Nie mogła pogodzić się ze śmiercią męża w Ukrainie. „Patrzcie, idę do taty”

Nie mogła pogodzić się ze śmiercią męża w Ukrainie. „Patrzcie, idę do taty”

Rosyjscy żołnierze. Zdjęcie ilustracyjne
Rosyjscy żołnierze. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Kosmogenez
Rozpętana przez Władimira Putina pełnoskalowa wojna w Ukrainie już przez ponad trzy lata zbiera krwawe żniwo. Portal Biełsat zwrócił uwagę na kolejną, nieoczywistą ofiarę konfliktu.

Rosyjska inwazja na Ukrainę to przede wszystkim tragedia ludności cywilnej najechanego kraju oraz setki tysięcy zabitych lub rannych żołnierzy. Telewizja Biełsat postanowiła jednak zwrócić uwagę na tragiczny skutek, jaki konflikt wywiera czasem także po stronie rosyjskiej.

Wdowa po rosyjskim żołnierzu odebrała sobie życie

Na X zamieszczono wstrząsające nagranie, na którym widać kobietę, rzucającą się pod ciężarówkę. Na wszystko patrzą stojące na poboczu dzieci. „Patrzcie, idę do taty” – miała powiedzieć do nich matka, tuż przed tragedią. Filmu nie publikujemy ze względu na jego drastyczność.

Jak pisze Białsat na platformie X, była to wdowa po wojskowym. Kobieta miała nie radzić sobie po śmierci męża, który zginął w Ukrainie. Do zdarzenia doszło w Chakasji, a według przytaczanych informacji służb specjalnych, wszystko wydarzyło się 26 marca w obecności 5- i 8-letniej córki 41-letniej kobiety.

Dziennikarze Biełsatu zwrócili też uwagę na podłość oszustów, którzy starali się wykorzystać śmierć kobiety. Za rosyjskimi mediami podawali, że na lokalnych kanałach na Telegramie pojawiły się wpisy od rzekomej przyjaciółki zmarłej. Prosiła ona o pieniądze na pogrzeb.

Zwrócono uwagę, że pod informacjami o zbiórce pojawił się numer konta, który był już publikowany w sieci. Wcześniej służby do zbierania pieniędzy przez rzekomego znajomego ciężarnej kobiety, która miała zginąć w nieznanych okolicznościach.

Rosyjskie straty w Ukrainie

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w połowie marca podał szacunkowe straty Rosji od początku wojny. Z tamtych danych wynikało, że Rosjanie stracili 891 660żołnierzy. Czołgów stracili 10 313, a opancerzonych wozów bojowych 21 443.

Rosjanie stracili również 24 455 systemów artyleryjskich i 1103 jednostek systemu obrony powietrznej. Stan dronów został uszczuplony o 29 136, a jeśli chodzi o pociski manewrujące, to Moskwa straciła ich już 3121.

W przypadku pojazdów wojskowych Rosja po stronie strat może zapisać ich 40 469. Kreml musi pogodzić się również z utratą 3777 jednostek sprzętu specjalnego.

Czytaj też:
Przesmyk suwalski na celowniku Rosjan? Ekspert nie ma wątpliwości
Czytaj też:
Te słowa ambasadora Ukrainy o Polsce wywołały burzę. Dyplomata się tłumaczy