Odkryli nietypową ceramikę
Badacze, przemierzając tereny amazońskiej dżungli, natknęli się na nietypowe znalezisko. Ceramika, która przypominała antyczne garnki, zdawała się narzędziami służącymi do gotowania. Ich podejrzenia wzbudził jednak fakt, że wspomniane naczynia znajdowały się pod pniem powalonego 15-metrowego drzewa.
Ciekawość wzięła nad badaczami górę i postanowili sprawdzić, co znajduje się wewnątrz garnków. Pierwsze z siedmiu naczyń nie zawierało niczego niezwykłego – szczątki ryb i nasion. W kolejnym naczyniu znaleziono pozostałości po żabach i żółwiach, które również mogły stanowić jadłospis tamtejszych plemion. Wszystko zmieniło się jednak zajrzeniu do środka pozostałych naczyń.
Naczynia skrywały mroczną tajemnicę
Wewnątrz kolejnych naczyń badacze zauważyli coś, co przeraziło ich do szpiku kości. Wewnątrz „garnków” znaleziono ludzkie kości. Był to jednoznaczny sygnał dla naukowców, że nie mają oni do czynienia z gankami, a urnami. Odkrycie to sprawiło, że badacze ponownie przyjrzeli się ceramice. Dwie największe urny miały wymiary około 89 cm średnicy. To właśnie w nich znaleziono ludzkie szczątki. W mniejszych urnach znajdowały się szczątki zwierząt oraz nasiona.
Georgea Layla Holanda, archeolog z IDSM w rozmowie z portalem Life Science przyznała, że najprawdopodobniej szczątki zwierząt oraz nasiona były wykorzystywane przez plemiona do rytuałów pogrzebowych. Co więcej, wnikliwa analiza urn wykazała, że były one wykonane z rzadkiego rodzaju gliny, a część z nich była pieczołowicie zdobiona.
Zielonkawa gliniana ceramika jest rzadka, ale widziano ją w innych miejscach w regionie (…) Znaleźliśmy również fragmenty z warstwami gliny nałożonymi na zewnątrz i pomalowanymi na czerwono pasami, choć nie jest jeszcze możliwe powiązanie ich z żadnym znanym stylem ceramicznym – powiedział Holanda.
Czy oznacza to, że antyczne plemiona miały wysokorozwinięte ceremoniały religijne? Na to pytanie badacze wciąż nie znaleźli odpowiedzi.
Czytaj też:
Złoty pociąg zlokalizowany. Badacze zwrócili uwagę na jedną rzeczCzytaj też:
Kapsuła Dragon z Polakiem zadokowała do ISS. Historyczny moment
