Ten film wstrząsnął internautami, dyrekcja już zareagowała. Opiekunkę odsunięto

Ten film wstrząsnął internautami, dyrekcja już zareagowała. Opiekunkę odsunięto

Policja
Policja Źródło: Shutterstock / Art Studio
Jedna z użytkowniczek Facebooka opublikowała film, który ciężko się ogląda. Mały chłopczyk został zdyscyplinowany poprzez użycie – jak twierdzi kobieta – „przemocy”. „Konsekwencje zostaną wyciągnięte” – zapowiada matka.

Pierwotnie wideo opublikował internauta, w którego opinii przedstawia ono nieodpowiednie zachowanie opiekunki wobec dziecka. Kobieta jest pracownicą jednego z przedszkoli w Gdańsku. Autor materiału ocenia, że „bezbronny” chłopiec został feralnego dnia „źle potraktowany” i poinformował o „zgłoszeniu sprawy”. Poszukiwał także kontaktu na jednej z grup facebookowych z rodzicem małoletniego.

Film niedługo później udostępniła w mediach społecznościowych matka dziecka – a przynajmniej za nią podaje się w opisie jedna z kobiet. Wskazała, że materiał przedstawia „przemoc stosowaną na jej synku”. „Bóg jeden wie, ile takich sytuacji miało miejsce” – pisze wyraźnie zaniepokojonia. „Konsekwencje zostaną wyciągnięte, proszę udostępniać mój post” – zaapelowała.

Incydent na Pomorzu. „Sprawa trafi do kuratorium i na policję”

W ocenie kobiety pozostałe opiekunki – jej „biernie stojące koleżanki” – obserwowały podwórko (do zdarzenia doszło na placu zabaw przy placówce edukacyjnej – red.], gdy w międzyczasie jedna z nich „znęcała się nad jej dzieckiem”. „Sprawa trafi do kuratorium, na policję, do sądu” – napisała.

Incydentowi przyjrzała się między innymi redakcja „Faktu”. Dziennik skontaktował się z oficerem prasowym Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Przyznał on, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie ws. niewłaściwego zachowania opiekunki wobec dziecka w jednym z gdańskich przedszkoli. – Materiał filmowy ze zdarzenia został przez nas zabezpieczony. Mundurowi zajmują się tą sprawą i wyjaśniają okoliczności zdarzenia – tłumaczy podinspektor Magdalena Ciska.

To jednak nie wszystko. Dziennikarze piszą, że opiekunkę odsunięto już od pełnienia obowiązków. Oświadczenie przesłało redakcji biuro prasowe gdańskiego urzędu miasta. UM przekazał, że o sprawie powiadomiono m.in. miejscowy oddział kuratorium oświaty. Powołano też zespół interwencyjny, który będzie sprawę monitorował (ma też nadzorować skuteczność działań). Do rzecznika dyscylinarnego przy wojewodzie pomorskim wpłynęło zaś zawiadomienie.

Dyrekcja gdańskiego przedszkola spotkała się z rodzicami poszkodowanego. Sprawa będzie tematem najbliższego posiedzenia rady pedagogicznej

Kierownictwo szkoły spotkało się także z rodzicami chłopczyka. Na 3 kwietnia zaplanowano ponadto posiedzenie rady pedagogicznej. Dykrecja przedszkola i gdański magistrat zapewniają, że nie godzą się ani na stosowanie przemocy wobec dzieci, a bezpieczeństwo małoletnich jest dla nich zawsze priorytetem.

facebookCzytaj też:
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad ważnym rejestrem. Zaangażowani onkolodzy i hematolodzy
Czytaj też:
Nie mogła pogodzić się ze śmiercią męża w Ukrainie. „Patrzcie, idę do taty”

Źródło: Facebook / fakt.pl