Grenlandia odsłania swoje tajemnice. Nie tylko lód i mróz

Grenlandia odsłania swoje tajemnice. Nie tylko lód i mróz

Grenlandia
Grenlandia Źródło: Shutterstock
O Grenlandii stało się głośno za sprawą sugestii Donalda Trumpa. Ta wyjątkowa wyspa skrywa w sobie mnóstwo tajemnic.

Pierwsze skojarzenia, które przychodzą na myśl, gdy słyszymy słowo „Grenlandia”, to śnieg, lód i mocno surowy, zimowy klimat. Jak się jednak okazuje, wyspa, która jest autonomicznym terytorium Danii, skrywa w sobie sporo tajemnic. Naukowcy twierdzą, że ponad 2,5 miliona lat temu Grenlandia była zielona. Pod grubą warstwą lodu odnaleziono pradawną glebę, która przetrwała w stanie zamrożonym miliony lat.

Grenlandia była kiedyś zielona. Naukowcy w szoku

Grenlandia jest ogromna – to jedna z największych wysp świata, o powierzchni ponad 2,16 mln kilometrów kwadratowych. Turyści, którzy odwiedzają wyspę są mocno zaskoczeni, gdy nie znajdują żadnych dróg ani linii kolejowych łączących miasta. Drogi po prostu kończą się na obrzeżach miejscowości. Dalej rusza się już samolotem, helikopterem, łodzią, skuterem śnieżnym albo psim zaprzęgiem.

Choć geograficznie wyspa leży w Ameryce Północnej, kulturowo i politycznie od wieków związana jest z Europą. Grenlandia pozostaje autonomicznym terytorium w Królestwie Danii, ale od lat stopniowo przejmuje kolejne kompetencje. Dziś aż 88 proc. mieszkańców to Inuici, którzy bardzo nie lubią określenia „Eskimosi”. W ich języku Kalaallit oznacza po prostu „Grenlandczyk”. Co ciekawe, według danych z 2024 roku, Polacy stanowią trzecią mniejszość narodową na Grenlandii. Przed dwoma laty wyspę zamieszkiwało dokładnie 138 naszych rodaków.

Na co dzień mieszkańcy mówią po grenlandzku i duńsku, a młodsze pokolenie świetnie radzi sobie także po angielsku. Zresztą to właśnie z języka grenlandzkiego pochodzą słowa, które zna cały świat – jak „kajak” czy „igloo”.

Grenlandia bez dróg i z nocnym słońcem. Zaskakujące fakty

Sercem Grenlandii jest Nuuk, gdzie mieszka prawie jedna czwarta ludności wyspy. To zaskakująco żywe miasto. Znajdują się tu liczne muzea, nowoczesne kawiarnie, galerie sztuki i port, z którego w kilka chwil można wypłynąć w fiordy. Wszystko to w otoczeniu gór i arktycznej natury.

Nietypowe jest również lato na Grenlandii. Od 25 maja do 25 lipca słońce w ogóle nie zachodzi. 21 czerwca, w najdłuższy dzień roku, obchodzone jest święto narodowe. Mieszkańcy wychodzą wówczas na zewnątrz, organizują imprezy ze znajomymi i cieszą się słońcem, którego w pozostałych miesiącach bardzo im brakuje.

Czytaj też:
Szczepkowska połączyła Grenlandię i Nawrockiego. Tak nazwała prezydenta
Czytaj też:
Coś dziwnego dzieje się z Grenlandią. To odkrycie zaskoczyło naukowców

Opracowała:
Źródło: Visit Greenland