Wiocha na Wiejskiej

Wiocha na Wiejskiej

Dodano:   /  Zmieniono: 
Niedbałe stroje mogą latem nosić przeciętni ludzie, ale nie elity
George W. Bush, Tony Blair i Condoleezza Rice ze świata polityki oraz Ted Turner, Roman Abramowicz i Martha Stewart ze świata biznesu trafili do elementarzy szkół protokołu dyplomatycznego i etykiety. Uznano ich za najlepiej ubranych polityków i przedsiębiorców świata. Także w Polsce są "pomocą naukową", m.in. w The Protocol School of Poland czy na kursach ośrodka Konferencje w Zabytkach. Są u nas "eksponatami", bo trudno, zwłaszcza w wypadku polityków, znaleźć równie odpowiednio do sprawowanego urzędu ubrane osoby. Rodzimi politycy i biznesmeni przyjmują błędne założenie, że latem także ich dotyczy luz w ubiorze, i przesadnie demonstrują wyglądem własną "luźną" osobowość. Dla nich lato jest idealną okazją, by zepsuć budowany przez cały rok wizerunek.

Mediolan na Wiejskiej
W sejmowych korytarzach można się poczuć jak na korso: kwieciste spódnice, białe wypuszczone koszule i wyplatane koszyki. Jeśli krawaty, to poluzowane i w kwiatki lub groszki, a jeśli spodnie od garnituru - to bez paska i często bez marynarki. Jest wesoło i kolorowo. Waldemar Pawlak, który kiedyś jako premier zasłynął tym, że w seledynowym garniturze i kwiecistym krawacie udał się z wizytą do Stanów Zjednoczonych, nosi obecnie krawaty bardziej stonowane, ale za krótkie - do pępka. Podobnie jak Ludwik Dorn, czym obaj politycy wyprzedzają modę, bo na ostatnim Mediolańskim Tygodniu Mody marki Moschino i Iceberg zaproponowały takie krawaty na wiosnę przyszłego roku. Tyle że w połączeniu z bermudami, dżinsami i jasnymi swetrami, a nie znoszonymi garniturami.
Roman Giertych mediolańskimi wybiegami się nie inspiruje, raczej dawnym wizerunkiem sejmowych kolegów, m.in. Waldemara Pawlaka. Na posiedzeniu w sprawie rozwiązania WSI minister edukacji pojawił się w zaskakującym jak na orientację polityczną fioletowym krawacie w kwiatki. Z kolei karminowe maki i chabry zdobiły krótką spódnicę Hanny Gronkiewicz-Waltz podczas zebrania rady krajowej Platformy Obywatelskiej. Posłanka zestawiła spódnicę z bluzką z krótkim rękawkiem i klapkami (pomalowane na czerwono paznokcie miały zapewne pasować do maków), pokaźnym naszyjnikiem i - nie wiedzieć czemu - aż z dwiema torebkami, z których jedna była de facto wyplatanym koszyczkiem. Tym samym Hanna Gronkiewicz-Waltz pobiła wśród posłanek rekord w ignorancji etykiety. Nakazuje ona wszak zasłanianie stóp, noszenie marynarki lub żakietu, odrzucenie jaskrawych kolorów i dużej biżuterii. O dwóch torebkach etykieta nie wspomina, bo takiego pomysłu nie przewidziała.
Polscy parlamentarzyści nie wiedzą, że w wypadku ich profesji jedyne, co zmienia się latem w kodzie ubioru, to tkaniny, z jakich są uszyte ubrania - choćby mieszanka lnu i bawełny, która może zastąpić wełnę. Kolorystyka latem w takich miejscach jak Sejm też nie może urągać powadze, stąd mężczyzn obowiązuje identyczny zestaw kolorów jak zimą, u kobiet - tu etykieta jest łaskawsza - poszerzony o écru, beż i biel oraz stonowane, rozjaśnione pastele. Niektórzy reprezentanci władzy mylą jednak zarówno przywileje płci, jak i kolory. Najnowszym przykładem może być strój ministra obrony narodowej Radosława Sikorskiego podczas oficjalnego spotkania prezydentów Polski i Niemiec w Szczecinie. Minister pokazał się w szarym garniturze w kratkę, błękitnej koszuli w prążki i różowym krawacie w białe groszki, do czego założył ozdobne brązowe buty z nubuku i granatowe pasiaste skarpetki.

