Senat przyjął uchwałę. Wzywa rząd do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej

Senat przyjął uchwałę. Wzywa rząd do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Senatorowie po blisko 5-godzinnej, burzliwej debacie podjęli uchwałę wzywającą rząd do natychmiastowego wprowadzenia stanu klęski żywiołowej na całym terytorium Państwa Polskiego.

Senat podjął uchwałę wzywającą Rząd Rzeczypospolitej Polskiej do natychmiastowego wprowadzenia stanu klęski żywiołowej na całym terytorium Państwa Polskiego. Podkreślono w niej, że w związku ze stanem epidemii wprowadzono w Polsce wiele ograniczeń, w tym z zakresu praw człowieka, wolności osobistych i obywatelskich. Zaznaczono, że w sytuacji, z jaką w związku z epidemią mamy do czynienia w Polsce, formą właściwą jest stan klęski żywiołowej. Zwrócono uwagę, że unikanie wprowadzenia stanu nadzwyczajnego może mieć także bardzo niekorzystny wpływ na finanse państwa. Podkreślono ponadto, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej pozwoli na legalne, zgodne z konstytucją, przesunięcie w czasie wyborów prezydenckich, niezbędne zarówno ze względu na ciągle istniejące zagrożenie dla zdrowia i życia Polaków, jak i ze względu na niemożliwość przeprowadzenia w najbliższym czasie dobrze zorganizowanych, rzetelnych i uczciwych wyborów.

Podczas zadawania pytań sprawozdawcy Komisji Ustawodawczej w sprawie projektu uchwały senator Grzegorz Bierecki zgłosił wniosek o skierowanie projektu uchwały dodatkowo do Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Wniosek ten nie uzyskał poparcia większości senatorów.

W trakcie dyskusji senator Aleksander Szwed z  wniósł o odrzucenie projektu uchwały, argumentując, że powodem jego wniesienia są wyłącznie względy polityczne. Jak mówił, chodzi przede wszystkim o przesunięcie terminu . Podkreślił też, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej będzie podstawą do odszkodowań, a nie, jak napisano w projekcie uchwały, ograniczy takie roszczenia. Senator Bogdan Klich z KO przekonywał, że intencje wnioskodawców projektu nie miały charakteru politycznego. – W uchwale pokazujemy, w jaki sposób lepiej zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo Polaków – mówił.

Jak dodał, w obecnej sytuacji, kiedy w Polsce nadal rośnie liczba zachorowań na COVID-19, wprowadzenie stanu klęski żywiołowej jest najlepszym rozwiązaniem. W ocenie wicemarszałek Gabrieli Morawskiej-Staneckiej jest ostatni moment na to, by ogłosić stan klęski żywiołowej w Polsce, by zacząć działać i móc wreszcie rozwiązać problemy. Także senator Marek Borowski apelował o logikę działania. Podkreślił, że przeprowadzenie wyborów w maju jest i tak niemożliwe, a jest rozwiązanie – stan klęski żywiołowej – które terminy, zgodnie z konstytucją, przesuwa. Zdaniem senatora Jerzego Chróścikowskiego i rządzącym i opozycji chodzi o bezpieczeństwo obywateli, ale są terminy konstytucyjne, które obligują. – Państwo chcecie tą uchwałą zmusić rząd do działania, to dlaczego ustawy o wyborach korespondencyjnych nie rozpatrzyliście dwa tygodnie wcześniej? – pytał. Ocenił, że ze strony opozycji ta uchwała to gra polityczna. Dodał, że ani ten, ani poprzednie rządy nie chciały korzystać z możliwości wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.

Czytaj też:
Senat odrzucił ustawę o głosowaniu korespondencyjnym. Jeden senator KO przeciw

Źródło: Senat
 3

Czytaj także