27 proc. Polaków chciałoby zagłosować na PO, gdyby wybory odbyły się w najbliższy weekend - wynika z sondażu TNS OBOP dla "Gazety Wyborczej". Platforma w ciągu tygodnia straciła 3 punkty procentowe poparcia i jej przewaga nad PiS-em - na który chce głosować 25 proc. Polaków - mieści się w granicach błędu statystycznego.
Do Sejmu oprócz PO i PiS-u weszłyby jeszcze SLD i Ruch Palikota, które mogą liczyć na 9 proc. głosów. Jeszcze tylko PSL - z wynikiem 5 proc. - zdołałby przekroczyć próg wyborczy. Do Sejmu nie dostałyby się natomiast Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego (2 proc. poparcia), Solidarna Polska (1 proc.) i PJN, na którą nie chce głosować żaden z ankietowanych. 22 proc. uczestników sondażu przyznaje, że nie wie na kogo oddałoby głos.
"Gazeta Wyborcza", arb
