Kłamstwa oświęcimskie

Kłamstwa oświęcimskie

KL Auschwitz-Birkenau był wykorzystywany w PRL głównie do szerzenia propagandy, również antysemickiej W obliczu martyrologii Żydów propaganda polska stawia sobie za szczytne zadanie dowodzenie, że nas również wyrzynano" - zanotował w roku 1970 historyk Witold Kula. 27 stycznia 1945 r. oddziały I Frontu Ukraińskiego dotarły do obozu koncentracyjnego w Auschwitz-Birkenau, gdzie przebywało już tylko około 7,5 tys. więźniów. Niemcy wycofywali się w pośpiechu, więc większość infrastruktury obozu pozostała nietknięta; esesmani zdążyli tylko wysadzić w powietrze krematoria i komory gazowe oraz spalić część magazynów. Armia Czerwona pomogła zorganizować pomoc dla więźniów i przekazała kontrolę nad terenem byłego obozu władzom polskim. Kilkanaście miesięcy później Sejm podjął decyzję o założeniu muzeum - była to wówczas pierwsza tego rodzaju instytucja na świecie, poświęcona nie upamiętnieniu osiągnięć kultury, lecz zbrodni. Przystąpiono do projektowania ekspozycji i rekonstruowania zabudowań, w znacznym stopniu rozebranych już przez ludność na opał. Wkrótce po zakończeniu wojny miała się rozpocząć walka o pamięć - o ustalenie, co właściwie będą symbolizować baraki, ogrodzenia z drutu kolczastego i wieżyczki strażnicze.
Strażnicy martyrologii
Partia komunistyczna sprawująca władzę w powojennej Polsce mandatu do rządzenia nie czerpała z wolnych wyborów, a przez większość społeczeństwa była postrzegana jako twór obcy, reprezentujący interesy Związku Radzieckiego. Potrzeba uwiarygodnienia się w oczach obywateli była jednym z naczelnych zadań stojących przed nowym reżimem. Oczywistym źródłem legitymizacji była mitologia narodowa - komuniści starali się pokazać, że są kontynuatorami Piastów oraz naśladowcami Kościuszki, a także strażnikami martyrologii, którzy najlepiej upamiętnią i pomszczą wojenne cierpienia Polaków. Nie stronili od frazeo-logii nacjonalistycznej. Historię męczeństwa przedstawiano jako najcenniejszy narodowy skarb. Dla uwypuklania zbrodni hitlerowskich popełnionych na Polakach władze PRL nie wahały się manipulować historycznymi świadectwami, przemilczać niewygodne fakty, a nawet zwyczajnie kłamać.

Zakłamane statystyki
Niejasne okoliczności towarzyszyły już ustaleniu liczby ofiar zamordowanych w Auschwitz. Pierwsze szacunkowe obliczenia sporządziła wiosną 1945 r. radziecka komisja wojskowa. Jej ustalenia bezkrytycznie podtrzymał zespół polskich specjalistów, a następnie trafiły one do aktu oskarżenia w procesie norymberskim. Mówiono o 4 mln zabitych - liczbie z pewnością przesadnie dużej. Szybko wyszło na jaw, że ta liczba ofiar nie pasuje do ogólnego bilansu strat państw europejskich, a zgładzenie tylu ludzi było niemożliwe nawet w tak rozbudowanym kombinacie śmierci jak Auschwitz. Choć brytyjski historyk Gerald Reitlinger już w 1953 roku przekonywająco oszacował liczbę ofiar na milion, po wschodniej stronie "żelaznej kurtyny" nie zamierzano weryfikować obliczeń. Tezę o 4 mln zabitych propaganda komunistyczna traktowała jak dogmat.

Przeciwwaga dla Gułagu
Z pewnością radzieccy oskarżyciele sami mieli wiele na sumieniu i byli zainteresowani wyolbrzymianiem (skądinąd monstrualnych) zbrodni hitlerowskich. Straszliwy bilans Auschwitz miał odwrócić uwagę Zachodu od zbrodni NKWD. Chodziło też o to, by na użytek propagandy stworzyć przemawiający do wyobraźni symbol ludobójstwa.
