W środę 1 kwietnia Magdalena Bentkowska złożyła ślubowanie przed Karolem Nawrockim, stając się sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Tego samego dnia wstawiła się za pominiętą przez prezydenta czwórką, którą na sędziów TK wskazał Sejm. Po niej ślubowanie złożył Dariusz Szostek, który również wspomniał o pozostałych.
Sejm wybrał 6 sędziów TK. Prezydent przyjął ślubowanie tylko od 2
13 marca Sejm dokonał wyboru 6 nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Od tego momentu trwało polityczne przeciąganie liny między rządem a Pałacem Prezydenckim odnośnie ślubowania wybranych sędziów. Zgodnie z przepisami, formalnie wybrani członkowie TK muszą jeszcze złożyć ślubowanie przed głową państwa. Bez tego nie mogą sprawować swojej funkcji.
Kancelaria Prezydenta przez kilka tygodni odmawiała zaproszenia sędziów tłumacząc, że istnieją zastrzeżenia wobec procedury ich wyboru przez Sejm. W oficjalnym piśmie stwierdzano m.in. że „analiza procesu powołania budzi bardzo poważne wątpliwości, co do zgodności z wymogami wynikającymi z Regulaminu Sejmu oraz standardami konstytucyjnymi”.
W końcu jednak Karol Nawrocki zaprosił na zaprzysiężenie dwoje sędziów. Do Pałacu Prezydenckiego wezwani zostali Magdalena Bentkowska (adwokat zgłoszona przez PSL) oraz Dariusz Szostek (prof. Uniwersytetu Śląskiego, kandydat Polski2050).
„Prezydent próbuje dzielić koalicję, zaprzysięgając dwoje sędziów TK (tych, których kandydatury wskazał PSL i Polska2050), a czworo nie. Nic z tego. Sejm wybrał sześcioro sędziów. I sześcioro, zgodnie z prawem, powinno zasiąść w TK” – komentowała wówczas szefowa Polski 2050, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Wtórował jej Krzysztof Paszyk z PSL.
Sędzia Bentkowska zaskoczyła Nawrockiego. Mocne słowa w Pałacu Prezydenckim
Zaprzysiężona w środę sędzia Bentkowska tuż po odebraniu ślubowania zabrała głos, by odnieść się do zamieszania z pozostałymi kandydatami Sejmu.
– Absolutnie wierze, że można przywrócić rangę tej instytucji. Tylko prosiłabym, jeżeli mogę się w ten sposób do czynników władzy zwrócić, ażeby umożliwić reszcie sędziów złożenie ślubowania. Pałac Prezydencki nie może cenzurować dokonanego przez Sejm wyboru. Jeżeli my zostaliśmy zaprzysiężeni, to rozumiem, że pozostała czwórka także powinna mieć taką możliwość – podkreślała.
Tego samego dnia ślubowanie złożył sędzia Dariusz Szostek. — Bardzo dobrze, że pan prezydent zaprzysięga sędziów i wierzę w to, że zostaną zaprzysiężeni wszyscy sędziowie, którzy zostali prawidłowo wybrani do TK. I taki skład, pełen, 15-osobowy, powinien funkcjonować w naszym kraju. A po to zostaliśmy wybrani, aby przywrócić TK powagę tak, jak ten Trybunał powinien funkcjonować – mówił.
Czytaj też:
Pułapka na Nawrockiego. „Ekstremalny scenariusz zaprzysiężenia sędziów”Czytaj też:
Czy wymiar sprawiedliwości jest w lesie? O tym, jak wygląda digitalizacja papieru
