To nie jest kraj dla dziennikarzy. 2 lata, 20 zamordowanych

To nie jest kraj dla dziennikarzy. 2 lata, 20 zamordowanych

Dodano:   /  Zmieniono: 
W Hondurasie niebezpiecznie być dziennikarzem (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Grupa honduraskich dziennikarzy demonstrowała przed siedzibą prokuratury w Tegucigalpie domagając się wszczęcia dochodzeń w sprawach dwudziestu swych kolegów zamordowanych w ciągu ostatnich dwóch lat, prawdopodobnie przez organizacje przestępcze.
Policja i prokuratura nie zbadały dotychczas żadnego z tych zabójstw, których celem - według organizatorów protestu - było zastraszenie pracowników środków przekazu. Protestujący dziennikarze uważają, iż grupy przestępcze chcą uzyskać pełną kontrolę nad mediami w Hondurasie, siedmiomilionowym kraju w Ameryce Środkowej.

Niezależna dziennikarka Mavis Cruz, której ostatnio kilkakrotnie grożono śmiercią, powiedziała agencji EFE, że gdy z rąk przestępców ginie w Hondurasie przedstawiciel jej zawodu, to "władze nie prowadzą śledztwa" przez co zabójstwa "pozostają bezkarne".

W proteście przed prokuraturą nie uczestniczył żaden z członków kierownictwa Stowarzyszenia Dziennikarzy Honduraskich.

zew, PAP