Lekcje z mamą i tatą

Lekcje z mamą i tatą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Bez ławek, tablicy, dzwonków. W roli nauczycieli rodzice i starsze rodzeństwo. Coraz więcej Polaków decyduje się uczyć dzieci w domu.

12-letni Krzyś, syn państwa Gońdów z Poznania, uczy się w domu już drugi rok. Tak jak w zwykłej szkole nad książkami spędza przedpołudnia. – Wiem, jakie są jego słabe, a jakie mocne strony. Mamy własne tempo. Jestem w pełni zorientowana, co musimy powtórzyć, na co bardziej zwrócić uwagę – mówi pani Barbara, mama Krzysia. – To uczy też samodyscypliny. On po prostu wie, że musi opanować materiał, a przecież nie ma tych wszystkich popychaczy w postaci kartkówek i sprawdzianów – podkreśla, dodając, że taka forma nauczania od rodzica też wymaga dużego samozaparcia. Czasem można natrafić na rafy. – Niekiedy uczę się razem z nim. Najważniejsze, że dajemy radę. Testy sprawdzające, które przeprowadza szkoła, przeszedł bardzo dobrze. Ze wszystkich przedmiotów – podkreśla Barbara Gońda.

PRZECIERANIE ŚCIEŻEK

Więcej możesz przeczytać w 40/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także