Na Uniwersytecie Utah Valley w USA w środę doszło do zamachu na znanego prawicowego aktywistę i youtubera, Charliego Kirka.
Charlie Kirk nie żyje. Zamach na uniwersytecie
W internecie opublikowano nagrania, na których uwieczniono moment zamachu. Charlie Kirk, siedząc na krześle, rozmawiał z jednym ze zgromadzonych na terenie kampusu. Słychać strzał, a po kilku chwilach Kirk osuwa się z krzesła na ziemię. Zdarzenie spowodowało panikę wśród zgromadzonych na kampusie osób.
31-letni aktywista trafił do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować. Jego śmierć skomentował Donald Trump słowami: „Był kochany i podziwiany przez wszystkich, szczególnie przeze mnie, a teraz nie ma go już z nami. Kierujemy z Melanią wyrazy współczucia do jego żony Eriki i rodziny. Charlie, kochamy cię!”. Wpis Trumpa pojawił się na serwisie Truth Social. Na znak żałoby Donald Trump kazał obniżyć wszystkie państwowe flagi do połowy masztu.
Sprzeczne doniesienia o zatrzymaniu sprawcy zamachu
Media początkowo podawały informacje dotyczące zatrzymania zamachowca, które później były dementowane.
„Sprawca dzisiejszej tragicznej strzelaniny, w wyniku której zginął Charlie Kirk, znajduje się już w areszcie. Dziękujemy lokalnym i stanowym władzom w stanie Utah za współpracę z FBI” – napisał po północy na platformie X dyrektor FBI Kash Patel. Godzinę później dodał, że zatrzymanego wypuszczono po przesłuchaniu. „Nasze dochodzenie jest kontynuowane i będziemy nadal udostępniać informacje w celu zapewnienia przejrzystości” – przekazał. Służby apelują o przekazywanie materiałów wideo, zdjęć, itd. mogących pomóc w pełnym wyjaśnieniu zdarzenia.
Charlie Kirk był prawicowym działaczem i aktywistą oraz youtuberem. Popierał Donalda Trumpa. W internecie publikował filmy, na których prowadził otwarte dla publiczności dysputy z osobami o innych poglądach. Założył organizację Turning Point USA (TPUSA), która promowała wartości prawicowe na kampusach uniwersytetów. Był znany z promowania teorii spiskowych dotyczących wyborów oraz pandemii.
Czytaj też:
USA reagują na sytuację w Polsce. Odwiedzi nas specjalny wysłannik TrumpaCzytaj też:
Naruszenia przestrzeni powietrznej. USA wysłały nad Polskę „szpiega”
