Trybunał zasądził, że za naruszenie praw Chodorkowskiego Rosja powinna zapłacić ok. 24 tys. euro jako odszkodowanie i koszty
sądowe. Rosyjskie agencje podały, że
Trybunał w Strasburgu orzekł, że Rosja musi zapłacić biznesmenowi
odszkodowanie w wysokości 10 tys. euro i wyrównać koszty sądowe w
wysokości 14,5 tys. euro. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał za uzasadnioną skargę,
m.in. na "nieludzkie i
uwłaczające godności człowieka warunki przetrzymywania go w areszcie
śledczym, a także w sali sądowej podczas przesłuchań". Trybunał
strasburski doszedł do wniosku, że wobec
Chodorkowskiego dopuszczono się naruszeń szeregu zasad europejskiej
konwencji o prawach człowieka.
Chodorkowski, niegdyś najbogatsza osoba w Rosji, finansował partie
opozycyjne i, jak pisze
Associated Press, był uważany za potencjalne polityczne zagrożenie dla
ówczesnego prezydenta Władimira Putina. Sympatycy Chodorkowskiego
twierdzili, że oskarżenie go o defraudację
i unikanie płacenia podatków było karą za działalność, będącą wyzwaniem
dla Kremla.
REKLAMA
Chodorkowski pierwotnie został skazany na osiem lat wiezienia w
roku 2005. W
drugim procesie w roku 2010 skazano go i jego partnera biznesowego
Płatona Lebiediewa na 13 lat więzienia z zaliczeniem na poczet kary tej
już odbytej. Dawny oligarcha naftowy
skierował do Strasburga kilka skarg. Orzeczenie Trybunału dotyczy jednej z nich.
PAP, arb