Ks. Isakowicz-Zaleski i o. Kramer ostro starli się po samobójstwie jezuity. „Ośmiesza się ksiądz”

Ks. Isakowicz-Zaleski i o. Kramer ostro starli się po samobójstwie jezuity. „Ośmiesza się ksiądz”

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski / Źródło: Newspix.pl / Michał Fludra
We wtorek na Twitterze byliśmy świadkami ostrej wymiany zdań pomiędzy dwoma znanymi kapłanami. Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski i jezuita ojciec Grzegorz Kramer starli się w sprawie szczegółów samobójczej śmierci ojca Piotra Matejskiego.

Duchowny popełnił samobójstwo 24 czerwca, o czym jezuici poinformowali w komunikacie na swojej stronie internetowej. Dalsze szczegóły sprawy, nie ujawnione w oficjalnym komunikacie, opisał na Twitterze ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Zalewski zdradził, ze jezuita zostawił dwa listy pożegnalne i zastrzelił się z broni palnej. O sprawie pisaliśmy wczoraj.

Pretensje dotyczące ujawnienia szczegółów sprawy wyraził znany jezuita ojciec Grzegorz Kramer. „Nie mógł ksiądz się zachować godnie i podać informacji ze strony Jezuitów, tylko musiał ksiądz, w swoim stylu, podać informacje, które naprawdę w tym momencie, ani nie są oficjalne, ani nikomu niepotrzebne. Szkoda, że ksiądz tak chętnie nie ujawnia szczegółów ze swojego życia” – napisał o. Kramer na .

W odpowiedzi ks. Isakowicz-Zalewski zwrócił uwagę, że sami jezuici rozpowszechniali te informacje w swoim „wewnętrznym komunikacie” i podali ją niektórym dziennikarzom. Na co o. Kramer stwierdził, że nie było mowy o broni palnej. Nie, nikt z nas nie napisał o sposobie. Niech ksiądz „nie udaje Greka”. – napisał w odpowiedzi do ks. Isakowicza-Zalewskiego.

„Nikt z nas??? To znaczy, że Ksiądz nie wie, co dzieje się w zakonie i co robią i piszę konfratrzy” – odpowiedział ks. Isakowicz-Zaleski. – „I jeszcze, jedno guzik mnie to obchodzi, co Ksiądz ma do powiedzenia w tej sprawie. A te wpisy traktuję jako "wycieczki personalne", które są bardzo niegodne” – dodał.

Na to jezuita stwierdził, że „wiemy tyle ile potrzeba”, a komunikat „był wystarczający”. Zarzucił też szukanie taniej sensacji.„Ksiądz oczywiście musiał zdradzić to, co powiedzieli przyjaciele Piotra. Po co księże?” – zapytał.

W odpowiedzi Isakowicz-Zalewski napisał, że mało obchodzi go zdanie Kramera. „Guzik mnie obchodzi, co Ksiądz ma do powiedzenia, jak i co jezuici uważają za "zdradę". Niech "zdrajców" szukają w swoich szeregach” – stwierdził. – „A histeryczna i oskarżycielska reakcja jest nie tylko podła, bo sprowadza się personalnych ataków, ale i daje wiele do myślenia” – dodał.

„To, że księdza guzik obchodzi cokolwiek niż tania sensacja już widzi cała Polska” – odpisał o. Kramer. – „Czekam aż ksiądz w końcu o sobie zacznie tak chętnie opowiadać. To będzie dopiero sensacja” – dodał.

Taką odpowiedź Zaleski nazwał kolejnym „prymitywnym atakiem personalnym”. „Ośmiesza się tylko Ksiądz przed swymi konfratrami w tej, jak i innych wielu sprawach. Nic tak nie gubi jak poczucie wyższości nad innymi” – napisał Zaleski i przypomniał stare wpisy Kramera.

Ojciec Kramer już nie odpowiedział na ten wpis.

Czytaj także:
Ks. Misiak komentuje swoją ekskomunikę. Przy okazji popularny kapłan przyznał się do miłości do kobiety

Czytaj także

 2