Przed przejściem do UkrOboronPromu 47-letni Sałamatin był deputowanym rządzącej Partii Regionów Ukrainy. Zasłynął w kwietniu 2010 r., gdy w wraz z innymi członkami tego
ugrupowania, w obecności kamer telewizyjnych, brutalnie zaatakował w
parlamencie posłów opozycji, protestujących przeciwko decyzji
prezydenta Janukowycza przedłużenia o co najmniej o 25 lat terminu
stacjonowania na Ukrainie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.
Niezależna gazeta internetowa "Ukrainska Prawda" przypomniała, że podczas tego starcia Sałamatin złamał nos 56-letniemu wówczas
deputowanemu bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona, Wołodymyrowi
Karpukowi.
REKLAMA
Sałamatin urodził się w Kazachstanie i według tej samej "Ukrainskiej
Prawdy" do niedawna był obywatelem Rosji. Gazeta ta twierdzi również,
że nowo mianowany szef ministerstwa obrony Ukrainy jest zięciem byłego
wicepremiera Rosji, Olega Soskowca, który pełnił tę funkcję w latach
1993-1996.
Nieoczekiwana zmiana na stanowisku ministra obrony jest drugą w
ostatnim czasie głośną decyzją personalną podjętą przez prezydenta
Janukowycza. 3 lutego powierzył on kierownictwo nad Służbą Bezpieczeństwa
Ukrainy (SBU) byłemu funkcjonariuszowi sowieckiego KGB, Igorowi
Kalininowi.
Urodzony w Rosji Kalinin jest pierwszym od dziewięciu lat szefem SBU, związanym z sowieckimi służbami specjalnymi. Wcześniej na czele SBU stał magnat medialny,
43-letni Wałerij Choroszkowski. 18 stycznia został nowym ministrem
finansów, zastępując na tym stanowisku Fedira Jaroszenkę, który podał
się do dymisji.
zew, PAP