Nic dziwnego, że miejsce hekatomby Polaków traktowano jak narodową relikwię. Na terenie obozu odbywały się uroczystości państwowe połączone z modłami w intencji zamordowanych. Dzień Wszystkich Świętych, przemianowany w PRL na Święto Poległych, stanowił dla dygnitarzy komunistycznych okazję, by wobec kombatantów zgromadzonych w Auschwitz występować w roli depozytariuszy narodowej pamięci. W tego rodzaju ceremoniach chętnie uczestniczył na przykład premier Józef Cyrankiewicz (również więzień obozu).
W pochodach pierwszomajowych więźniowie Auschwitz maszerowali jako oddzielna grupa, ubrani w pasiaki i z wymalowanymi na sztandarach obozowymi emblematami. Prasa podkreślała, że poparcie udzielane władzy przez byłych więźniów jest świadectwem moralnej siły komunizmu.

Ludobójczy imperializm
Wraz z zaostrzeniem się zimnej wojny i ugruntowywaniem stalinizmu propagandowa wizja obozu uległa modyfikacji. Nowy trend nakazywał Polakom "podzielić się" Auschwitz z krajami obozu socjalistycznego. W 1950 r. komisja przysłana przez KC PZPR przeprowadziła lustrację muzeum. "Plan muzeum zawiera szereg błędnych, fałszywych politycznie, niemarksistowskich i wypaczających prawdę historyczną założeń - napisano w pokontrolnych wnioskach. - Nacjonalizm przebija we wszystkich prawie eksponatach, napisach i planszach rysunkowych. Naród niemiecki przedstawia się jako odwiecznego wroga słowiańszczyzny". Twórcom wystawy zarzucono "chęć zrobienia z Auschwitz muzeum tysiącletnich stosunków polsko-niemieckich". Zalecano, by "koncepcję wystawy oprzeć na podstawowej tezie: ludobójstwo to metoda i środek działania imperializmu". Naczelnym zadaniem muzeum miało być "demaskowanie faszyzmu hitlerowskiego jako jednej z form faszyzmu międzynarodowego, inspirowanego i finansowanego przez imperialistów anglosaskich".
Ekspozycję wzbogacono o "pawilony narodowe" ilustrujące cierpienia obywateli państw obozu socjalistycznego. Osobną część wystawy poświęcono "walce o pokój" (ta część ekspozycji przerwała do 1955 r.). Plansze opatrzone cytatami ze Stalina pokazywały wyzysk robotników w USA, wyobrażały poziom bezrobocia w Europie Zachodniej, a także piętnowały amerykańską pomoc dla RFN. Imperialiści anglosascy znów uzbrajają morderców z Oświęcimia - głosił napis.

Obywatele polscy
Niezależnie od koniunktur politycznych cały czas trwał proces wymazywania pamięci o Szoah - zagładzie Żydów - z oficjalnego wizerunku Auschwitz. W materiałach wspomnianej komisji KC wytknięto też, że wystawa "nie pokazuje, że zagłada Żydów była wstępnym etapem do wyniszczenia biologicznego innych nieujarzmionych narodów, w pierwszym rzędzie słowiańskich". Ten tok rozumowania przez najbliższe dekady miał się stać oficjalną wykładnią historii obozu w Auschwitz-Birkenau.
Propaganda PRL, pisząc o komorach gazowych, starała się pomniejszyć, wręcz ukryć martyrologię żydowską. Sięgano po karkołomne formuły pozwalające przemycić kłamstwo w pozornie poprawnych twierdzeniach historycznych. Nagminnie używano zwrotu o poległych w czasie wojny "6 mln obywateli polskich", nie precyzując, z jakiego powodu i w jakich okolicznościach uśmiercono 3 mln polskich Żydów.
W styczniu 1965 r. podczas uroczystości z okazji 20. rocznicy wyzwolenia obozu Janusz Wieczorek, przewodniczący Rady Ochrony Pomników Walk i Męczeństwa, mówił o 4 mln osób z krajów Europy, które zginęły w komorach gazowych. Oglądając ekspozycję, z trudem można się było doszukać informacji, że w obozie ginęli Żydzi.
Próbę przywrócenia właściwych proporcji podjęto w drugiej połowie lat 60. W kwietniu 1967 r. odsłonięto w Brzezince pomnik ofiar faszyzmu. Jak głosiła inskrypcja, był on poświęcony pamięci bezimiennych "4 milionów poległych z rąk hitlerowskich morderców", ale w przemówieniu Roberta Waitza, przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego, znalazł się passus o tym, że "wśród ofiar przytłaczającą większość stanowili Żydzi", a ich zagłada przewidziana w planie "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" miała wyjątkowy charakter.
