Kasia Tusk - czyli recepta na sukces?

Kasia Tusk - czyli recepta na sukces?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na rynku pojawił się właśnie pierwszy numer dwutygodnika dla kobiet – „Flesz. Gwiazdy & Styl”. Wydawca pisma kusi nowe czytelniczki atrakcyjną, promocyjną ceną i... Kasią Tusk.
W nowym piśmie nie zabrakło (jakżeby inaczej) plotek o gwiazdach - w pierwszym numerze można przeczytać m.in. o domniemanej depresji Kate Middletone oraz o rozterkach sercowych Weroniki Marczuk. Pobieżna lektura kilku tekstów wystarczy, by stwierdzić, że redakcja nie będzie przesadnie atakować opisywanych gwiazd. Będzie to raczej sympatyczna kronika towarzyska, a nie kąsający celebrytów "Pudelek" w wersji drukowanej.

„Flesz" skierowany jest przede wszystkim do kobiet, które nie chcą (lub nie mogą) wydawać fortuny na ubrania, dodatki i kosmetyki. Redakcja nie tylko analizuje na łamach dwutygodnika najnowsze trendy, ale także zdradza, w których tanich sieciówkach można znaleźć stroje i akcesoria, dzięki którym można wyglądać modnie i nie wydać przy tym całej pensji/kieszonkowego. Styliści magazynu doradzają, jakie elementy garderoby połączyć, aby za niewielkie pieniądze skopiować styl popularnych gwiazd. Taka strategia na pewno spodoba się młodym czytelniczkom, których budżet jest zazwyczaj mocno ograniczony.

Wydawca, by wypromować pismo, postawił na współpracę ze znaną szafiarką (a prywatnie córką premiera) – Kasią Tusk. Biorąc pod uwagę to, jak wiele odsłon ma blog premierówny, taki krok musi być strzałem w dziesiątkę. Edipresse Polska liczy na to, że fanki Tusk, na co dzień uzależnione raczej od stron internetowych typu Lookbook.nu oraz Facebooka niż od magazynów papierowych, sięgną po nowe pismo. I powiedzmy sobie szczerze - szanse na powodzenie tego planu są ogromne. Pierwsza, zamieszczona na łamach pisma, stylizacja córki premiera przypomina inne prezentowane już wcześniej na jej blogu. Jeśli ktoś zagląda na jej stronę - na pewno nie będzie zaskoczony. A jakby tego było miłośnikom internetowych blogów mało - we "Fleszu" doceniono także mniej znaną katOsu, która prowadzi w serwisie Youtube.com popularny kanał dla amatorek kosmetyków.

Czy Kasia Tusk okaże się receptą na wydawniczy sukces? Dowiemy się już wkrótce.