Znikające partie

Znikające partie

Dodano:   /  Zmieniono: 
SLD i PSL, partie, których korzenie sięgają jeszcze czasów PRL, szorują brzuchem po politycznym dnie. Wykańcza je bezideowość i niechęć do zmian.

Gdy na ostatniej Radzie Naczelnej PSL padł wniosek o wprowadzenie do porządku obrad głosowania nad odwołaniem prezesa Janusza Piechocińskiego, natychmiast pojawiły się informacje, że padną też wnioski o cofnięcie rekomendacji ministrom: Markowi Sawickiemu i Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi i o odwołanie przewodniczącego rady naczelnej Jarosława Kalinowskiego. W ten sposób Piechociński groźbą wywołania totalnego chaosu obronił się przed odwołaniem.

Więcej możesz przeczytać w 27/2015 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także