Nowy Erasmus pod ostrzałem. Komisarz UE go broni

Nowy Erasmus pod ostrzałem. Komisarz UE go broni

Dodano:   /  Zmieniono: 
sxc 
Komisarz UE ds. edukacji i młodzieży Andrulla Wasiliu broniła proponowanej przez KE nowej odsłony Erasmusa, którą skrytykowały organizacje studenckie i młodzieżowe. Wasiliu zapewniała, że młodzież jest w centrum uwagi nowego programu.
Komisja Europejska w ubiegłym tygodniu przedstawiła propozycję nowego programu wymian studenckich "Erasmus dla wszystkich", który będzie finansowany z przyszłego budżetu UE na lata 2014-20. Program skrytykowała m.in. organizacja młodzieżowa przy Radzie Europy European Youth Forum, która obawia się, że połączenie siedmiu programów istniejących w obecnym budżecie UE, co zakłada propozycja KE, może zaszkodzić wymianom studenckim. - To tylko połowa prawdy, ponieważ dopilnuję, by każda kategoria wydatków miała zagwarantowany minimalny przydział środków, więc programy nie będą musiały ze sobą konkurować - powiedziała Wasiliu. Komisarz wzięła udział w poniedziałkowym posiedzeniu ministrów ds. edukacji. - Ten minimalny przydział będzie większy w stosunku do tego, co jest wydawane - dodała.

Nowa odsłona Erasmusa zakłada połączenie siedmiu finansowanych z obecnego budżetu UE programów edukacyjnych m.in. popularnego programu wymiany studentów i nauczycieli Erasmus Mundus oraz programu szkoleń zawodowych Leonardo Da Vinci. Z międzyuczelnianych wymian studentów, uczniów i młodych pracowników UE ma skorzystać aż 5 mln osób. Dofinansowane mają też być wymiany nauczycieli. Budżet programu to 19 mld euro na lata 2014-2020. Propozycję skrytykował także Związek Studentów Europejskich (ESU), który wskazuje, że choć proponowany przez KE budżet to o około 70 proc. więcej niż w latach 2007-2013, to wysokość przyznawanych grantów na wymiany nie zwiększy się (a jedynie ich liczba). Organizacja zaznacza, że obecne granty są zbyt niskie, by pokryć koszty mieszkania i studiowania za granicą: większość studentów dopłaca więc do wyjazdu znaczne sumy, a biedniejszych studentów na to nie stać.

Propozycję KE skrytykowało również Stowarzyszenie Europejskich Izb Handlu i Przemysłu (Eurochambres). Zarzuca jej, że nie przywiązuje odpowiedniej wagi do kształcenia zawodowego i nie zapewnia potrzebnych firmom i przedsiębiorstwom struktur pozwalających im na przyjmowanie stażystów z innych krajów. Poza dyskusją o Erasmusie obradujący w poniedziałek w Brukseli ministrowie poparli m.in. proponowaną przez KE strategię zwiększenia znajomości języków obcych wśród młodzieży oraz strategię unowocześniania szkolnictwa wyższego. Spotkaniu przewodniczyła z ramienia polskiej prezydencji nowa minister edukacji Krystyna Szumilas. - Chodzi o to, żeby przy zmniejszających się z powodu kryzysu środków, nie ograniczać finansowania edukacji. I o to, by je skierować na te obszary, które dają najlepszy efekt - powiedziała Szumilas. Wśród takich obszarów wymieniła edukację przedszkolną oraz kształcenie nauczycieli.

pap, ps