Czuma nie zaprosił adwokatów do Rady ds. Pokrzywdzonych

Czuma nie zaprosił adwokatów do Rady ds. Pokrzywdzonych

Fot. A. Jagielak/Wprost
W Radzie ds. Pokrzywdzonych, którą powstaje przy ministrze sprawiedliwości Andrzeju Czumie, nie znajdą się przedstawiciele adwokatury. – Nawet o tym nie pomyśleliśmy – przyznaje w rozmowie z „Wprost” sędzia Sławomir Pałka z ministerstwa sprawiedliwości, który zajmuje się organizacją rady.
Projekty ustaw oraz inicjatywy mające na celu chronić prawa ofiar przestępstw mają opiniować prokuratorzy, sędziowie i przedstawiciele instytucji, które świadczą pomoc pokrzywdzonym. Dlaczego w gronie, w którym zasiądzie między innymi medialna gwiazda sądownictwa Anna Maria Wesołowska, nie znajdzie się ani jeden adwokat? – Adwokaci zazwyczaj pomagają oskarżonym – mówi sędzia Pałka. – A pełnomocnicy pokrzywdzonych? – replikuje adwokat prof. Zbigniew Hołda. – Przedstawiciel adwokatury powinien być absolutnie w radzie obecny. Przecież z ustawowych zadań adwokatury wynika obowiązek obrony obywateli – komentuje znany karnista Piotr Kruszyński.

Sędzia Sławomir Pałka przyznaje, że choć resort nie myślał o zaproszeniu do grona przedstawicieli adwokatury, weźmie to pod uwagę. – To dobra sugestia. Może być tak, że na ekstra zaproszenie przewodniczący zaprosi do rady jakiegoś mecenasa. Albo na pierwszym posiedzeniu doprosimy kogoś do składu – wyjaśnia. Pierwsze posiedzenie Rady ds. Pokrzywdzonych odbędzie się 16 kwietnia.

Czytaj też: „Czuma(n) Show" na blogu

Czytaj także

 2
  • dr faust IP
    przypomnę tutaj, że dzieki adwokatom pańśtwo polskie zabezpieczyło w mafii pruszkwoskiej majątek w wysokości zaledwie 19 ooo zł.

    służa tym co im najwiecej płacą !

    nie brać ich do Rady !
    • eugen 43 IP
      To żle, że pan sędzia Pałka z Ministerstwa Sprawiedliwości nie pomyślał.Myślenie ma ogół ma przyszłość. Ja jednak myślę, że będziemy mieli do czynienia z kolejną atrapą o charakterze wybitnie medialnym.Jak my się lubujemy w tworzeniu tych\" ciał\" doradczych,\"gremiów\" dyskutujących etc. etc- z działaności których niewiele w praktyce wynika.