Dwa miesiące później wybuchła wojna sześciodniowa, a Związek Radziecki i inne kraje demokracji ludowej zerwały stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Proces wydobywania na światło dzienne prawdy o Szoah został zamrożony. Wiosną 1968 r., w apogeum rozgrywającej się kampanii antysemickiej, otwarto w Oświęcimiu po raz pierwszy od powstania muzeum pawilon poświęcony zagładzie Żydów. Ekspozycja roiła się jednak od fałszów i przeinaczeń.
Podkreślano, że okupacyjne losy Polaków i Żydów były podobne: oba narody skazano na eksterminację i oba walczyły z okupantem. Odpowiedzialnością za współpracę z hitlerowcami obarczono "organizacje syjonistyczne", co było szczególnie cynicznym chwytem propagandowym.

Encyklopedyczny skandal
Niektórzy historycy starali się ukazać rzeczywistą rolę, jaką odrywał Auschwitz w zagładzie Żydów. Latem 1967 r. ukazał się 8. tom "Wielkiej encyklopedii powszechnej PWN", zawierający hasło "obozy koncentracyjne hitlerowskie", w którym przyznano, że 99 proc. ofiar Auschwitz zamordowanych w komorach gazowych stanowili Żydzi. Kierowane przez Mieczysława Moczara MSW z furią zareagowało na tę - jak uznano - próbę umniejszenia polskiej martyrologii. Wystosowano do KC i Ministerstwa Sprawiedliwości pismo, wskazując, że "treść hasła pokrywa się z propagandowymi wywodami ośrodków syjonistycznych", a podane liczby "wzorowane są na obliczeniach żydowskiego angielsko-amerykańskiego komitetu". W efekcie pracę w PWN straciło prawie 100 osób, rozrzucono skład kilkunastu książek, a wkrótce ukazał się suplement do encyklopedii zawierający nową wersję hasła.
Także w następnej dekadzie władze PRL nie wyrzekły się instrumentalnego traktowania symbolu Auschwitz. Podczas pierwszej pielgrzymki papieskiej do Polski w 1979 r. kierownictwo partii wymogło na Watykanie uwzględnienie obozu w planie podróży. Jan Paweł II odwiedził Brzezinkę, gdzie celebrował mszę z udziałem kilkuset tysięcy wiernych. Biuro Polityczne traktowało tę uroczystość prestiżowo - pozwoliła ona zachować pozory, także wobec Moskwy, że papieska wizyta nie podrywa autorytetu partii i wręcz współgra z patriotyczną frazeologią komunistów.
Dopiero załamanie się realnego socjalizmu pozwoliło pokazać historię obozu bez zniekształceń. W 1990 r. Franciszek Piper, pracownik muzeum, ustalił w sposób - jak się zdaje - ostateczny, że liczba ofiar wynosi 1,1-1,5 mln. Zgodnie z tymi szacunkami poprawiono napisy w muzealnych gablotach. W porozumieniu z historykami z Instytutu Yad Vashem zasadniczo zmieniono też wystrój "pawilonu żydowskiego".
 

W pracy nad artykułem korzystałem m.in. z archiwaliów KC PZPR i książki
Jonathana Huenera "Auschwitz, Poland and the Politics of Commemoration, 1945-1979", Ohio 2004.
