Burza w partii Hołowni. Odejście posłanki ma drugie dno?

Burza w partii Hołowni. Odejście posłanki ma drugie dno?

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Chaos w Polsce 2050. Partia Szymona Hołowni stanowczo zareagowała na oświadczenie Izabeli Bodnar, która opuściła szeregi ugrupowania.

Polska 2050 znalazła się na zakręcie. Po tym, jak Szymon Hołownia rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim i Adamem Bielanem w prywatnym mieszkaniu europosła PiS, na polityka spadła fala krytyki.

Marszałek Sejmu tłumaczył, że „jest jednym z niewielu polityków w Polsce, który regularnie spotyka się z przedstawicielami obu śmiertelnie skłóconych obozów”. Dodawał, że „wzmożenie i ekscytacja związana ze spotkaniem nie są ani uzasadnione, ani wskazane”.

Chaos w Polsce 2050. Bodnar odchodzi

Gdy Tomasz Zimoch ostro skrytykował działania Szymona Hołowni, został na miesiąc zawieszony w prawach członka partii. Z kolei Izabela Bodnar przekazała, że był to czynnik, który ostatecznie zdecydował o jej odejściu z Polski 2050. „Piątkowe spotkanie Szymona Hołowni z prominentnymi działaczami PiS, w tak niestosownym formacie, nie jest genezą mojej decyzji, ale w jakimś stopniu zmobilizowało mnie do jej ostatecznego podjęcia” – napisała w sieci.

Posłanka podkreśliła, że nie do przyjęcia jest dla niej sytuacja, w której stawia się znak równości między PiS i KO. „Taka narracja jest abberacją sama w sobie, gdyż z jednej strony legitymizuje nielegalne działania PiS, a z drugiej uderza w cały demokratyczny obóz, z takim trudem budowany” – stwierdziła.

„Próbuje tworzyć wrażenie, że to dwa pełnoprawne światy, tymczasem PiS swoją polityką deptania prawa, sam siebie wyeliminował z demokratycznego stołu negocjacyjnego. Sam siebie zepchnął do szarej strefy” – dodała.

Burza w partii Hołowni. Odejście Bodnar ma drugie dno?

Zupełnie inne powody opuszczenia przez Izabelę Bodnar struktur Polski 2050 przedstawili członkowie ugrupowania. Na oficjalnym profilu partii w mediach społecznościowych zamieszczono komunikat, w którym podano, że „polityczka została usunięta z sejmowej Komisji Środowiska ze względu na konflikt interesów”.

„Izabela dostała jasny sygnał: wyczyszczenie wątpliwości wokół jej rodzinnej działalności biznesowej albo koniec kariery w Polsce 2050. Wybrała koniec kariery w Polsce 2050. I to jest prawdziwa geneza jej decyzji” – czytamy.

Czytaj też:
Złe wieści dla Hołowni. Sondaż dla „Wprost”: Polacy chcą roszady na stanowisku marszałka Sejmu
Czytaj też:
Hołownia zdradził co jadł na kolacji z politykami PiS. „Było wino, ale...”