Poseł PiS: w PO trwa konkurs na najgłupszą wypowiedź

Poseł PiS: w PO trwa konkurs na najgłupszą wypowiedź

Dodano:   /  Zmieniono: 
Stefan Niesiołowski (fot.Wprost) 
Poseł PiS, Marcin Mastalerek na swoim blogu odniósł się do ostanich wypowiedzi polityków PO nt. głodu oraz systemu opieki zdrowotnej. W jego opinii w PO "tej trwa chyba jakiś konkurs na najgłupszą wypowiedź, a nagrodą w nim jest najprawdopodobniej awans na funkcję ministra w rządzie Donalda Tuska”.
"Wydawało się, że nikt i nic nie przebije Stefana Niesiołowskiego i jego słynnej wypowiedzi o szczawiu i mirabelkach: »Dzisiaj te wszystkie gruszki, śliwki leżą i nikt tego nie zbiera. Chłopaki grają w piłkę na tych samych boiskach, szczawiu nikt nie zjada. Ja nie mogę słuchać o przynajmniej 800 tys. głodnych dzieciach» Rzeczywistość potrafi jednak zaskakiwać. Stefan Niesiołowski ma w Platformie konkurencję. W partii tej trwa chyba jakiś konkurs na najgłupszą wypowiedź, a nagrodą w nim jest najprawdopodobniej awans na funkcję ministra w rządzie Donalda Tuska” – napisał Mastelerk.

Odniósł się w ten sposób do słów posłanki PO, Elżbiety Radziszewskiej, która stwierdziła, że część pacjentów odwiedzający szpitalne oddziały ratunkowe udaje się się tam "z wygody, zwykłego cwaniaczeni”. "Teraz wiemy, dlaczego jest źle z polską służbą zdrowia. To wina pacjentów i ich »cwaniaczenia» jak mówi posłanka Radziszewska. Ciekawe na jaki awans liczy pani Radziszewska? Po ostatnich wyborach utraciła stanowisko ministerialne i widać teraz bardzo chce je odzyskać” – dodał poseł PiS.

"To nie pierwsza tak pogardliwa wobec pacjentów wypowiedź ważnego polityka PO. W lutym 2011 roku obecna minister sportu Joanna Mucha zasłynęła wypowiedzią, że nie ma sensu robić operacji biodra u 85-letniej osoby, która »nie chodzi i nie będzie chodzić, bo się nie zrehabilituje». Recepta minister Muchy jest prosta, nie operować. Za tamtą wypowiedź w żaden sposób nie poniosła konsekwencji. Spotkał ją nawet awans partyjny. Została ministrem sportu, choć się na tym nie zna i jak pokazała wiele razy na to stanowisko się nie nadaje. Pani Mucha nie widzi sensu w pomaganiu osobom starszym, ale widzi sens w ponad milionowych premiach dla szefów spółki, którzy nie mogą pochwalić się żadnymi sukcesami w zarządzaniu Stadionem Narodowym – napisał Mastalerek.

ml