Okładka tygodnika WPROST: 4/2005
Więcej możesz przeczytać w 4/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • fakt   IP
    bzdurny i nieprawdziwy tekst

    Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2005 (1156)

    • Wprost od czytelników 30 sty 2005 Sacrum i ekonomia W artykule "Sacrum i ekonomia" (nr 52/53) autor stawia tezę, że religie mają wpływ na rozwój gospodarczy państw. Według niego, "uderzającym przykładem negatywnego oddziaływania religii na tworzenie... 3
    • Na stronie - Prasoterapia 30 sty 2005 Homo PRL-us, człowiek sterowany, jest na powrót zastępowany przez homo sapiens, czyli człowieka z własnym rozumem Tak jak Homo neanderthalensis jest ogniwem pośrednim między Homo erectus a Homo sapiens, tak prasoterapeuta jest ogniwem pośrednim między funkcjonariuszem prasy w... 3
    • Pan Jan 30 sty 2005 Jan Nowak-Jeziorański był mądrością Polaków Przez ostatnie dni powiedziano w polskich mediach o Janie Nowaku-Jeziorańskim więcej niż w ciągu ostatnich dwóch lat. Zaznaczmy więc choć w skrócie, co w różnych żywotnych sprawach kraju robił i co sam na różne tematy mówił.... 8
    • Skaner 30 sty 2005 Ujawnijmy teczki bezpieki dotyczące dziennikarzy! Ponad stu dziennikarzy podpisało się już pod propozycją "Wprost", by opublikować w Internecie teczki tajnych służb PRL dotyczące dziennikarzy. Z badań Pentora dla... 11
    • Sawka 30 sty 2005 12
    • Kadry 30 sty 2005 Fot. G. Sadowski 14
    • Dossier 30 sty 2005 W czasach PZPR bardziej byłem w piaskownicy niż zajmowałem się frakcjami Program I Polskiego Radia WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ marszałek Sejmu Małżeństwa z SLD nie będzie: nie zamierzamy iść do łóżka z partnerem, który ma... 14
    • Playback 30 sty 2005 15
    • M&M 30 sty 2005 NOMEN OMEN Czy los doświadcza naród nadwiślański? Czy to przypadkiem jest, czy czasu znakiem, że odszedł wielki Nowak-Jeziorański, a my zostaliśmy z TW "Nowakiem"? 15
    • Poczta 30 sty 2005 UNIWERSYTET KORUPCJI Kwota 120-150 zł to nie tylko koszt godziny konsultacji u profesora akademickiego ("Uniwersytet korupcji", nr 49), ale i suma płacona przez kobietę w ciąży za wizytę u lekarza ginekologa, koniecznie ordynatora... 15
    • Nałęcz - Obiecanki cacanki 30 sty 2005 Komisja śledcza uzurpuje sobie władzę, której nie powierzył jej Sejm Domaganie się przez komisję śledczą ds. Orlenu materiałów przechowywanych w IPN jest wielkim nadużyciem. To prawdziwy pucz, który naruszył nie tylko dobre obyczaje sejmowe, ale i prawo. Jest świętą tradycją... 16
    • Robią ze mnie beton 30 sty 2005 Rozmowa z JÓZEFEM OLEKSYM, przewodniczącym SLD 17
    • Z życia koalicji 30 sty 2005 Jedna pani inżynier z Konina, nazwisko znane redakcji, została wybrana na senatora. Pani inżynier kandydowała z SLD, zdobyła zdrowo ponad 3 tysiące głosów i tryumfowała nad kandydatami opozycji. Widać miała większą rodzinę. Ale... 18
    • Z życia opozycji 30 sty 2005 Andrzej Lepper jednoczy naród. Najsłynniejszego polskiego Mulata w komisji ds. PZU nie chce ani lewica, ani prawica. Żydów przegonili, to się będą teraz na Mulatach wyżywać. Zbigniew Religa z partii Centrum potwierdził swe... 19
    • Fotoplastykon 30 sty 2005 20
    • Polityczny Zakład Ubezpieczeń 30 sty 2005 Największa afera finansowa III RP Czy prezydent państwa może reprezentować interesy zagranicznej firmy? Czy premier, powiązany wcześniej z zainteresowanymi prywatyzacją firmami, może decydować o wyborze nowego właściciela największego polskiego ubezpieczyciela? Czy minister... 22
