Davos. Premier Mateusz Morawiecki o przyszłości Unii Europejskiej

Davos. Premier Mateusz Morawiecki o przyszłości Unii Europejskiej

Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki / Źródło: Flickr / KPRM
Szef polskiego rządu wziął udział w nieformalnym spotkaniu Światowych Liderów Gospodarki, na którym przedstawił swoją opinię na temat przyszłości Wspólnoty Europejskiej.

W spotkaniu „A Window of Opportunity for Europe” oprócz premiera Mateusza Morawieckiego, wzięli udział także szefowie państw i rządów oraz europejskich instytucji, m.in. premier Norwegii Emy Solberg, premier Czech Andrej Babis, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, komisarz ds. handlu UE Ceclia Malmström.

Reforma Unii Europejskiej

Zdaniem premiera Morawieckiego konsekwencje kryzysu finansowego i gospodarczego są nadal odczuwalne w wielu zakątkach Unii Europejskiej. Natomiast zaufanie, że Wspólnota może skutecznie rozwiązywać problemy obywateli, nie zostało jeszcze w pełni przywrócone. Jak stwierdził szef rządu, cyfrowa transformacja naszych gospodarek pociąga za sobą możliwości, które należy podjąć, jak i ryzyko, które należy zminimalizować. Nie bez znaczenia, zdaniem premiera, ma ubiegłoroczna oficjalna decyzja opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej.

Jak zaznaczył szef rządu, Unia Europejska powinna stać się bardziej konkurencyjna gospodarczo i otwarta na świat, a państwa członkowskie oraz ich potrzeby powinny wyznaczać kierunek przyszłości Wspólnoty. Polska uważa, że obecne rozwiązania dylematów Unii Europejskiej powinny być integracyjne i głęboko zakorzenione w woli narodów europejskich, wzmacniając tym samym rolę parlamentów narodowych.

Znaczenie Wspólnoty

Premier podkreślił, że zreformowana UE ma wielką i pozytywną rolę do odegrania w nowym porządku światowym. Zadaniem Mateusza Morawieckiego kreatywność i umiejętności Europejczyków, wraz z bogactwem i różnorodnością kultur europejskich, pozostają podstawą przyszłego sukcesu. Jak dodał, jeśli nasze wewnętrzne reformy przyniosą oczekiwane rezultaty, wzmocnią głos Europy na arenie międzynarodowej i zwiększą jej wkład w rozwiązywanie globalnych problemów.

Czytaj także

 1
  •  
    Lol. Proces rozpadu UE rozpoczal sie jakies 3-4 lata temu. Wszystkie sojusze kiedys musza upasc. Taka nasza ludzka natura. Oczywiscie pomijajac to co na ten temat sadzimy i o tym myslimy. UE to nie LA a LA w tym kontekscie to nie Los Angeles. Niestety.