Dramat 4-latka. Zaatakowane przez psa dziecko w szpitalu

Dramat 4-latka. Zaatakowane przez psa dziecko w szpitalu

(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Pies zaatakował 4-letnie dziecko w na prywatnej posesji w Gogolinie pod Opolem.
Wiadomo, że dziecko zostało zaatakowane przez psa, który biegał po podwórku odwiedzanej rodziny. Z poważnymi obrażeniami lewej strony ciała trafił do szpitala, gdzie natychmiast przeprowadzono operację.

Sprawę bada policja.  W chwili wypadku dziecko znajdowało się pod opieką ojca.

TVN24

Czytaj także

 6
  • zuza11   IP
    Dlatego, jeśli ktoś mnie odwiedza, to mój pies jest wiązany, chociaż na co dzień jest wolny jak ptak, w zakresie ogrodzenia oczywiście. I pomimo, że ma więcej cierpliwości do moich dzieci niż ja, to nie zakładam, że kocha wszystkie dzieci na świecie. "Obce" dzieci (nawet z rodziny) , jeśli chcą pogłaskać psa,mogą to zrobić, tylko jeśli trzymam go ja albo mąż.
    Ale niektórych rozsądek boli.
    • Zenon   IP
      Opodatkować właścicieli psów niech płacą za takie wypadki a dodatkowo karać jak za napaść z niebezpiecznym narzędziem.
      • też pytanie   IP
        Współczuje dziecku i jego najbliższym.Dziecko w szpitalu a piesek co z pieseczkiem?Takiego i tym podobne pieski wpuścić do sejmu ,do tej grupy inicjatywnej" pies be smyczy i kagańca".Czy poczują ząbki ???