Kilka dni temu szef klubu PO Grzegorz Schetyna wezwał wszystkich kandydatów do rezygnacji z billboardów. Apel został, co prawda, odrzucony, ale sztab Bronisława Komorowskiego tak czy inaczej nie wywiesi ani jednego billboardu. Spin doktorzy Platformy znaleźli jednak inny sposób na zaznaczenie obecności marszałka na ulicach. Z naszych ustaleń wynika, że ich sztab będzie prosił właścicieli sklepów, restauracji i innych lokali o wieszanie plakatów Komorowskiego. Cel jest prosty: zdjęcie kandydata Platformy ma wisieć w jak największej liczbie ulicznych witryn.
REKLAMA
Szef sztabu Marszałka Sejmu Sławomir Nowak zapytany przez nas o ten pomysł nie zaprzecza. – Nasza kampania będzie stonowana i obywatelska, ale chcę zdradzać żadnych szczegółów. Zamiast opowiadać o kampanii lepiej ją po prostu robić – twierdzi w rozmowie z „Wprost" Nowak.