MEN cofnie rewolucyjną zmianę? Nowacka reaguje. „Jeden wniosek”

MEN cofnie rewolucyjną zmianę? Nowacka reaguje. „Jeden wniosek”

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Piotr Polak
Czy do szkół podstawowych wrócą obowiązkowe prace domowe? Co prawda Barbara Nowacka wciąż czeka na rekomendacje IBE, ale z analizy nauczycieli praktyków wysuwa się już konkretny wniosek.

Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło decyzję o zniesieniu obowiązkowych prac domowych w szkołach podstawowych, a przez ostatnie miesiące trwała żywiołowa dyskusja na ten temat. Pojawiały się opinie, że w dobie sztucznej inteligencji trudno uznawać pracę, która została wykonana poza kontrolą nauczyciela, za miarodajną do oceny. Z kolei krytycy wprowadzenia takiego rozwiązania utrzymują, że regularnie zadawane prace domowe pomagały budować dzieciom regularność w procesie uczenia się, a przez to osiągać lepsze wyniki.

Wrócą obowiązkowe prace domowe? Jasny komunikat MEN

Barbara Nowacka poinformowała, że wciąż czeka na opinię Instytutu Badań Edukacyjnych w tej sprawie. Jak dodała szefowa MEN, powołano zespół, w którego skład wchodzą nauczyciele praktycy. – Na razie doszli do jednego wspólnego wniosku, czyli, że nie może być tak, jak było przed zmianą, bo było źle – przekazała minister edukacji na antenie Polsat News.

– Czy będą wielkie zmiany? Z perspektywy moich rozmów z nauczycielami wynika, że to nie jest im potrzebne. Są inne wyzwania i narzędzia, które są nauczycielom znacznie bardziej potrzebne – kontynuowała Nowacka.

– To jest np. kwestia budowania autorytetu. To jest mój wielki, nieustający apel do rodziców i na każdym spotkaniu o tym mówię. Nauczyciel to jedna z najważniejszych osób w życiu dziecka, która widzi problemy, uczy, ale też bardzo często wspiera w każdym innym momencie życia. Podaje pomocną dłoń, kiedy trzeba. Widzi porażki, buduje siłę ucznia – wymieniała szefowa MEN. – Nie można lekceważyć, nie można podważać, nie można obrażać autorytetu nauczyciela i trzeba dbać o to, żeby nauczyciele czuli się dobrze w szkołach – podkreśliła.

Barbara Nowacka zaznaczyła, że na prestiż zawodu nauczyciela realny wpływ ma także kwestia wynagrodzeń, które będą powiązane ze wskaźnikami gospodarczymi. – Wprowadzimy tę zmianę – zapowiedziała. Jak dodała szefowa MEN, ten postulat zostanie zrealizowany do końca kadencji parlamentu.

Czytaj też:
MEN szykuje kolejny zwrot w polskich szkołach? Barbara Nowacka wskazała datę
Czytaj też:
MEN chce „poprawić” nowy przedmiot? „To spowodowało wielką stratę dla uczniów”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Polsat News