Dzieci mają najgorzej

Dzieci mają najgorzej

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Ponad połowa rosyjskich dzieci żyje poniżej progu ubóstwa" - poinformowała w Radzie Federacji (odpowiednik Senatu) wicepremier Rosji Galina Kariełowa.
"17 mln dzieci, czyli 56 procent, wychowywanych jest w rodzinach mających średni dochód na jednego członka poniżej minimum socjalnego" - zaalarmowała Kariełowa zajmująca się w rządzie kwestiami socjalnymi.

Według niej, problemowi temu towarzyszy inne niepokojące zjawisko - rozpad rosyjskich rodzin i zwiększenie liczby samotnych matek. O ile w roku 1995 tylko 13 proc. dzieci rodziły samotne matki, o tyle w roku 2003 odsetek ten wynosił już 30 proc.

Według Kariełowej, w 145-milionowym kraju co roku od 300 do 400 tys. dzieci przeżywa rozwód swoich rodziców, zaś125-130 tys. śmierć jednego z nich.

Łącznie w Rosji żyje 30,5 mln osób niepełnoletnich, co stanowi ponad 21 proc. ludności kraju. Liczba ta jednak - jak dowodzą socjologowie - drastycznie spada, co grozi krajowi katastrofą demograficzną. Co roku znacznie większa jest liczba zgonów niż narodzin i ludność Rosji maleje o 700-800 tysięcy.

Niskiemu przyrostowi naturalnemu towarzyszy powszechne zjawisko przerywania ciąży. Według danych rosyjskiego Ministerstwa Zdrowia, pomimo że liczba aborcji nieznacznie spada, to wciąż przewyższa liczbę urodzeń. W roku 2002 dokonano 1,78 mln aborcji, podczas gdy dwa lata wcześniej - 1,96 mln.

oj, pap