    • Papierowy prezydent 30 sty 2005 Głową państwa łatwiej zostać niż piłkarzem reprezentacji Tomasz Lis zaprosił do swego programu Lecha Kaczyńskiego i Zbigniewa Religę. Miała to być dyskusja kandydatów na prezydenta. Ale prezydent Warszawy postawił warunek: zażądał od autora "Co z tą Polską?", by określił... 28
    • Wędrujący rozum Czarzastego 30 sty 2005 Ordynacka to niegroźny liliput, a nie żadna wunderwaffe NA lewicy mamy nowe zjawisko - wędrówkę rozumu. Oto prezydent zlitował się nad Włodzimierzem Czarzastym i odwołał go z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. A wydawało się, że Aleksander Kwaśniewski nie odmówi sobie... 31
    • SB niemocy 30 sty 2005 Otwarcie wszystkich teczek nie ujawni żadnej tajemnicy rządzenia PRL, bo to nie bezpieka rządziła Kiedyś usłyszałem, że przemiany roku 1989 były rzeczą służb specjalnych obozu sowieckiego. Takie odkrycia przywiozła uczona aż ze Stanfordu (akurat byłem w warszawskim Klubie... 32
    • Twierdza Polska 30 sty 2005 Polacy, a nie Francuzi, Hiszpanie i Włosi, najlepiej strzegą zewnętrznych granic Unii Europejskiej Największe gangi przemytników zaczynają omijać Polskę. Po prostu przez nasze terytorium coraz trudniej się dostać na Zachód. Polska granica wschodnia stała się szczelna. Ci... 36
    • Giełda 30 sty 2005 Hossa Świat Mity europejskie Komisja Europejska uruchomiła stronę internetową, na której rozprawia się z mitami dotyczącymi UE. Pod adresem www.cec.org.uk/press/myths można przeczytać, że unia nigdy nie określała dopuszczalnej... 38
    • Autoapartheid 30 sty 2005 Właściciele aut to najbardziej łupieni przez fiskusa obywatele Polski Bush chce wykończyć moich wyborców! Nie będzie ich stać na dojazd do lokalu wyborczego! - wykrzykiwał w październiku 2004 r. na wiecach wyborczych John Kerry, demokratyczny kandydat na prezydenta. Tłum bił... 40
    • Liberalna góra 30 sty 2005 W Davos świat leczy się z gospodarczej gruźlicy OD roku 1970 do Davos, kurortu położonego w sercu szwajcarskich Alp, zaczęli przyjeżdżać dość specyficzni kuracjusze. W ostatni weekend stycznia spotykają się tam najważniejsi... 46
    • Załatwione odmownie - Od innej małpy 30 sty 2005 Polski socjalizm ma dwie wersje: lewicę bezbożną i lewicę pobożną Żeby wymyślić taki system gospodarki, z jakim mieliśmy do czynienia w "realsocu", trzeba pochodzić od zupełnie innej małpy. Ja jej nigdy nie powiem: "babciu" - powiedział w 1981 r. Jacek Fedorowicz, wzbudzając... 50
    • Supersam 30 sty 2005 52
    • Antywirusowa Nokia 30 sty 2005  Telefon Nokia 6670 z cyfrowym aparatem fotograficznym o rozdzielczości 1 megapiksela, wyposażony w oprogramowanie antywirusowe, umożliwia robienie i przeglądanie wysokiej jakości zdjęć, dostęp do stron internetowych i plików PDF... 52
    • Balonowy afrodyzjak 30 sty 2005   Cynamonowa guma do żucia Big Red trafia wreszcie na polski rynek. Ostra i słodka w smaku, od debiutu w 1975 r. jest jedną z najpopularniejszych gum w USA. Zawarty w niej cynamon zwiększa skuteczność działania insuliny i reguluje... 52
    • Herbatka z J.Lo 30 sty 2005 Perfumy Still sygnowane nazwiskiem Jennifer Lopez to zapach sake wzbogacony szczyptą pieprzu, mandarynką i odrobiną herbaty earl grey. Bazę aromatu tworzy kompozycja kosaćca z piżmem i ambrą. Flakon perfum o pojemności 100, 50 lub 30 ml... 52
    • Drzewo życia 30 sty 2005  Wykonana z tworzyw sztucznych lampa ogrodowa Albero della Vita obchodzącej właśnie 20-lecie włoskiej firmy projektowej Catellani & Smith ma wysokość 5 m i aż 252 okrągłe żarówki po 15 W każda. Autorem projektu jest mistrz... 52
    • Mycie bez mydła 30 sty 2005  Nie zawierający mydła krem Noviderm Boreade służy do codziennej pielęgnacji skóry tłustej. Dzięki związkom cynku zmniejsza łojotok, ma działanie oczyszczające, wygładzające i przeciwbakteryjne. W przeciwieństwie do innych... 52
