Według sondażu, do Sejmu weszliby jeszcze przedstawiciele SLD (6 proc. poparcia). PSL uzyskałoby 4 proc. poparcie.
W porównaniu z sondażem czerwcowym, poparcie dla PO spadło o 3 punkty procentowe, a dla PiS spadło o 1 punkt procentowy. PSL straciło 1 punkt procentowy, a notowania SLD utrzymują się na tym samym poziomie co w czerwcu.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku lipca, w Sejmie nie znalazłyby się Partia Kobiet, Samoobrona, Liga Polskich Rodzin (po 2 proc. poparcia) oraz Partia Demokratyczna, Prawica Rzeczypospolitej, Unia Pracy i Unia Polityki Realnej, Krajowa Partia Emerytów i Rencistów (po 1 proc.).
Udział w wyborach zdeklarowało 56 proc. badanych, a 29 proc. całkowicie wykluczyło swój udział w ewentualnych wyborach.
CBOS przeprowadził sondaż od 4 do 7 lipca na liczącej 1094 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
pap, ss