiologia, kardiochirurgia, ortopedia Część 2 - neurochirurgia, otolaryngologia, ginekologia Czesław Miłosz zamiast się leczyć w Stanach Zjednoczonych, wolał się... 86
  • Bez granic 19 gru 2004 Piękno pylonów Francja ma swoją ślicznotkę. 17 grudnia prezydent Jacques Chirac oficjalnie otworzy pod Millau w południowej Francji najwyżej położony wiszący most świata. Most znajdujący się na wysokości 270 m zaprojektował... 96
  • Nowy miecz samurajów 19 gru 2004 Japonia ogłosiła zamiar powrotu do klubu światowych mocarstw Gramy w ten sam baseball, jemy te same potrawy, słuchamy tej samej muzyki, ubieramy się według tej samej mody" - zachwycał się niedawno Howard Baker, amerykański ambasador w Tokio, z okazji 150-lecia nawiązania... 98
  • Kwaśne pomarańcze 19 gru 2004 Rumuńscy postkomuniści triumfują w sfałszowanych wyborach Rumunia to nie Ukraina, to nie czas i miejsce na pomarańczową rewolucję. Mimo że wybory ewidentnie sfałszowano, protestów i masowych wieców nie będzie - mówią rumuńscy opozycjoniści. Tuż przed zakończeniem negocjacji... 102
  • Wirówka Kaddafiego 19 gru 2004 Libijski dykator kłamał, mówiąc, że rezygnuje z broni nuklearnej Rozpoczęliśmy dochodzenie w sprawie dwóch Szwajcarów, którzy nielegalnie handlowali technologiami nuklearnymi - poinformował niedawno Hansjuerg Mark Wiedmer, rzecznik prokuratury w Bernie. Musiało to poważnie... 104
  • Nacjonalistyczny patriotyzm 19 gru 2004 Niemcy będą świętować Dzień Martyrologii Wypędzonych? Angela Merkel, przewodnicząca CDU, kandydatka na kanclerza Niemiec, opowiedziała się na zjeździe swojej partii za utworzeniem w Berlinie Centrum przeciw Wypędzeniom. Tak jawne poparcie dla Eriki Steinbach można by uznać za... 106
  • Hegemon z przymusu 19 gru 2004 Hegemon z przymusu Samotne imperium, najpotężniejsze w dziejach świata, które niczego bardziej nie chce jak ze swej roli abdykować. Taki portret współczesnej Ameryki - wynikający z lektury książki Tadeusza Kisielewskiego "Imperium Americanum?" - nie przystaje do dominujących... 107
  • Menu 19 gru 2004 WYDARZENIA Krótko po Wolsku Aleksandra Wielka Dyskusje na temat seksualnej orientacji Aleksandra Macedońskiego rozpętane przez film Olivera Stone'a upoważniają mnie do zgłoszenia w tej sprawie własnej tezy. Tak zwany Aleksander M.... 108
  • Bóg Aleksander Wielki 19 gru 2004 Grobu Aleksandra poszukuje się dzisiaj niczym świętego Graala Zamiast na fantastyczne Śródziemie czy mityczną Troję reżyser Oliver Stone postawił na fakty. Jego trzygodzinna epicka superprodukcja "Aleksander" opowiada o najsłynniejszym wodzu starożytności - Aleksandrze... 112
  • Przeminęło z Aleksandrem 19 gru 2004 Przeminęło z Aleksandrem Rozmowa z OLIVEREM STONE'EM, reżyserem "Aleksandra" 114
  • Imperium Binga 19 gru 2004 Obrazy Besnarda i Cotteta z muzeum w Rogalinie sprowadzono na wystawę secesji w Amsterdamie Jack Nicholson urządził dwa salony w stylu secesji w swojej posiadłości w Beverly Hills. "Mam dosyć sterylnych, zimnych, odhumanizowanych mebli i tych wszystkich współczesnych... 116
  • Ueorgan Ludu 19 gru 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 51 (116) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 13 grudnia 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Senator Kutz walczy o nowy model tradycyjnej śląskiej rodziny Senator Kazimierz Kutz, znany piewca... 120
  • Skibą w mur - Od barona do Balerona 19 gru 2004 Orgia tytularna to dziwadło, czysty kabotynizm lub wysokiej próby idiotyzm, ale tak nakazuje zwyczaj Ludzie, podobnie jak książki i artykuły w prasie, lubią mieć ładne tytuły. Tytuły zawsze odgrywały w Polsce znaczącą rolę. O kimś ważnym mówiono, że to człowiek utytułowany, a... 122