KBW: Brakuje ponad 605 milionów złotych na organizację wyborów samorządowych

KBW: Brakuje ponad 605 milionów złotych na organizację wyborów samorządowych

Wybory, zdj. ilustracyjne
Wybory, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Roman Milert
„W związku z wejściem w życie nowelizacji ustawy o ordynacji wyborczej znacząco wzrosły koszty przeprowadzania wyborów i referendów oraz koszty funkcjonowania Krajowego Biura Wyborczego” – pisze w liście do premiera Szef KBW Beata Tokaj. Wzrost ten szacowany jest na kwotę ponad 605 milionów złotych

Pismo do premiera skierowane zostało także do wiadomości prezydenta, Marszałków Sejmu i Senatu, ministra finansów oraz szefów klubów parlamentarnych i poselskich. Szefowa Krajowego Biura Wyborczego załączyła szczegółowe wyliczenia dotyczące niezbędnego wzrostu nakładów. Zgodnie z szacunkami KBW rezerwa celowa powinna wzrosnąć o 598 milionów 150 tysięcy złotych.

KBW przedstawia wyliczenia

KBW wskazuje, między innymi, że koszt zakupu sprzętu do transmisji i nagrywania przebiegu prac obwodowych komisji wyborczych – przy założeniu 28 tysięcy obwodów głosowania — wyniesie 84 miliony złotych. Komputery i drukarki dla komisji to koszt 100 milionów złotych, skanery – dalsze 3 miliony. Koszt transmisji z przebiegu prac obwodowych komisji wyborczych szacowany jest na 50 milionów złotych. Wynagrodzenia urzędników wyborczych wyniosą łącznie 95,5 miliona złotych, a wydatki na ich biura 32, 5 miliona.

Dodatkowy koszt diet dla obwodowych komisji wyborczych, w związku z powoływaniem dwóch komisji wyborczych - ds. przeprowadzenia głosowania i ds. ustalenia wyników głosowania - to zgodnie z wyliczeniami KBW 112,5 miliona złotych. Dodatkowy koszt uzupełnienia wyposażenia lokali wyborczych to niespełna 8, 5 miliona złotych. Jednocześnie Krajowe Biuro Wyborcze podkreśla, że wydatki na wybory samorządowe, planowane przed wejściem w życie nowelizacji Kodeksu wyborczego wynosiły 307,9 miliona złotych. W obecnej sytuacji kwotę tę należy zwiększyć o 484,6 miliona – do 792,5 miliona złotych.

Co z wydatkami na referendum?

Planowane wydatki na referendum ogólnokrajowe wynosiły niespełna 140 milionów złotych. Kwotę tę należy zwiększyć o ponad 111 milionów – do 250,5 miliona złotych. Wydatki na ewentualne wybory uzupełniające do Senatu wynosiły nieco ponad 2,5 miliona złotych. Zgodnie z szacunkami KBW należy je zwiększyć niemal dwukrotnie – do 4 i pół miliona. Krajowe Biuro Wyborcze wskazuje także, że sam budżet KBW w związku z realizacją nowych zadań powinien zostać zwiększony o ponad 7 milionów złotych - z przeznaczeniem m.in. na wynagrodzenia dla nowych komisarzy wyborczych oraz siedziby dla nich.

Czytaj także:
Gorąca dyskusja w Sejmie w sprawie zmian w ordynacji wyborczej. „Chcecie ukraść wybory Polakom” i „bolszewickie myślenie”

Czytaj także

 7
  • Startujący kandydaci niech wpłacają wpisowe po 5tys zł Sołtys i radny, 10tys. Wójt.... a na prezydenta w
    Warszawy 1 milion zł.
    • nie ma problemu , my piSSdowani zrobimy wolontariat .
      • Treść została usunięta
        •  
          Kto i kogo ordynarnie okłamuje, koszty mają WZROSNĄĆ, czyli oprócz tych teraz pokrywanych, o 605000000 zł. Komisji ma być 28000, czyli wzrost kosztu na komisję 21607 zł, a dodatkowe osoby, jeżeli rzeczywiście są potrzebne, otrzymają łączne wynagrodzenie 4000 zł, na komisję??? CZY NAPRAWDĘ MAJA NAS POLAKÓW, ZA IDIOTÓW????
          • olaboga co  to  bedzie.. peniedzy nie  ma  i  nie  bedzie.. ..toz to  wyborow nie  bedzie, jak
            to  powiedzial klasyk niejaki Roztkowski finansista ,he ..he..he...

            Czytaj także