Kaczyński skomentował spotkanie Dudy z Macierewiczem. „Nie podoba mi się polityka epistolarna”

Kaczyński skomentował spotkanie Dudy z Macierewiczem. „Nie podoba mi się polityka epistolarna”

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Prezes Prawa i Sprawiedliwości w obszernym wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji odniósł się m.in. do zaplanowanego na godzinę 15:00 spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z szefem MON Antonim Macierewiczem oraz kadrą dowódczą Sił Zbrojnych RP.

– Napięcia są nieuniknione ze względu na kształt konstytucji; trzeba z tego wyjść – powiedział Kaczyński zapytany o relacje między prezydentem a ministrem obrony narodowej. Jak relacjonowały media, spotkanie Dudy z Macierewiczem w obecności najważniejszych członków dowództwa Sił Zbrojnych RP zostało zwołane na prośbę prezydenta, który od kilku tygodni wykazuje niezadowolenie polityką szefa MON. W sprawie obsadzenia kluczowych stanowisk wysłał list do Macierewicza, jednak odpowiedź uznał za „niesatysfakcjonującą”. Prezes PiS w rozmowie z PAP przyznał, że „nie podoba mu się polityka epistolarna” między dwoma najważniejszymi cywilami sprawującymi kontrolę na polskim wojskiem.

Rosjanie stoją za atakiem w Łucku?

Prezes PiS w wywiadzie odniósł się również do sprawy ostrzału Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Przyznał, że wydaje mu się, iż „za tym stoi strona rosyjska”. – Bardzo wiele na to wskazuje. To mówią Ukraińcy – dodał. Do ataku na budynek Konsulatu Generalnego RP w Łucku miało dojść w nocy z wtorku na środę (28 na 29 marca - red.), około godziny 00:30. W związku z incydentem nikt nie ucierpiał. Doszło jedynie do zniszczeń elewacji budynku konsulatu. Oględziny przeprowadzone przez służby ukraińskie wykazały, że wybuch spowodował pocisk z granatnika

Czytaj także:
Zdecydowany krok Polski. Po ataku w Łucku zamykane są wszystkie konsulaty na Ukrainie

Sprawa wyboru Tuska zamknięta

Jarosław Kaczyński ponadto definitywnie przeciął polityczne spory i dyskusje wokół wyboru na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. - Sprawa politycznie zamknięta – ocenił. Tym samym potwierdził słowa rzecznika rządu Rafała Bochenka, który stwierdził, że mimo słów Witolda Waszczykowskiego o możliwym „fałszerstwie” rząd nie podejmie żadnych działań ws. wyboru Tuska na drugą kadencję w fotelu szefa Rady Europejskiej.

Czytaj także:
Bochenek o kolejnej kadencji Tuska. „Wybór niewątpliwie obarczony wadą polityczną”

Źródło: Twitter / PAP

Czytaj także

 39
  • Janusz II   IP
    Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz. TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana??
    We Francji to by sie nie moglo zdarzyc.
    • Yolek3   IP
      Prezes PIS powiedział o Macierewiczu, że to bardzo zasłużony człowiek w walce z komuną. Wyróżnił się w 1968 roku, należał do KOR, był w rządzie Olszewskiego itd. Nie można go tak po prostu usunąć. Ma pewne ekstrawagancje, bo to silna osobowość. No, to jeżeli takie zasługi predysponują gościa do stanowiska i dają mu całkowitą niezależność, to czapki z głów. Za PRL też było pełno takich zasłużonych towarzyszy. Jak produkowano ich życiorysy w gazetach, po jakiś wyborach na plenach KC, to każdy miał przynajmniej jedną szpaltę zapełnioną jedynie słusznymi osiągnięciami po linii partyjnej. Po prostu geniusze ruchu robotniczego i pracy partyjnej. Czyli; nic nie idzie w zapomnienie a wzory są gotowe.
      • alberta   IP
        Pan poseł zezwolił na spotkanie zwierzchnika sił zbrojnych z ministrem, ale dlaczego minister przybył na to spotkanie w otoczeniu spolegliwej generalicji ? Pan poseł jednak zaczyna nie panować nad ministrami, bo premiera już dawno nie panuje ..... Albo się rządzi, albo udaje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Sydney   IP
          Kaczor chce kroić konstytucje pod swoje wymiary. Kuse nogawki i krótkie rękawki
          będzie miała ta kacza konstytucja. Będzie pasowała tylko na kurdupla i tylko kurduplowi
          będzie pasowała.
          • przasiek   IP
            "Napięcia są nieuniknione ze względu na kształt konstytucji; trzeba z tego wyjść "
            Serio, Yarku?