Przygotowania do matury to nie tylko nauka materiału z podstawy programowej, ale również opanowanie sposobu rozwiązywania arkuszy. W 2026 roku egzamin nie został wywrócony do góry nogami, ale warto wiedzieć, że wprowadzono kilka istotnych zmian mogących wpłynąć na końcowy wynik. Na co maturzyści powinni zwrócić uwagę?
Matura 2026. Zmiany w ortografii – co obowiązuje na egzaminie?
W 2026 roku Rada Języka Polskiego wprowadziła nowe zasady związane z ortografią. Dotyczą one między innymi zapisu wielką literą nazw mieszkańców miast oraz łącznej pisowni „nie” z imiesłowami odmiennymi.
Choć zmian jest sporo i mają one uprościć język, uczniowie nie muszą się ich obawiać. Centralna Komisja Egzaminacyjna jasno wskazała, że w okresie przejściowym – do 2030 roku – na maturze będą akceptowane zarówno stare, jak i nowe zasady pisowni. To oznacza, że brak znajomości nowych reguł nie wpłynie negatywnie na wynik egzaminu.
Matura ustna i lista lektur. Więcej materiału do przerobienia
Egzamin ustny z języka polskiego nadal opiera się na dwóch pytaniach. Jedno z nich pochodzi z tak zwanej puli pytań jawnych, publikowanych wcześniej przez CKE.
Nowa lista, która obowiązuje w latach 2026-2028 jest jednak dłuższa niż wcześniej. To oznacza więcej pracy dla uczniów, którzy chcą dobrze przygotować się do egzaminu.
Zmieniła się także lista lektur. W nowej formule została ona skrócona – zniknęły z niej między innymi takie utwory jak „Odprawa posłów greckich”, „Romeo i Julia” czy „Kazania sejmowe”. Część pozycji przeniesiono na poziom rozszerzony lub do listy uzupełniającej.
Uczniowie nadal muszą jednak nie tylko znać treść lektur, ale też rozumieć ich kontekst i potrafić umiejscowić je w odpowiedniej epoce literackiej.
Wypracowanie i angielski. Większa swoboda, ale i więcej pułapek
Na egzaminie pisemnym z języka polskiego zmieniono sposób oceniania wypracowania. Jak wyjaśnia Anna Goyke, nauczycielka i korepetytorka, „uczniowie zyskują większą swobodę”.
Tematy mają być bardziej problemowe, co daje większą dowolność w doborze argumentów i kontekstów. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności – nadal konieczne będzie odwołanie się do lektur obowiązkowych oraz zachowanie odpowiedniej formy wypowiedzi.
Zmiany pojawiły się także na maturze z języka angielskiego. W arkuszach ma być więcej zadań otwartych, które lepiej sprawdzają rzeczywiste umiejętności językowe, a nie tylko zdolność zgadywania odpowiedzi.
Na poziomie podstawowym uczniowie muszą dobrze znać najważniejsze czasy gramatyczne, takie jak Present Simple, Present Continuous, Present Perfect, Past Simple, Past Continuous czy konstrukcje przyszłe typu Future Simple i „be going to”. Pojawiają się także zagadnienia związane z czasownikami modalnymi, konstrukcjami „too” i „enough” oraz stopniowaniem przymiotników.
Egzamin trwa 120 minut, a maksymalnie można zdobyć 60 punktów. Aby go zdać, trzeba uzyskać co najmniej 30 procent, czyli 18 punktów.
Czytaj też:
Przygotowania do matury mogą kosztować fortunę. Rodzice płacą coraz więcejCzytaj też:
Oszukują na maturze, a nauczyciele są bezradni. „Dla mnie to kłopot”
