Viktor Orbán, który przez Zachód uznawany jest za najbliższego w Unii Europejskiej sojusznika prezydenta Rosji (w przeciwieństwie do polskich partii, będących w opozycji do Koalicji 13 Października), 12 kwietnia przegrał wybory. Oznacza to, że władza w Budapeszcie przejdzie w inne ręce – po raz pierwszy od 16 lat.
Co na to administracja Władimira Putina? Ucichła. Zauważyła to redakcja portalu Telewizji Republika – i opisała w kontrowersyjnym artykule pt.: „Kreml zamilkł: Putin traci najważniejszego sojusznika w UE”. Został on opublikowany dzień po zwycięstwie proeuropejskiej TISZY.
„Rosja traktuje wynik jako poważny strategiczny cios”
W tym momencie nie ma już bezpośredniego dostępu do publikacji – są jednak portale (takie jak Wirtualne Media), które dotarły do treści – i udostępniły ją: „Po historycznej porażce Viktora Orbána – i zwycięstwie partii TISZA – Kreml nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia. Według źródeł bliskich administracji prezydenta Władimira Putina, Rosja traktuje wynik jako poważny strategiczny cios i już wcześniej przygotowała narrację, która ma złagodzić porażkę”.
Dlaczego artykuł zdjęto (co zauważył m.in. Jakub Wiech – ekspert ds. energetyki, transformacji klimatycznej i bezpieczeństwa)? WM skontaktowały się z redaktorem naczelnym portalu TV Republika – Witoldem Chrzanowskim – który udzielił odpowiedzi na to pytanie, choć jest ona bardzo krótka.
– Artykuł został usunięty na prośbę autora – czyli dziennikarza Szymona Bieli.
„Już zdjęli”
Pojawienie się artykułu zadziwiło wielu komentatorów – w tym m.in. wspomnianego Jakuba Wiecha. Opublikował on zrzut ekranu, na którym znajduje się fragment zaskakującej publikacji. Jego przepełniona humorem reakcja szerokim echem odbiła się w sieci (2 tys. tzw. lajków i ponad 60 tys. odsłon na X). „Czekaj, co?” – skwitował.
O co chodzi? Jeden z internautów postanowił wytłumaczyć. „Już zdjęli artykuł. Szybko się zorientowali, że strzelają tym w Prawo i Sprawiedliwość, a także prezydenta Karola Nawrockiego, którzy – jak wiemy – polecieli do Węgier popierać «Orbána – sojusznika Rosji»” – wskazał użytkownik sieci, nie rezygnując przy tym z dozy sarkazmu.
twitterCzytaj też:
Ta stacja ma zagrozić pozycji TV Republika. Są nowe informacje o Newsmax PolskaCzytaj też:
Wpadka TV Republika. Awaria w ważnym momencie
