Izolować księży-pedofili!

Izolować księży-pedofili!

Dodano:   /  Zmieniono: 
Amerykańscy biskupi zatwierdzili procedury postępowania wobec księży oskarżonych o  nadużycia seksualne - mają oni być izolowani od wiernych i kleru.
Procedury, uchwalone przytłaczającą większością głosów - 246 do 7 przy sześciu wstrzymujących się - mają na celu izolowanie księży molestujących nieletnich od wiernych, lecz także ochronę praw oskarżonych kapłanów.

Są one ostateczną odpowiedzią biskupów na ujawnioną na  początku roku serię skandali seksualnych w amerykańskim Kościele katolickim. Za kilka tygodni mają się stać obowiązującym prawem kanonicznym.

Skandale zostały zapoczątkowane rewelacjami o księdzu w  Bostonie, który molestował i gwałcił podległych sobie kleryków za  wiedzą miejscowego arcybiskupa, kardynała Bernarda Lawa. Kardynał przenosił go tylko z parafii do parafii.

Zatwierdzona w Waszyngtonie polityka przewiduje, że  "choćby tylko jeden przypadek seksualnego nadużycia małoletniego" wystarczy, by ksiądz, który się tego dopuścił, został wykluczony z  pracy duszpasterskiej, a więc nie będzie mógł odprawiać mszy św., nauczać religii ani nosić sutanny i koloratki.

Jego wina musi być jednak ustalona w wyniku wstępnego dochodzenia przez biskupów, a następnie przez złożony z duchownych trybunał.

Według procedury uzgodnionej na konferencji biskupów w czerwcu w Dallas w Teksasie, każdy ksiądz oskarżony tylko o występki seksualne miałby zostać od razu odsunięty od duszpasterstwa.

Ustalenia z Dallas zostały odrzucone przez Watykan. Stolica Piotrowa miała też zastrzeżenia do decyzji z Dallas, że o  wszystkich przypadkach zarzutów seksualnych wobec księży Kościół musi informować władze świeckie.

Na konferencji w Waszyngtonie uchwalono, że Kościół ma donosić władzom o takich przypadkach, ale tylko w tych stanach, gdzie wymaga tego miejscowe prawo. Biskupi obiecali tylko ujawnianie władzom wszystkich przypadków seks-skandali.

Ustalono również, że ofiary muszą przedstawić ewentualne zarzuty przed ukończeniem 28. roku życia - potem sprawa byłaby uznana za przedawnioną.

Przedstawiciele organizacji zrzeszających ofiary księży- pedofili ogłosili, że procedury uchwalone w środę ich nie  zadowalają. "Przepaść między biskupami a świeckimi w Kościele poszerzyła się po dzisiejszym głosowaniu" - powiedziała przewodnicząca stowarzyszenia ofiar Barbara Blaine.

Od początku tego roku w wyniku skandali seksualnych 325 amerykańskich księży zrezygnowało lub zostało usuniętych ze stanu kapłańskiego. W USA jest około 46.000 księży katolickich.

sg, pap