Kancelaria Sejmu zabrała głos ws. relacji biznesowych Włodzimierza Czarzastego ze Swietłaną Czestnych. W odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej” podkreślono, że lider Lewicy z zawodu jest wydawcą. Czarzasty Czestnych poznał z kolei jako współautorkę książek wydawanych przez wydawnictwo Muza S.A., dotyczących historii Białowieży i Spały. W 2020 r. miała ona nabyć udziały w hotelu, którego współudziałowcem jest Muza S.A.
„Transakcja była jawna i została wykazana m.in. w księgach wieczystych. Nie utrzymywali i nie utrzymują żadnych kontaktów towarzyskich” – podsumowała Kancelaria Sejmu. Chodzi o spółkę PDK Hotele zarządzającą Hotelem Mościcki w Spale. Zgodnie z aktami KRS Czestnych zakupiła w niej udziały dopiero 30 listopada 2023 r. Wcześniej spółka nosiła nazwę PDK S.A. ale „Rz” nie znalazła w niej udziałów Rosjanki z polskim paszportem.
Włodzimierz Czarzasty i jego relacje ze Swietłaną Czestnych. Nieoficjalne ustalenia
Czestnych pracuje dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego w Petersburgu. To ogólnorosyjska platforma aukcyjna do sprzedaży różnego rodzaju majątku: publicznego, prywatnego, czy bankowego. „Jej udziałowcem do 2013 r. był m.in. rosyjski bank Sbierbank, kontrolowany przez Kreml (na jego czele stoi zaufany człowiek Władimira Putina), a po ataku Rosji na Ukrainę wpisany na międzynarodowe listy sankcyjne” – czytamy.
RAD zajmuje się nie tylko dziełami sztuki, ale też sprzedażą rosyjskiego majątku, sporo wskazuje też na to, że FSB. Były zastępca koordynatora służb specjalnych w rządzie PiS Stanisław Żaryn ocenił, że Czestnych powinna zostać wpisana na polską listę sankcyjną. Zaznaczył jednak, że „czym innym są powiązania marszałka Sejmu, a czym innym jest kwestia funkcjonowania w Polsce podmiotów czy osób, które są w jakikolwiek sposób powiązane z Rosją”.
Sprawa Rosjanki z polskim paszportem od marszałka Sejmu. Nowe informacje
Według Żaryna „bezwzględnie powinniśmy dbać o to, żeby żadne środki z Polski nie trafiały do budżetu wojennego Putina”. – Na pewno sprawa musi zostać przebadana, jeśli chodzi o strukturę własnościową spółki należącej do Rosjanki, przepływy finansowe – podsumował były zastępca koordynatora służb specjalnych. Na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ma jednak nie być awantury.
– Sąd nad Czarzastym to pułapka, nie chcemy tego robić. Ale nie wystarczy nam zapewnienie, że marszałek ma „ochronę kontrwywiadowczą” – zaznaczyło źródło z Pałacu Prezydenckiego. Były szef SKW gen. Maciej Materka ocenił, że „źle świadczy o Czarzastym to, że nie poddał się sprawdzeniu przez ABW, będąc członkiem Komisji ds. Służb Specjalnych”. Ekspert podsumował, że „obecnie pełna rzetelna weryfikacja na mocy Ustawy o ochronie informacji niejawnych jest niemożliwa”.
Czytaj też:
Lewica idzie na zwarcie z Karolem Nawrockim. „Znaleźliśmy świętego Graala”Czytaj też:
Happening posłów PiS. Tak zaskoczyli Czarzastego na konferencji. „Ankieta bezpieczeństwa”
