Politycy spięli się na antenie. „Jest pan pożytecznym idiotą lub zdrajcą”

Politycy spięli się na antenie. „Jest pan pożytecznym idiotą lub zdrajcą”

Tumanowicz i Kropiwnicki
Tumanowicz i Kropiwnicki Źródło: PAP / Paweł Supernak, YouTube / Sejm RP
Na antenie jednej z rozgłośni omal nie doszło do awantury. Gorąca atmosfera pojawiła się, gdy prowadzący wprowadził do rozmowy wątek zagrożenia ze strony Rosji i działań, jakie Polska podejmuje, by się przed nimi bronić.

Gośćmi programu „7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET” byli m.in.: poseł Konfederacji – Witold Tumanowicz i parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej – Robert Kropiwnicki. Spotkanie poprowadził redaktor Andrzej Stankiewicz.

Pierwszy z wymienionych polityków – w temacie zagrożenia Rosji – ocenił, że rząd nie wkłada wystarczająco dużo wysiłku, by być gotowym na ewentualny atak. Przyznał, że ma o to „pretensje” do Koalicji 15 Października.

Dziennikarz przypomniał wówczas słowa, które padły niedawno z ust premiera – informował on, że m.in. trwa budowa schronów. – To jest jedynie gadanie – skwitował jednak Tumanowicz, co spotkało się z błyskawiczną odpowiedzią.

Poseł KWiN zarzucił rządzącym, że „nic nie robią”. „Jedzie pan ruską narracją”

– Nie – to jest robota, to jest konkret – podkreśli Kropiwnicki.

– To nie jest konkret, bo gdyby pan zapytał na ulicy jakąkolwiek osobę o to, gdzie ma się udać po alercie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, to nie będzie miała pojęcia – skontrował polityk Konfederacji Wolność i Niepodległość. Poseł KO wskazał jednak, że obywatele mają cały czas dostęp do „szeregu informacji”, sugerując, że mogą w każdym momencie dowiedzieć się, co powinni zrobić.

– Tak, „szeregu informacji”, ws. których ostatecznie [rząd – przyp. red.] dezinformuje, bo tak naprawdę tych schronów nie ma [...] Czy była jakaś mobilizacja, czy my się do tego przygotowujemy na poważnie? – zadawał pytania Tumanowicz, jednak z jego tonu dało się wyczuć, że są to pytania retoryczne.

Później parlamentarzysta jeszcze parokrotnie mówił o tym, że koalicja rządząca ciągle „ostrzega”, ale tak naprawdę „nie nie robi”, co spotkało się z zarzutem o szerzenie wrogiej propagandy.

– Pan Tumanowicz jedzie ruską narracją. To nieprawdopodobne, jak pan może wpisywać się w tak durną narrację i ja nie wiem, czy jest pan pożytecznym idiotom, czy po prostu zdrajcą – powiedział ostro Kropiwnicki.

Czytaj też:
Gibała przejmie wyborców PiS i Konfederacji? Ekspert mówi o „ciekawym zjawisku” w Krakowie. Sondaż dla „Wprost”
Czytaj też:
Klimek i Braun pod lupą policji. Jest komunikat po działaniach polityków w Krakowie

Źródło: Radio ZET