    • Przestronny jak toledo 30 sty 2005 W nowym toledo firmy SEAT (należącej do grupy Audi) zmieniono tradycyjną koncepcję sedana, oferując pojazd o wiele bardziej funkcjonalny i przestronny (pojemność bagażnika wynosi aż 500 l). Auto wyróżnia się innowacyjnym wzornictwem i... 52
    • Gra na mózgu 30 sty 2005 Psychologowie odgrywają takie role jak w dawnych społecznościach szamani, magowie i kapłani Aktorka Małgorzata Foremniak jest zauroczona psychoterapeutą Wojciechem Eichelbergerem. Uważa, że bardzo jej pomógł. Podobnie sądzi piosenkarka Kora Jackowska. Bliski przed laty... 54
    • Huba na Małyszu 30 sty 2005 Działacze sportowi wciąż nie pojmują, że sport to biznes Oni ciągle działają wbrew nam. Współpraca z nimi układa się fatalnie, zwłaszcza tam, gdzie chodzi o pieniądze - żali się "Wprost" Edi Federer, menedżer Adama Małysza. Oni to sportowi działacze, tutaj Polskiego Związku... 58
    • Być jak Michał Wiśniewski 30 sty 2005 Jedynka TVP i "Wprost" dają szansę wychowankom domów dziecka Wychowanek domu dziecka nie musi przez całe życie nosić piętna tego miejsca. Wychowanką domu dziecka jest na przykład wokalistka Maanamu Kora Jackowska. Przyznaje ona jednak, że traumy lat spędzonych w sierocińcu... 60
    • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza 30 sty 2005 Piotrusiu! My tutaj dostajemy dreszczy, obserwując ordynacki mariaż Siwca z Czarzastym, dziwimy się, że bez pomocy kanałów tematycznych oglądamy w telewizji panie Beger i Hojarską, a tymczasem całkiem blisko dzieją się rzeczy równie straszne. Na Węgrzech bowiem przez miesiąc... 62
    • Druga płeć - Osłabia mnie Pani 30 sty 2005 Kinga Dunin wykazała się przenikliwością, której nie powstydziliby się członkowie komisji śledczych Przez dwadzieścia kilka lat uprawiania dziennikarskiej profesji sprytnie gubiłam kompromitujące mnie zawodowo tropy. Umiejętnie podlizując się komu trzeba, chociaż były i... 63
    • Nie będziesz zabijał 30 sty 2005 Gdyby nie zagłada, Żydów byłoby teraz 35-40 milionów Kiedy dziesięć lat temu obchodzono 50. rocznicę wyzwolenia Oświęcimia, miałem zaszczyt reprezentować Państwo Izrael na uroczystościach. Lech Wałęsa, wówczas prezydent Polski, osobiście zaprosił mnie - wtedy przewodniczącego... 64
    • Kłamstwa oświęcimskie 30 sty 2005 KL Auschwitz-Birkenau był wykorzystywany w PRL głównie do szerzenia propagandy, również antysemickiej W obliczu martyrologii Żydów propaganda polska stawia sobie za szczytne zadanie dowodzenie, że nas również wyrzynano" - zanotował w roku 1970 historyk Witold Kula. 27... 67
    • Know-how 30 sty 2005 Internet nad chmurami Pierwszego stratelitę, czyli urządzenie telekomunikacyjne, które nie będzie umieszczone na orbicie, lecz w stratosferze, na wysokości 20 km, chce wystrzelić amerykańska firma Sanswire. Urządzenie przypomina... 70
    • Podwójne życie Alberta Einsteina 30 sty 2005 Mózg Einsteina miał niezwykle dużo komórek glejowych, co usprawnia przetwarzanie informacji Kilka godzin po śmierci Alberta Einsteina, rankiem 18 kwietnia 1955 r., dr Thomas Stolz Harvey podczas sekcji zwłok w Princeton Hospital wpompował do ciała zmarłego formalinę, a... 72
    • Roboty w głowie 30 sty 2005 Można już za pomocą myśli sterować komputerem Stephen Hawking, słynny brytyjski fizyk, komunikuje się ze światem, przyciskając guzik na wózku inwalidzkim, a program komputerowy odgaduje jego intencje. Inne całkowicie sparaliżowane osoby używają do komunikowania się ruchów... 78