Epidemia rozbierania
Letnie upały nie zwalniają, niestety, z przestrzegania kodu ubioru. W świecie polityki i dyplomacji, lecz także na wysokich stanowiskach w biznesie i administracji wakacje nie mogą być usprawiedliwieniem choćby zdjęcia marynarki czy noszenia koszuli z krótkim rękawem, bo obniża to prestiż i rangę instytucji oraz firmy, którą tak ubrane osoby reprezentują. Tymczasem w polskiej polityce mamy do czynienia z prawdziwą epidemią rozbierania. Jan Maria Rokita zrzucił marynarkę w pierwszych dniach wysokich temperatur, by chodzić w samej białej koszuli (notabene o trzy rozmiary za dużej), a podczas spotkania z młodzieżą w Sejmie w ogóle wypuścił koszulę ze spodni, dzięki czemu przypominała ona kaftan. Bez marynarki, w koszuli z krótkim rękawem w telewizyjnych programach politycznych pojawia się ekskomisarz Warszawy Mirosław Kochalski, a poseł PiS Tadeusz Cymański lubi udzielać wypowiedzi reporterom w zbyt prześwitującej koszuli z cienkiego lnu, która byłaby odpowiednia na pikniku.
W ubiegłym roku można było oglądać billboardy wyborcze Lecha Kaczyńskiego, na których obecny prezydent siedział w poważnie wyglądającym gabinecie w koszuli z krótkim rękawem i krawacie. Występowanie w samej koszuli często jest próbą zademonstrowania bycia "bliżej ludu" lub celowo ma sprawiać wrażenie niezwykłego natłoku pracy, co podziałało na korzyść Kaczyńskiego. - Tę socjotechnikę wykorzystuje brytyjski premier Tony Blair, któremu zdarza się zdejmować marynarkę podczas posiedzeń parlamentu. Stosuje ją też prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush, który często zdejmuje ją w ciepłe dni i podwija rękawy (ma to dodawać mu męskości). W takim wypadku trzeba mieć jednak dobry zegarek - mówi dr Wiesław Gałązka, specjalista od reklamy politycznej z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Kobiety przez cały rok obowiązuje kostium - żakiet i spódnica, która nie może być krótsza niż do kolan. Nie mogą odsłaniać dekoltu ani zdejmować żakietu, jeśli pod spodem mają top bez rękawów, bo demonstrowanie pach jest co najmniej nieeleganckie. Wykluczone są także krótkie spódniczki. W obecnym parlamencie swoje wdzięki lubi pokazywać w taki sposób Joanna Senyszyn z SLD. Niedawno do programu "24 godziny" w TVN 24 przyszła w rozpiętej białej bluzce koszulowej z ogromnym dekoltem.

Erotyka krawata
Łamanie latem podstawowych zasad kodu ubioru przez polskich polityków to efekt brania przykładu "z dołu", czyli stosowania się do obiegowych prawd związanych z abc wakacyjnego ubioru. W powszechnej opinii właśnie latem przez cały dzień można nosić białe spodnie i marynarki, spodnie mogą być krótsze, wypada też założyć lekkie jasne buty na gołe stopy czy pozwolić sobie na ostrzejsze kolory. Panuje przekonanie, że len gniecie się szlachetnie, że za makijaż w letnie dni wystarczy opalenizna, że krawat można poluzować, a pod marynarkę zakładać koszule z krótkim rękawem. To są jednak przywileje osób, które nie zajmują wysokich stanowisk. Politycy czy biznesmeni mogą sobie pozwolić na takie poluzowanie tam, gdzie pojawiają się prywatnie. I to też nie zawsze, o czym można było się przekonać na koncercie Placida Dominga we Wrocławiu. Tam regionalna elita przyszła w szortach i koszulach z krótkim rękawem, kiedy zdecydowanie właściwsze byłoby założenie białej marynarki.
Mężczyznom często się wydaje, że pod garniturem nie widać, iż koszula ma krótki rękaw, choć można to zauważyć na przykład, kiedy opuszczają ręce, o czym zapominają choćby Ludwik Dorn czy Aleksander Gudzowaty. Podobnie jest z brakiem paska u spodni przy zapiętej marynarce - podczas siadania marynarka rozchyla się i brak paska widoczny jest m.in. u Waldemara Pawlaka z PSL i Krzysztofa Filipka z Samoobrony. Nagminne, zwłaszcza w wypadku premiera Jarosława Kaczyńskiego, jest poluzowywanie krawata u szyi, przez co węzeł jest obniżony nawet o centymetr. - Premier zapewne robi to nieświadomie, nie wiedząc, że w psychologii ubioru samo luzowanie krawata zdradza poszukiwanie wymyślnych doznań erotycznych - mówi ekspert kodu ubioru Bernard Hanaoka. Bezwiedne luzowanie krawata znane jest też w kodzie biznesu i oznacza koniec negocjacji, sugestię, by przejść do nieformalnej części spotkania, a także gotowość do wypicia alkoholu. Premier, który zaczyna wygłaszać exposé i od razu luzuje krawat, niechcący sprawia wrażenie, jakby raczej ustępował ze stanowiska. Zwłaszcza że prawie zawsze ma źle zapiętą marynarkę - albo na najwyższy z trzech guzików (podczas wręczania Kazimierzowi Marcinkiewiczowi nominacji na komisarza Warszawy), albo na środkowy z trzech guzików (podczas przyjmowania nominacji na premiera) - zamiast zapiętych dwóch górnych guzików.
Własną wizję ubioru ma większość polskich biznesmenów. Jak twierdzi Irena Kamińska-Radomska, szefowa The Protocol School of Poland, biznesmeni często tłumaczą, że gdyby się ubierali w zgodzie z konwenansami, straciliby osobowość. Trudno jednak stwierdzić, czy gdyby Aleksander Gudzowaty założył pod marynarkę zwykłą koszulę zamiast polo, straciłby na wyrazistości. Podobnie jest z zabawą stylami. - Elegancja nakazuje nosić tylko jeden element ubioru w deseń, bo łączenie dwóch elementów wzorzystych wymaga świetnego wyczucia, a Gudzowaty go nie ma - mówi Zdzisława Walkowiak, wykładowca protokołu dyplomatycznego i właścicielka firmy Konferencje w Zabytkach.
Większość biznesmenów lubi podkreślać swoją indywidualność w podobny sposób jak artyści, na przykład poprzez założenie fularu lub apaszki (Piotr Tymochowicz) czy golfu w takim samym kolorze jak marynarka (Michał Sołowow), co sprawia, że ich biznesowy wizerunek jest nieco niestabilny. Letni kod ubioru reinterpretują także bizneswomen. Grażyna Kulczyk lubi podkreślać swój dynamizm dużą biżuterią i wyraźnym makijażem. Z kolei podczas nieformalnych okazji (na przykład na zakończonym niedawno festiwalu teatralnym na poznańskiej Malcie, gdzie była prywatnie) ubiera się zbyt zwyczajnie, na przykład w bawełnianą koszulkę i dżinsy. Podobnie jest w wypadku Ireny Eris - jej sztruksowe spódnice czy luźne swetry i wypchane torby (jak na niedawnej imprezie golfowej Puchar Managera) świadczą o tym, że nie chce być elegancka kosztem wygody, co jest działaniem ryzykownym, zważywszy że Eris jest właścicielką firmy troszczącej się o piękno i urodę kobiet.

Kolonizatorzy szyku
Letni kod ubioru, podobnie zresztą jak tradycyjny kod ubioru polityki i biznesu stworzyli w połowie XIX wieku Brytyjczycy. O ile jednak kod tradycyjny był wypracowywany w czasie rewolucji przemysłowej i wzrostu znaczenia Albionu w międzynarodowej polityce i gospodarce, o tyle kod na lato wymyślili Brytyjczycy z kolonii. W upalnych koloniach, takich jak Indie, starali się trzymać fason i kilkakrotnie w ciągu dnia przebierali się, a wieczorem, kiedy chcieli się napić ginu z tonikiem, zakładali smokingi. Dzięki temu byli wzorcami polityki Imperium Brytyjskiego - pokazywali, że można im ufać. Na kontynencie europejskim robiło to takie wrażenie, że stopniowo zaczęto i tam eliminować dopuszczalne wcześniej odstępstwa od zasad ubioru, panujących w chłodniejsze pory roku. Do dziś zresztą Anglosasi najwierniej stosują się do tych reguł. Irena Kamińska-Radomska mówi, że prezydent George W. Bush może nie znać dobrze zasad etykiety i na przykład często wkładać rękę do kieszeni, ale strój ma zawsze w pełni zgodny z zasadami - właściwą długość spodni, idealną fałdę ze spodni na czarnych butach i nawet kołnierzyk koszuli wystaje znad marynarki na pół centymetra. Do tego zakłada czerwony (a więc podkreślający zdolności przywódcze) krawat zawiązany na wąski supeł (co dodaje dynamiki i wysmukla sylwetkę). Podobnie prezentują się właściciel CNN Ted Turner czy osiadły w Wielkiej Brytanii Roman Abramowicz. Wśród polskich parlamentarzystów najbliżsi wzoru Busha są były premier Kazimierz Marcinkiewicz, Wojciech Olejniczak z SLD i - na swój sposób - Andrzej Lepper. Z kolei do Turnera i Abramowicza najbliżej Janowi Kulczykowi.
Prezydent Stanów Zjednoczonych dba też o jakość ubrań i drobiazgów świadczących o ich elegancji - na niedawnym szczycie G8 w Sankt Petersburgu odsłonił rękaw marynarki szefa komisji UE José Barrosa, by porównać jakość tkanin koszul i obejrzeć spinki. Wzorem kobiecej elegancji w polityce i biznesie są sekretarz stanu USA Condoleezza Rice i guru amerykańskich gospodyń domowych Martha Stewart - ze swymi delikatnymi makijażami i dyskretnie umalowanymi paznokciami, czym u nas mogą się pochwalić tylko Jolanta Szymanek-Deresz z SLD i Ewa Kopacz z PO.
Za najlepiej ubranego przywódcę europejskiego uchodzi Tony Blair, który w mniej formalnych sytuacjach pozwala sobie na zakładanie granatowej marynarki do szarych spodni. Ale też w krajach anglosaskich ignorowanie kodu ubioru nawet latem i w prywatnych okolicznościach jest źle odbierane. Dlatego doradcy Billa Clintona zabronili mu rozmawiać z dziennikarzami podczas porannego joggingu i fotografować się, bo był spocony i czerwony na twarzy, a polityk musi wyglądać poważnie. Doradcom George'a W. Busha udało się z kolei ocenzurować w irlandzkiej telewizji zdjęcia w T-shircie, nagrane podczas szczytu USA-UE, kiedy prezydent na chwilę wychylił się z okna swego apartamentu.
Gorzej kod ubioru przyjmują znani z miłości do mody Włosi, choć włoski premier Romano Prodi - w granatowym garniturze w delikatne prążki - jest nieporównywalnie bardziej zestandaryzowany od swego poprzednika, ekstrawaganckiego Silvia Berlusconiego, który pozwalał sobie latem w oficjalnych sytuacjach nosić na głowie bandankę. Rosjanom - przynajmniej w stroju - zdecydowanie bliżej jest do Anglosasów niż Niemcom: rozczulająca Angela Merkel z osławionymi już fatalnymi fryzurami, legginsami, złymi krojami kostiumów o nieodpowiedniej długości i dziwnym przywiązaniem do zgrzebnej garderoby (ma na przykład co najmniej cztery takie same żakiety - różniące się tylko kolorem) wygląda jak uboga krewna Władimira Putina, który prezentuje się w znakomitych jakościowo taliowanych garniturach. Jedna Angela Merkel, choćby nawet i w czasie napiętych ostatnio stosunków na linii Warszawa - Berlin, nie powinna być dla nas jednak pocieszeniem i przykładem.  

Fot: K. Pacuła
Więcej możesz przeczytać w 30/2006 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2006 (1233)

  • Na stronie - Polski syndrom 30 lip 2006 Najlepszym sposobem walki z syndromami X w życiu publicznym jest uruchomienie mechanizmów samoregulacyjnych 3
  • Skaner 30 lip 2006 INTERNET Polska Partia Pedofilów Zwolenników zalegalizowania w Polsce pedofilii odkryli dziennikarze "Wprost". Działają oni całkiem bezkarnie i reklamują się w Internecie. Niczym zalegalizowana w ubiegłym tygodniu w Holandii... 8
  • Sawka czatuje 30 lip 2006 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 10
  • Poczta 30 lip 2006 MOCNI W GĘBIE Bardzo uważnie czytałem opinie o piłkarskich mistrzostwach. Także we "Wprost". Nikt - ani "Wprost", ani pozostałe media - nie postawił na fachowość innych ludzi niż tych, którzy "żyją z... 14
  • Playback 30 lip 2006 Premier Jarosław Kaczyński i Jolanta Szczypińska, posłanka PiS © A. JAGIELAK 16
  • Ryba po polsku - Gdy Rokita szedł na wojnę 30 lip 2006 Tusk ogłosił już, że rządy PiS są gorsze od rządów SLD. Niedługo okaże się, że nawet Bierut był lepszy 17
  • Z życia koalicji 30 lip 2006 Nowy likwidator WSI Antoni Macierewicz to postać barwna. Do grona wytartych anegdot chcielibyśmy dorzucić mniej znaną, taką bardziej romantyczną, z lat 70. Otóż Antoni kochał się wtedy w pewnej pannie, dziś dość znanej, pokazującej... 18
  • Z życia opozycji 30 lip 2006 W czwartek, pierwszy dzień kolejnej fali upałów, Donald Tusk wykrył w ordynacji samorządowej zamach stanu. Wykrywacza zabrano w cień i podano napoje chłodzące. O dalszym losie pensjonariusza i jego zamachu będziemy informować.... 19
  • Nałęcz - Dwaj Kazimierze 30 lip 2006 Kazimierz Marcinkiewicz powiela losy przedwojennego premiera Kazimierza Bartla 20
  • Fotoplastykon 30 lip 2006 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 21
  • Wojskowe Służby Hakowe 30 lip 2006 W archiwach WSI znajdują się tajemnice wielkich afer i fortun III RP 22
  • Konwent "Wprost" 30 lip 2006 Premiera premiera: exposé Jarosława Kaczyńskiego 26
  • Exposé z głowy 30 lip 2006 Hanna Suchocka część swego exposé poznała w chwili odczytywania 30
  • Sezon na kaczki 30 lip 2006 Kaczyńscy stali się dyżurnymi europejskimi chłopcami do bicia 32
  • Stereotyp na resentymencie 30 lip 2006 Przydałby się niezależny polski doradca przy rządzie niemieckim i nie-miecki doradca przy rządzie polskim 36
  • Giełda 30 lip 2006 Hossa Świat Plastikowy Boeing Już niedługo samoloty typu Boeing 737 będą wykonywane z materiałów kompozytowych. Prezes Boeinga Alan Mulally zapowiedział wycofanie metali z produkcji popularnych modeli. Ta decyzja ma wyeliminować problem... 38
  • Wielka emigracja podatkowa 30 lip 2006 Pieniądze polskich przedsiębiorców wyjeżdżają na Cypr, Maltę, Karaiby, do Beneluksu 40
  • Pociąg do nieszczęścia 30 lip 2006 Za półdarmo weźmiemy sto miliardów euro kłopotów 46
  • Państwo bez ziemi 30 lip 2006 Wirtualne miliardy w prawdziwym portfelu 50
  • Załatwione odmownie - PiStandardy 30 lip 2006 Kroi nam się IV Rzeczpospolita z lichego materiału 52
  • Supersam 30 lip 2006 54
  • Audi z temperamentem 30 lip 2006 Rozmiar szóstka, zachwycające kształty, sylwetka muskularna, ale z zachowaniem wszelkich powabów, no i temperament - maksymalny moment obrotowy osiąga już w 6 s. To pociągające stworzenie to audi 6 o wdzięcznej nazwie allroad quattro. W... 54
  • Buty na jubileusz 30 lip 2006 Równo 150 lat temu powstał we Francji pierwszy na kontynencie europejskim klub golfowy. Duńska firma Ecco uczciła ten jubileusz zaawansowaną technologicznie kolekcją butów golfowych. Podeszwa i śródpodeszwa zostały wykonane z... 54
  • Dystyngowany cabernet 30 lip 2006 Cabernet Franc, domniemany ojciec najbardziej dziś znanej w świecie odmiany czerwonych winogron cabernet sauvignon, pozostaje w cieniu swojego dziecka. Nie ma jego przebojowości, jak przystało na członka starszego pokolenia jest skromniejszy... 54
  • Jabłko vintage 30 lip 2006 Styl vintage, który w ostatnich latach zdominował świat mody, teraz podbija rynek perfum. Flakon najnowszego zapachu Nina domu mody Niny Ricci jest współczesną interpretacją legendarnego flakonu Fille d'Eve zaprojektowanego przez Lalique'a... 54
  • Raport nurka 30 lip 2006 Nie trzeba już specjalistycznej aparatury, by kontrolować warunki nurkowania. Nowy zegarek Sea Pathfinder firmy Casio został zaopatrzony w głębokościomierz i jest wodoszczelny do 10 atmosfer. Po wyjściu na powierzchnię można na nim... 54
  • GADŻETOWE HITY 30 lip 2006 W USA rozdano IDSA, nagrody Stowarzyszenia Projektantów Wzornictwa Przemysłowego dla najlepiej zaprojektowanych gadżetów. Łącznie przyznano 108 wyróżnień. Nagrodzone zostały m.in.: Camcopter S-100 - bezzałogowy helikopter zaprojektowany... 54
  • Mall Polska 30 lip 2006 Nasze centra handlowe to ścisła europejska czołówka 56
  • Wiocha na Wiejskiej 30 lip 2006 Niedbałe stroje mogą latem nosić przeciętni ludzie, ale nie elity 62
  • Wakacje poliglotów 30 lip 2006 John F. Kennedy, John Lennon i Meryl Streep uczyli się języków obcych na wakacyjnych kursach 66
  • Strażnik olbrzyma 30 lip 2006 Jest jednym z najbardziej tajemniczych świadków najbardziej tajemniczych wydarzeń II wojny światowej. Uczestniczył w drążeniu kompleksu Riese (Olbrzym) w Górach Sowich. Anthon Dalmus, niemiecki inżynier, główny energetyk podczas budowy... 68
  • Know-how 30 lip 2006 Domowe mutanty I owczarek niemiecki, i maleńki chihuahua mogą się wywodzić od udomowionego 15 tys. lat temu wilka szarego. Na świecie jest ponad 350 ras psów, z których większość powstała w ciągu ostatnich kilkuset lat. Karol Darwin... 71
  • Syndrom x - cichy zabójca 30 lip 2006 Co drugą osobę atakuje choroba groźniejsza niż AIDS! 72
  • Czarna flaga czerwonych 30 lip 2006 Piraci na Karaibach sto lat przed rewolucją francuską głosili hasło: "wolność, równość, braterstwo" 78
  • Bez granic 30 lip 2006 Wakacje z lawą Od kilku dni z sycylijskiego wulkanu Etna wylewają się strumienie lawy. Eksperci z Włoskiego Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii zanotowali dwa duże wybuchy Etny, które spowodowały powstanie nowych, mniejszych... 82
  • Nasze jądro ciemności 30 lip 2006 Wojana domowa w Kongu pochłonęła prawie 4 mln ludzi. To najkrwawszy konflikt od czasu II wojny światowej 84
  • Jajecznica w Bejrucie 30 lip 2006 Wieloletnie wojny uczyniły Liban chorym dzieckiem Lewantu. Dziś stolica tego kraju przeżywa kolejne oblężenie 88
  • Wiktorów dwóch 30 lip 2006 W Kijowie wzięła górę opcja prorosyjska i antyeuropejska 90
  • Grzeszna niewinność 30 lip 2006 Do Francji i Belgii wracają upiory nie rozliczonej przeszłości 92
  • Menu 30 lip 2006 KRÓTKO PO WOLSKU Pamiątki z wakacji Kraj obiegła informacja o nowej, interesującej aferze na Podhalu. Jacyś cwaniacy sprzedawali pod Tatrami żywe anakondy i kajmany jako pamiątki z Zakopanego. Sprawców procederu zatrzymano, problem jednak... 94
  • Recenzje 30 lip 2006 96
  • Kod Marcelego Nowotki 30 lip 2006 Wiele lat temu znany satyryk Jan Pietrzak zwabił młodego i obiecującego historyka Marcina Wolskiego do kabaretu Pod Egidą i tym sposobem unicestwił jego ambicje naukowe. W ostatnich latach Wolski coraz częściej wraca jednak do tematyki... 96
  • Przypowieść o eterze 30 lip 2006 "Wieki światła" to nawiązująca do "Wielkich nadziei" Karola Dickensa ponura wykładnia skutków zniewolenia człowieka przez postęp. Osadzona w stylistyce science fiction powieść jest jednak głęboko humanistyczna. Ian... 96
  • Jak James Bond kilerem został 30 lip 2006 Wielka, może najlepsza w karierze Pierce'a Brosnana rola, nie mniej znakomita kreacja jego ekranowego partnera Grega Kinneara i błyskotliwy debiut reżysera Richarda Shepparda. Oto najkrótsza recenzja jednego z najbardziej inteligentnych i... 96
  • Hiphopjazzpsychodelia 30 lip 2006 Jeden z niewielu polskich artystów konsekwentnie realizujący swój pomysł na twórczość. Niekomercyjną, niełatwą, niebanalną. L.U.C to połówka wrocławskiego zespołu Kanał Audytywny, znanego z oryginalnego podejścia do hip-hopu.... 96
  • Kura na baseni 30 lip 2006 Połączenie histeryczki z kurą domową to specjalność Krystyny Jandy. Najlepiej, jak histeryczka jest na dodatek wariatką z fobiami w okresie menopauzy, a sztuka monodramem. Wszystkie te pewniaki znalazły się w "Skoku z... 96
  • Wojna na ekranie 30 lip 2006 Wildstein kontra Walter, Murdoch i Solorz 98
  • Tchórze i półkowniki 30 lip 2006 Wizja historii najnowszej w polskim filmie jest głęboko zafałszowana 101
  • Słowiki z teledysków 30 lip 2006 Diwa operowa musi być piękna jak modelka, a czasem musi też śpiewać przeboje 102
  • Pazurem - Trendowaci 30 lip 2006 W Polsce duże szanse na popularność ma uryning bądź toad licking, czyli lizanie ropuchy 104
  • Ueorgan Ludu 30 lip 2006 Nr 30 (197) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 24 lipca 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza KORZYSTNA UMOWA Rząd podpisał z Wielką Brytanią umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. Oznacza to, że Polacy pracujący na wyspach tylko tam... 105
  • Skibą w mur - Nowe pojęcia 30 lip 2006 Niedługo karty pływackie będą przyznawane pośmiertnie - tym, którzy już zdążyli się utopić 106