Śląsk przegrał, ale awansował. Teraz Lokomotiw

Śląsk przegrał, ale awansował. Teraz Lokomotiw

Śląsk Wrocław przegrał ze szkockim Dundee United 2:3 w rewanżowym meczu drugiej rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Europejskiej. W pierwszym spotkaniu wrocławianie wygrali jednak 1:0 i awansowali do kolejnej rundy.
Wrocławianie wyjechali do Szkocji z jednobramkową zaliczką z pierwszego spotkania, ale trener Śląska Wrocław Orest Lenczyk miał mimo wszystko kilka powodów do zmartwień. Z powodu kontuzji w drużynie zabrakło Cristiana Diaza, wciąż nie w pełni sił jest Holender Johan Voskamp i dlatego wicemistrzowie Polski zagrali bez nominalnego napastnika.

Fatalny początek Śląska

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy już w 2. minucie cieszyli się ze zdobycia bramki. Po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła pod nogi Keitha Watsona, który mocnym strzałem z 15 metrów otworzył wynik meczu. Dwie minuty później było już 2:0. Po błędzie Piotra Celebana David Goodwillie wpadł w pole karne i strzałem w długi róg pokonał rozpaczliwie interweniującego Mariana Kelemena.

Po zdobyciu bramki Szkoci oddali inicjatywę, a wrocławianie ruszyli do ataku i na efekty nie trzeba było długo czekać. Po rzucie rożnym z prawej strony boiska najwyżej w polu karnym wyskoczył Rok Elsner i strzałem głową pokonał bezradnego Dusana Pernisa. Gospodarze wyrównali jeszcze przed przerwą. Kelemen faulował wychodzącego na czystą pozycję Goodwilliego, sędzia bez wahania podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Jonathan Daly.

Dudek!

Po zmianie stron tempo gry spadło. Śląsk próbował atakować, ale wicemistrzom Polski brakowało dokładności, a cofnięci na własną połowę Szkoci swoich szans szukali w kontratakach. Na drugą bramkę dającą wrocławianom awans do kolejnej rundy kibice musieli czekać do 74. minuty, kiedy to wspaniałym uderzeniem z ponad 20 metrów popisał się Sebastian Dudek. W ostatnich minutach gospodarze przeprowadzili prawdziwy szturm na bramkę Śląska, ale wrocławianie bronili się bardzo umiejętnie i ostatecznie to oni mimo porażki awansowali do kolejnej rundy eliminacji.

Teraz Sofia

W trzeciej rundzie piłkarze Oresta Lenczyka zmierzą się z Lokomotiwem Sofia. Bułgarzy okazali się w dwumeczu lepsi od macedońskiego Metalurga Skopje. Lokomotiw u siebie pokonał Metalurg 3:2. W Macedonii był bezbramkowy remis. Pierwszy mecz Śląska z Lokomotiwem odbędzie się 28 lipca w Sofii.

Zespół z Sofii czterokrotnie zdobywał mistrzostwo Bułgarii, ostatni raz w 1978 roku. Ostatni sukces odniósł w 1995 roku, kiedy wygrał rywalizację o puchar kraju. Do finału tych rozgrywek dotarł w 2004 roku, ale wówczas uległ CSKA Sofia. Na koniec sezonu 2005-2006 klub zajął czwarte miejsce w lidze, dzięki czemu po raz pierwszy od 1997 roku mógł zagrać w rozgrywkach międzynarodowych - Pucharze UEFA, nie odniósł jednak sukcesu.

Dundee United - Śląsk Wrocław 3:2 (3:1).

Bramki:
1:0 Keith Watson (2),
2:0 David Goodwillie (4)
2:1 Rok Elsner (15-głową),
3:1 Jonathan Daly (44- karny),
3:2 Sebastian Dudek (74)

Żółta kartka - Dundee United - Paul Dixon, Jonathan Russell, Willo Flood; Śląsk Wrocław - Marian Kelemen.

Sędzia: Antonio Miguel Mateu Lahoz (Hiszpania). Widzów: 12000.

Dundee United: Dusan Pernis - Keith Watson, Sean Dillon, Gary Kenneth, Paul Dixon - Jonathan Russell (81. Gary Mackay Steven), John Rankin, Scott Severin (79. Danny Swanson), Willo Flood, Jonathan Daly - David Goodwillie.

Śląsk Wrocław: Marian Kelemen - Tadeusz Socha, Piotr Celeban, Dariusz Pietrasiak, Amir Spahic - Sebastian Dudek (88. Mateusz Cetnarski), Dariusz Sztylka, Rok Elsner - Marek Gancarczyk (62. Waldemar Sobota), Sebastian Mila, Piotr Ćwielong (34. Johan Voskamp).

zew, PAP

Czytaj także

 0