Sąd zdecydował o dalszym losie „wampira z Bytowa”

Sąd zdecydował o dalszym losie „wampira z Bytowa”

Sąd prawo 2 (fot. Volker Witt/Fotolia.pl)
„Wampir z Bytowa” jest osobą niebezpieczną i trafi do zamkniętego ośrodka – orzekł w czwartek Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Sąd rozpatrywał dziś apelację pełnomocnika Leszka P, zwanego "wampirem z Bytowa" na wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Sąd niższej instancji 19 czerwca 2016 roku uznał Leszka P. za niebezpiecznego i zdecydował umieścić go po odbyciu kary za popełnione czyny w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Pod koniec bieżącego roku P. zakończy odsiadywanie kary 25 lat więzienia za zabójstwo i gwałt.

Leszek P. został aresztowany w grudniu 1992 roku, jako podejrzany o zabójstwo nastoletniej Sylwii. Biegli psychiatrzy stwierdzili u niego upośledzenie umysłowe i zaburzenia seksualne. Policja twierdziła, że na wizjach lokalnych P. opowiadał, jak gwałcił i mordował swoje ofiary, podając przy tym szczegóły, które znać mógł tylko morderca. Próbowano udowodnić mu 17 morderstw, jednak z braku dowodów, udowodniono tylko jedno, dokonane na 17-letniej Sylwii z Darskowa. W 1996 roku został za to skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności. Wówczas była to najwyższa możliwa kara.

Prokuratura Regionalna w Gdańsku i Zespół Przestępstw Niewykrytych Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku powrócili niedawno do jego sprawy, badając zbrodnie z przeszłości, których sprawcy wówczas nie zostali wykryci, opierając się na nowych technikach kryminalistycznych w zakresie ujawniania i badania śladów.

Czytaj także

 0