    • Hotel ze skrzydłami 30 sty 2005 Czy Airbus A380 poleci śladem Concorde`a? Airbus A380, zanim wzbił się w powietrze, stał się pomnikiem Unii Europejskiej. Waży ponad pół miliona kilogramów, choć do jego budowy użyto materiałów lżejszych i wytrzymalszych od aluminium: włókna węglowego i tzw. glare`u... 80
    • Bez granic 30 sty 2005 Ręka w areszcie Waszyngtońska policja zatrzymała w zeszłym tygodniu mężczyznę, który cztery lata temu podczas poprzedniego zaprzysiężenia George`a W. Busha przedarł się przez ochronę, by podać rękę prezydentowi. Amerykańska... 82
    • Kaganiec reformacji 30 sty 2005 Najbardziej koślawa demokracja będzie dla Irakijczyków lepsza niż rządy `a la Husajn czy al-Zarkawi Nawet Falah Hasan al-Nakib, minister spraw wewnętrznych Iraku, oświadczył, że wybory parlamentarne zaplanowane na 30 stycznia należałoby przesunąć o pół roku. Wcześniej... 84
    • Żelazna reguła realizmu 30 sty 2005 W Izraelu istnieje bezprecedensowe poparcie dla hojnego kompromisu z Palestyńczykami Upór George`a Busha w walce z terroryzmem sprzyjał pogłębieniu przyjaznych stosunków izraelsko-amerykańskich. Przyczyniły się do tego także bliskie kontakty prezydenta Stanów Zjednoczonych z... 89
    • Śmierć Rosji 30 sty 2005 Putin nie będzie odnowicielem, ale grabarzem Rosji Chłopiec, który w tej chwili przychodzi na świat w Rosji, będzie żyć 57 lat, a więc krócej niż jego rówieśnik w Bangladeszu. - Biorąc pod uwagę liczbę ludności, stan zdrowia i perspektywy na przyszłość, trzeba stwierdzić, że... 90
    • Pitbull Putin 30 sty 2005 Litwa, Łotwa i Estonia mogą rozstrzygnąć o przyszłym kształcie Rosji Litwa, Łotwa i Estonia ciągle muszą walczyć o niepodległość. Od kiedy na Kremlu rządzą Putin i KGB, obawiamy się imperialnych zakusów Rosji. I nie zmieniło tego nasze członkostwo w NATO i Unii Europejskiej -... 92
    • Menu 30 sty 2005 WYDARZENIA Krótko po Wolsku Bezpieczna służba Po latach chudych powieść kryminalna wraca do łask. Pomyślałem sobie, a może by tak napisać coś w stylu Chandlera: Waszyngton, lata dwudzieste, grupa mafiosów postanawia... 94
    • Literatura nic 30 sty 2005 Wieczna kontestacja i narzekanie na wszystko to ulubione zajęcie twórców młodej prozy Dlaczego nowe pokolenie polskiej młodzieży zakłada koszulki z wizerunkiem Che Guevary? Dlaczego tylu młodych mówi o wyścigu szczurów i o swojej nienawiści do współczesnej Polski? Skąd się... 98
    • Kino oscarowego niepokoju 30 sty 2005 Najwięcej statuetek Akademii Filmowej zdobędą w tym roku biografie Przygotuj listę narkomanów, alkoholików, kalek, upośledzonych umysłowo, maltretowanych i zdradzanych, jacy brylowali w kinie w ostatnich miesiącach, a będziesz miał listę oscarowych pewniaków" - od lat... 102
    • Teatr w walizce 30 sty 2005 Treści i dramaturgii monodramów naszych polityków nie wymyśliliby Almodóvar i Mrożek razem wzięci Teatralna Warszawa ma nowy narkotyk. W teatrze Studio widzowie, głównie dwudziestoletnie dziewczyny, na własne oczy mogą zobaczyć, jak Michał Żebrowski rozpaczliwie usiłuje... 104
    • Ueorgan Ludu 30 sty 2005 Airbusem w Busha Unia Europejska po dziesięciu latach zbudowała za jedyne 10 mld euro największy samolot na świecie - airbus. W ten sposób stara Europa pokazała amerykańskiemu imperializmowi, kto przoduje na kuli ziemskiej i w... 105
    • Skibą w mur - Ach, jak było pięknie! 30 sty 2005 W znanym z historycznych wydarzeń Gdańsku doszło do kolejnej rozróby, po której życie na planecie Ziemia nigdy już nie będzie takie samo. Według zgodnej opinii obserwatorów, była to impreza tyleż gorsząca, co smakowita. W gościnnych progach klubu filmowego CafePlastykon... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany