Iran szuka sojuszników w Chinach, Rosji i UE

Iran szuka sojuszników w Chinach, Rosji i UE

Ajatollah Ali Chamenei
Ajatollah Ali Chamenei / Źródło: Newspix.pl / Iranian Leader's Press Office / Handout / Anadolu Agency
Czy dla biznesów z ajatollachami Europa zaryzykuje dalsze osłabienie i tak kulejącego sojuszu z USA?

Szef irańskiej dyplomacji Javad Zarif objeżdża świat, sprawdzając, kto wesprze jego kraj w nowym sporze z USA. Po zerwaniu przez prezydenta Donalda Trumpa porozumienia nuklearnego z Iranem i przywróceniu amerykańskich sankcji wobec tego kraju do rozegrania pozostają jeszcze inni sygnatariusze porozumienia. Wiadomo, że Chiny i Rosja raczej się w sprawie Iranu do Trumpa nie przyłączą i dalej bedą kupować irańską ropę i inwestować.

Znakiem zapytania jest Unia Europejska, której czołowi politycy zaangażowali wiele energii i prestiżu w zerwane przez Trumpa porozumienie. W Unii nie brak głosów potępiających politykę USA wobec Iranu. Ostro na ten temat wypowiada się oficjalnie francuska dyplomacja, robiąc tak nie tyle w obronie pokoju na świecie, co w obronie wielomiliardowych inwestycji francuskich w Iranie. Nie tylko zresztą francuskich, ale też brytyjskich, holenderskich czy niemieckich, w sumie wycenianych na 20 miliardów euro. Ich przyszłość stoi pod znakiem zapytania po przywróceniu przez USA sankcji na Iran i każdego, kto robi interesy w tym kraju. A w UE robi je nie byle kto: Renault, Citroen, Siemens, RoyalDutchShell, czy wielonarodowe konsorcjum Airbus będzie musiało obejść się smakiem.

Chyba, że UE i tak mocno skonfliktowana z USA z powodów politycznych i gospodarczych zdecyduje się na otwarcie kolejnego frontu, tym razem w sprawie umowy z Iranem. Byłaby to fatalna wiadomość dla strategicznego bezpieczeństwa Europy, uzależnionego od amerykańskiej obecności wojskowej np. na wschodniej flance NATO. Warto więc bacznie obserwować wizytę irańskiego ministra Zarifa w Brukseli, który przyjedzie do stolicy UE prosto z Moskwy, gdzie towarzysze z Gazpromu wiercą się niecierpliwie, żeby Unia odwróciła się wreszcie plecami do Ameryki, zniosła sankcje i zabrała za pompowanie miliardów euro w Rosję i Putina.

Więcej o tym, co wynika z zerwania przez USA umowy z Iranem i jakie interesy mają tam państwa unijne czytaj w najnowszym numerze Wprost.

Okładka tygodnika WPROST: 20/2018
Całość dostępna jest w 20/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 2
  •  
    Zastanawia mnie dlaczego wszelkiej maści dziennikarskie prosty...ki za każdym razem jak wypowiadają się o Rosji to negatywnie lub bardzo negatywnie. Szkoda że sprzedajne miernoty jakoś nie piszą o zbrodniach usa, 35 wojnach jakie wywołali od WWII, ponad 15mil zabitych w nich ludziach i demolowaniu świata z ciągłym podsycaniem do nowych konfliktów. Dziwi mnie też głupota i wasalskie zachowanie naszych polityków którzy wchodzą usa w 4 litery bez wazeliny a jankiesi mają nas za nic, mieli nas zawsze za głupków od azbestu i gdyby nie nasze strategiczne położenie wobec Rosji to by nawet na nas nie splunęli, o wizach nawet nie wspomnę.
    • szkoda ,że w Polsce rządzą włazi du..y amerykańskie , bo IRAN byłby bardzo ważnym partnerem gospodarczym Polski ! Jedyna nadzieja w inicjatywach oddolnych Polaków i w nawiązywaniu kontaktów gospodarczych z Iranem wbrew tej koszernej bandzie u koryta

      Czytaj także