Lider Nocnych Wilków: Polityka Putina ratuje Europę

Lider Nocnych Wilków: Polityka Putina ratuje Europę

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Władimir Putin (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Są w Polsce potomkowie ludzi, którzy doszli z Armią Czerwoną do samego Berlina, wyzwalali polskie miasta, przekraczali Wisłę. Ale wiemy również, że są potomkowie tych, którzy służyli w oddziałach niemieckiej policji. I są potomkowie tych, którzy przyswajali sobie prawo do tego, żeby nazywać się młodszymi aryjczykami i służyli Niemcom - mówił w Superstacji Aleksander "Chirurg" Załdostanow, przywódca Nocnych Wilków.
Załdostanow twierdzi, iż polscy motocykliści odwiedzali ich na Krymie już po jego zajęciu przez Rosję. - Mamy na przykład świetne stosunki z motocyklistami z Polski, były organizowane ogromne spotkania. Bardzo często przyjmujemy gości z Polski i sami do nich jeździmy. A potem ci przyjaciele i ich przyjaciele przyjeżdzali do nas do Sewastopola i byli na wszystkich naszych zlotach na Krymie po jego przyłączeniu do Rosji. Zawsze udostępnialiśmy im honorowe, oddzielne miejsce w naszym obozowisku. Dla nich, jako dla naszych najlepszych przyjaciół, dawaliśmy najlepsze miejsca - mówił.

Przywódca Nocnych Wilków stwierdził, że "to ogromny honor", iż przyjaźni się z takim człowiekiem jak prezydent Rosji. - Polityka Putina ratuje Europę. Bóg zesłał nam prezydenta, na którego Rosja od tak dawna czekała. Ludzie sami to czują. Stąd bierze się tak wielka popularność tego prezydenta. Nie tylko wśród Rosjan, ale także wśród Europejczyków, a nawet wśród Amerykanów. Zrozum, że to co on zrobił, jest sprawiedliwe. Ja osobiście wiele mu zawdzięczam. Gdyby nie on wołyńska tragedia powtórzyłaby się w Sewastopolu i na Krymie. On do tego nie dopuścił - stwierdził.

Z powodu nałożonych na niego sankcji, Aleksander "Chirurg" Załdostanow nie weźmie udziału w rajdzie przez Polskę. Przejazd Nocnych Wilków przez Polskę poparli motocykliści z Rajdu Katyńskiego, w tym komandor Rajdu Wiktor Węgrzyn.

Superstacja

 8

Czytaj także