Miały być oszczędności, a jest nowy wiceminister. Rząd Morawieckiego ma ich już 99

Miały być oszczędności, a jest nowy wiceminister. Rząd Morawieckiego ma ich już 99

Mateusz Morawiecki i Teresa Czerwińska
Mateusz Morawiecki i Teresa Czerwińska / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Zaledwie przed dwoma dniami premier Mateusz Morawiecki zapowiadał ograniczenie o minimum 20 procent liczby wiceministrów. Tymczasem w ministerstwie finansów pojawił się już nowy pracownik w tej randze.

– Sprawne i efektywne państwo to państwo, które działa w oparciu o dobre kadry. Nie ilość, a jakość, dlatego zaczynamy od siebie. Chcemy zmniejszyć liczbę wiceministrów o 20 lub 25 proc. na stanowiskach sekretarzy i podsekretarzy stanu – zapewniał premier Morawiecki w poniedziałek 5 marca. Od tamtego czasu resort finansów zdążył jednak powołać kolejnego wiceministra. W związku z tym zasadne staje się pytanie – od jakiej liczby liczone będzie wspomniane 20 procent, jeżeli w najbliższych dniach do rządu będą dołączać kolejni wiceministrowie?

Nowym podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów został Tomasz Robaczyński. Ma odpowiadać za pion budżetowy. Zastąpi Teresę Czerwińską, która podczas rekonstrukcji rządu została awansowana do rangi ministra. Robaczyński to absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego (Katedra Prawa Finansowego).

99 wiceministrów

O rozrastającym się rządzie PiS – największym obecnie w Unii Europejskiej – pisaliśmy już kilkakrotnie. Choć w gabinecie Mateusza Morawieckiego jest 18 ministerstw, to liczba konstytucyjnych ministrów jest większa i liczy 22 osoby. Do 18 szefów resortów dolicza się bowiem samego wicepremiera bez teki – Beatę Szydło, ministrów bez teki Beatę Kempę i Mariusza Kamińskiego oraz samego premiera Morawieckiego. Pozostaje więc aż 98 ministrów różnej rangi.

Spośród 86 pracujących w 18 ministerstwach wiceministrów 33 z nich to sekretarze stanu. Ustawa o Radzie Ministrów teoretycznie nie przewiduje sytuacji, w której zatrudnia się więcej niż jednego urzędnika tej najwyższej rangi na resort. Polskie rządy od dawna jednak nie interesowały się wspomnianym szczegółem. Ustawa mówi za to o możliwości powołania kilku podsekretarzy stanu i z tego przepisu rządzący korzystają bardzo chętnie.

Czytaj także:
Gowin tłumaczy się ze swoich słów o zarobkach. „Pomroczność jasna istnieje naprawdę”

Czytaj także

 5
  • Wszyscy dostaną intratne posadki w spółkach państwa, bo za 6 tys. nie da się wyżyć. I tylko po to zrobione to odchudzenie. Prześledźcie losy tych "zdymisjonowanych"
    •  
      tee @bolkos, wczoraj wpisales to:
      "Bol Kościuszko
      wczoraj 15:20
      i widzisz prymitywie bolko1 h , ,y ,ze mailem racje
      pa ceiciu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"
      i znowu publicznie sie @bolkos kompletnie osmieszyles, plakalem ze smiechu, ze spac nie moglem!
      Abstrahujac od twej pisowni to dokladnie sam POtwierdziles jakim zielonym prymitywem jestes! I wyszlo ci jak zwykle, baranie! ha ha ha!! Jakbys mial choc krztyne honoru to bys odszeczekal, ale ty nawet nie wiesz co to honor jest, ty kacapski smieciu! Ciebie tez zdegraduja i wyladujesz na smietniku, bo tam jest twoje miejsce!!! Walnij sobie osle sepuku jak masz chociaz troche odwagi, leszczu zielony! Na przyszlosc to nie fikaj wiecej do Bola 1 Chrobrego bo ci giczaly POprzetracam!Pa leszczu @bolkos!HOWGH!
      •  
        ps widze,ze minusy pstawili wszyscy braciszkowie z  sekty tadka r
        •  
          jak wypuszcza kozy z  ministerstw to dopiero beda luzy!
          cha cha cha cha CHA KWA
          KASA !!
          • Dojną zmiana hula na całego, a ciemny proletariat jest od utrzymywania darmozjadów, tylko, że Polacy dostają rykoszetem po kieszeni przez pislamski proletariat

            Czytaj także