Tak, to powiedział Tusk. Słowa premiera jak ultimatum dla Ukraińców

Tak, to powiedział Tusk. Słowa premiera jak ultimatum dla Ukraińców

Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło: PAP / Marcin Obara
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow spotkał się z Tomaszem Siemoniakiem. Do wizyty odniósł się też premier Donald Tusk i była to mocna wypowiedź.

Nieoficjalne informacje o wizycie wysokiego przedstawiciela władz Ukrainy w Warszawie zostały potwierdzone. Rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji Jacek Dobrzyński przekazał, że minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak spotkał się z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem. Do rozmów odniósł się również premier Donald Tusk.

Jacek Dobrzyński potwierdza spotkanie Budanowa z Siemoniakiem

„Potwierdzam, że Minister Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak spotkał się w piątek, 5 czerwca br., z Szefem Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem” – napisał w mediach społecznościowych Jacek Dobrzyński.

Wpis rzecznika potwierdził wcześniejsze doniesienia medialne o przyjeździe do Warszawy jednego z najbliższych współpracowników prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Według wcześniejszych ustaleń rozmowy miały dotyczyć między innymi napięć wywołanych decyzją o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.

Tusk: Nikt nie podzieli polskich władz

Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po powrocie ze szczytu UE–Bałkany Zachodnie w Czarnogórze. Szef rządu nazwał decyzję władz Ukrainy „nieszczęsnym zdarzeniem” i podkreślił, że w kwestiach dotyczących wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz oceny historii w Polsce panuje szeroki konsensus.

– Ja być może inaczej bym zareagował, ale nikt – i mówię to także do ukraińskich przyjaciół – nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej ani polskich władz, jeśli chodzi o kwestię wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także jeśli chodzi o historię, o przeszłość – powiedział premier.

Tusk zaznaczył również, że niezależnie od politycznych sporów Polska zachowuje jedność w sprawach dotyczących Rosji i Ukrainy. Jak dodał, nikt nie powinien próbować wykorzystywać historycznych sporów do osłabiania tej wspólnej postawy.

Polska oczekuje rozwiązania problemu

Premier poinformował, że sugerował stronie ukraińskiej, aby poważnie potraktowała narastający kryzys związany z historyczną pamięcią.

– Zasugerowałem stronie ukraińskiej, żeby poszukała jakiegoś rozwiązania. Sama doprowadziła do tego problemu, niech szuka rozwiązania – podkreślił.

Szef rządu zwrócił uwagę, że zarówno polskie, jak i ukraińskie elity polityczne powinny uwzględniać wzajemną wrażliwość historyczną. Podkreślił jednocześnie, że Polska pozostaje jednym z najważniejszych sojuszników Ukrainy.

Premier Tusk o relacjach z Ukrainą: może decydować już tylko biznes

Donald Tusk przypomniał również, że jeszcze w czerwcu w Gdańsku odbędzie się konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy, w której uczestniczyć będą przedstawiciele polskiego, ukraińskiego i europejskiego biznesu.

Zdaniem premiera odpowiedzialność za rozwiązanie obecnego sporu leży obecnie po stronie Kijowa.

– Ja rozumiem absolutnie, każdy ma swoją narodową wrażliwość i rozumiem, że Ukraińcy będą czcić pamięć tych, którzy walczyli z sowieckim najeźdźcą, ale nie zrozumiałbym, gdyby chcieli równocześnie czcić pamięć tych, którzy mordowali Polaków – powiedział Tusk.

Premier wyraził nadzieję, że jego argumenty zostaną wysłuchane przez ukraińskie władze.

– Jeśli nie, to będzie oznaczało, że nie empatia, tylko twardy biznes będzie decydował o naszych relacjach – zaznaczył Tusk.

Jak dodał, w czasie jego wystąpienia trwały jeszcze rozmowy przedstawicieli polskiego rządu z Kyryłem Budanowem. Premier wyraził nadzieję, że obie strony znajdą „sensowne wyjście z tej sytuacji”.

Zełenski uhonorował UPA

Przypomnijmy, że pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”. Decyzja spotkała się z krytyką polskich władz oraz polskiego społeczeństwa.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że jest oburzone takim krokiem i oceniło, że może on zostać wykorzystany przez rosyjską propagandę do pogorszenia relacji między Warszawą a Kijowem. Krytycznie wypowiedział się także prezydent Karol Nawrocki, który zapowiedział złożenie wniosku o rozpatrzenie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Czytaj też:
Rok z Karolem Nawrockim. Polacy ocenili nowego prezydenta
Czytaj też:
Złowił i zabrał z jeziora słynnego suma. Błyskawiczna reakcja Straży Granicznej

Źródło: Wprost