Roman Durka po ośmiu latach w Dell Polska pożegnał się z fotelem prezesa i dyrektora generalnego firmy. Odszedł na własną prośbę, wcześniej przez kilka miesięcy był na urlopie.
Jest jednym z najlepszych menedżerów w branży i z pewnością tylko kwestią czasu jest pojawienie się jego nazwiska jako kandydata na fotel prezesa dużej spółki informatycznej. Do tej pory zarządzał firmą sprzedażową, niewykluczone jednak, że byłby skłonny pokierować produkcją Della w Polsce, zwłaszcza że osobiście zna właściciela firmy.
Durka jest pasjonatem informatyki, uwielbia Bieszczady, a marzy o wspinaczce w Himalajach.
Jest jednym z najlepszych menedżerów w branży i z pewnością tylko kwestią czasu jest pojawienie się jego nazwiska jako kandydata na fotel prezesa dużej spółki informatycznej. Do tej pory zarządzał firmą sprzedażową, niewykluczone jednak, że byłby skłonny pokierować produkcją Della w Polsce, zwłaszcza że osobiście zna właściciela firmy.
Durka jest pasjonatem informatyki, uwielbia Bieszczady, a marzy o wspinaczce w Himalajach.