Zaskakujący ruch Dudy po referendum? „Po co miałby się narażać na niemal pewną porażkę”

Zaskakujący ruch Dudy po referendum? „Po co miałby się narażać na niemal pewną porażkę”

Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Wyniki late poll po referendum wskazują, że Aleksander Miszalski zostanie odwołany z funkcji prezydenta Krakowa. W oczekiwaniu na oficjalnie potwierdzenie ruszyła giełda nazwisk.

Przewodnicząca miejskiej komisji ds. referendum w Krakowie Justyna Habrajska poinformowała o oficjalnych wynikach referendum. W przypadku Aleksandra Miszalskiego frekwencja wyniosła 29,99 proc., co oznacza, że referendum jest ważne. Ważnych głosów było 175 212 na 158 555 wymaganych, z czego „za” odwołaniem było 171 581 osób. Z kolei w przypadku Rady Miasta frekwencja wyniosła 29,97 proc., przez co referendum nie jest ważne. Były 174 723 głosy na 179 792 wymagane.

Referendum Kraków. Aleksander Miszalski odwołany? Łukasz Gibała faworytem na giełdzie nazwisk

Do czasu wyznaczenia przez premiera komisarza Krakowa miastem ma zarządzać sekretarz Antoni Fryczek. Taki stan ma się utrzymać kilka dni. Przedterminowe wybory muszą się odbyć w ciągu 90 dni od dnia referendum. Rozpoczęła się giełda nazwisk. Jeszcze przed referendum swój akces w walce o prezydenturę zgłosił były szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś. „Gazeta Wyborcza” typuje, że po raz czwarty w wyborach powinien stanąć Łukasz Gibała.

W ostatnim czasie głośno było o aktywności senator KO Moniki Piątkowskiej. Z Koalicji Obywatelskiej mówi się także o Ireneuszu Rasiu. Wróciła też stara plotka o poszukiwaniu kandydata w środowisku akademickim wśród znanych profesorów. Swojemu udziałowi w przedterminowych wyborach konsekwentnie zaprzecza ambasador Polski w USA Bogdan Klich. Wśród kandydatów wymienia się również prawnika Jana Hoffmana, inicjatora referendum.

Medialna karuzela ruszyła. O nich się mówi w kontekście przedterminowych wyborów w Krakowie

Konfederacja przed ogłoszeniem wyników referendum zadeklarowała natomiast, że wystawi jednego z liderów w Małopolsce Bartosza Bocheńczaka. Swojego udziału w wyborach nie odrzucił też Grzegorz Braun. W PiS-ie mówi się o radnym Michale Drewnickim i byłym wicewojewodzie małopolskim Mateuszu Małodzińskim. Mało prawdopodobny jest start posłów Łukasza Kmity i Małgorzaty Wassermann. Pada także nazwisko Andrzeja Dudy.

– Przy tym, co wyrabia Karol Nawrocki, Duda jawi się teraz jako osoba całkiem racjonalna. Nie wiem tylko, w jakim celu były prezydent państwa miałby się narażać na niemal pewną porażkę w Krakowie – skomentowała dla „GW” jedna z obserwatorek życia politycznego. Prawdopodobny wydaje się też start byłej radnej Małgorzaty Jantos, poseł Lewicy Darii Gosek-Popiołek i radnej Aleksandry Owcy z partii Razem.

Czytaj też:
Sensacyjne wyniki referendum w Krakowie. Co z Aleksandrem Miszalskim?
Czytaj też:
Niespodziewany finał referendum w Krakowie. Tak zareagował Pałac Prezydencki

Źródło: Gazeta Wyborcza