Dwa lata temu zniknęła bez śladu. Rodzina Jowity Zielińskiej zabrała głos

Dwa lata temu zniknęła bez śladu. Rodzina Jowity Zielińskiej zabrała głos

Trwają poszukiwania Jowity Zielińskiej
Trwają poszukiwania Jowity Zielińskiej Źródło: Shutterstock / Facebook/SOS Zaginięcia
Wciąż trwają poszukiwania Jowity Zielińskiej. Od chwili zaginięcia kobiety minęły już dwa lata. Rodzina 32-latki zabrała głos.

– Nie ma dnia abyśmy nie myśleli o Jowicie. Chcielibyśmy poznać odpowiedź na pytanie, co stało się tamtego dnia? – mówią bliscy zaginionej w rozmowie z „Faktem”. Wciąż nie wierzą, że kobieta sama mogłaby podjąć decyzję o zerwaniu kontaktu z bliskimi.

– Gdzie jest Jowita, co się wydarzyło, że zniknęła kilometr od domu? Kim jest sprawca, który przyczynił się do jej zaginięcia? Nie wierzymy w to, aby Jowita chciała dobrowolnie zniknąć. Ale kimkolwiek jest sprawca, niech wie, że nie wszystkie ślady zdołał zatrzeć – dodaje rodzina Jowity. Kobieta dziś skończyłaby 32 lata.

Poszukiwania Jowity Zielińskiej. Kobieta zniknęła tuż obok domu

Jowita Zielińska mieszkała we wsi Lisiny w gminie Rogowo (woj. kujawsko-pomorskie). Zaginęła 6 lipca 2024 roku. Około godziny 5:00 wyjechała rowerem z domu do pracy. Do sklepu w sąsiednim Rypinie, gdzie była ekspedientką, dotarła. Jej znajomy twierdzi, że po południu widział ją jeszcze w, oddalonym około kilometra od jej domu, Rojewie.

Około godziny 15:00 rodzina, zaniepokojona jej nieobecnością, próbowała się z nią skontaktować. Jej telefon był już nieaktywny. Do tej pory kobieta nie dała znaku życia.

Poszukiwania wciąż trwają

Niemal od razu ruszyły poszukiwania zaginionej. Brali w nich udział nie tylko policjanci, ale też strażacy, grupy poszukiwawcze i mieszkańcy. Przez długi czas nie znaleziono żadnego śladu po Jowicie. Dopiero po miesiącu odnaleziono rower kobiety. Był porzucony w lesie. Śledczy twierdzili, że wyglądał tak, jakby był pozostawiony w tym miejscu celowo.

– Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy ciągle pracują nad sprawą, wykonują swoje czynności, zrobiono do tej pory, to co było możliwe. Zaginięcie pozostaje wciąż niewyjaśnione, nie ma jednej wiodącej hipotezy dotyczącej zniknięcia Jowity Zielińskiej – przekazała „Faktowi” mł. insp. Monika Chlebicz, rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy.

Czytaj też:
Przełom ws. śmierci Natalii z Andrychowa. Prokuratura oskarżyła policjantów
Czytaj też:
Nowy trop ws. Iwony Wieczorek? „Dostawałam wiadomości po nocach”

Źródło: WPROST.pl / Fakt